06.10.16, 20:35
Mam awarię kabiny prysznicowej, prawdopodobnie "fachowcy" poszli na skróty woda gdzieś tam sobie w piwnicy leci, ale poza odpowiednia rurką. Na dodatek syfon i podłączenie jest ukryte i trzeba kuć... Tu, na miejscu żadnego sklepu z hydraulicznymi sprawami nie ma, ubłagałam innego fachowca i jutro ma zacząć - i mam nadzieję skończyć. Póki co fachowiec dywaguje: co też jego poprzednik mógł źle zrobić. No więc w stresie jestem. Na efekty jutrzejszej działalności mam takie karty:

Rycerz buław, 10 denarów, Królowa denarów.

No nie wiem, żeby tylko ta Królowa denarów - powiedzmy ja - nie musiała jakimś większym groszem sypnąć sad
Co sadzicie miłe Koleżanki oraz Koledzy: wykapię się we własnej łazience przed niedzielą? Zmieszczę sie w jakiejś rozsądnej kwocie, powiedzmy 300 zł.?
Obserwuj wątek
    • algaria Re: Awaria 06.10.16, 20:44
      Przyjedzie Pan, weźmie kasę, ale i skończy (10 monet) i królowa wieczornych ablucji dokona wink
    • niki.ix Re: Awaria 06.10.16, 20:45
      Nagietku, jesteś pewna tego drugiego fachowca?
      Bo Rycerz buław, to bardzo kreatywna osoba, która najpierw działa a dopiero potem myśli.
      Lubi przygody i wyzwania i jest bardzo nieprzewidywalny.
      Nie chciałabym Cię straszyć ale pilnuj go dobrze, bo będziesz musiała trzeciego fachowca szukać tongue_out
      • nagietek123 Re: Awaria 06.10.16, 21:12
        Tego jestem akurat pewna, to miejscowy hydraulik - poeta, który mówi o sobie, że jest starej daty. Uprosiłam go urokiem osobistym, bo on już nie podejmuje się takich rzeczy, szczególnie, że nie wiadomo co tam w piwnicy zastanie - jak rozkuje... Rycerz buław to może byc poprzedni: istny struś pędziwiatr wink Z nim kontaktowałam się dziś telefonicznie i nie zgodził się przyjechać. Dałam do telefonu tego miejscowego, bo ja zupełnie nie kumata jestem w sprawach technicznych, to mu naopowiadał niestworzonych historii okraszając opowieści słowami na k i ch, czym poeta był zdegustowany, ja też.
        • caro-caro Re: Awaria 07.10.16, 12:23
          Jak się sprawy mają, Nagietku? Udało się panu znaleźć sposób na problem?
          • nagietek123 Re: Awaria 07.10.16, 19:25
            Problem rozwiazany, zmieściłam się w 110 zł. plus wyjazd z hydraulikiem po zakupy syfonowe, uszczelkowe. Wyobraźcie sobie, że "fachowiec", który montował kabinę rok temu użył tego samego syfonu i uszczelek, który były przy wannie, a oryginalne rzeczy sobie zabrał! No, kobiecie można wmówić wszysko! Wiec te rurki miały za mały przekrój i były pod brodzikiem w dziwaczny sposób powyginane, woda źle spływała, bo jej "fachowiec" zrobił pod górkę, a później to partackie połączenie z kanaliza w ogóle pusciło... Teraz jest już w porządku smile Niech żyją hydraulicy - poeci!
    • inguszetia_2006 Re: Awaria 06.10.16, 22:01
      Witam
      Jezuuuuuuu, co oni ci narobili... Co za idioci. Na jutro - Umiarkowanie, Kapłan, Rycerz kielichów. Dużo wody, ale raczej cię nie zaleje. Myślę, że to są karty na prysznic. Umiarkowanie w szczególnościwink
      Pzdr.
      Ing

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka