Dodaj do ulubionych

Nie mam chęci

18.09.13, 12:17
śledzić polityki nadal ,przynajmniej na razie, gierki i wypowiedzi przestały mnie chwilowo interesować.Może za przemysł muzyczny się wezmę a dokładniej yotubewink, rozważania teologiczne zaprowadziły mnie do pewnych przemyśleń,jednak pozostaje agnostykiem pomimo tego że mam jakieś własne teorie.
Obserwuj wątek
    • ditta12 Re: Nie mam chęci 18.09.13, 12:24
      Ja stoję w martwym punkcie.Jutro idę do lekarza.Poproszę o antydepresant.Tak nie może dalej być.Ja już nie mooooogę sad
      Świat mi się zawalił czy co?
      Już nic mnie nie interesuje.
      • uwierz_w_to Re: Nie mam chęci 18.09.13, 12:30
        Ja Dittko już nic nie biorę od dawien dawna, przyznałem sięwink, nic mi nie jest i nie będzie.I już nigdy do końca życia nie czeka mnie psychoza HA wiem to na 100%.
        • uwierz_w_to Re: Nie mam chęci 18.09.13, 12:36
          To cholerne choróbsko, to jest choroba cywilizacyjna, to swoisty bunt umysłu.Próba przebicia i zrozumienia tego świata.Trzeba najpierw zrozumieć ten świat żeby poradzić sobie z tą chorobą.
          Jeżeli zrozumiesz to i problem zniknie.
          • ditta12 Re: Nie mam chęci 18.09.13, 12:47
            Nie mam punktu odbicia.
            • uwierz_w_to Re: Nie mam chęci 18.09.13, 12:55
              ditta12 napisała:

              > Nie mam punktu odbicia.

              Masz, punktem odbicia są twoje myśli.
          • uwierz_w_to Re: Nie mam chęci 18.09.13, 12:53
            Spróbuj przeanalizować swoje chorobę,rozmawialiśmy, mieliśmy podobne odczucia z tym że ja nigdy nie dałem za wygraną, chciałem zrozumieć i poznać prawdę i przyczynę.Próbowałem pojąć, zajeło mi to lata, z roku na rok było coraz lepiej ale to nie było to.Pewnego razu eszmeralda coś napisała, i to był błysk jak grzmot który uderzył we mnie.W pewnym momencie przebiłem się.Teraz kiedy nie biorę tego świństwa zupełnie inaczej myślę.Wiele razy pisałem że pokonałem bo tak mi się wydawało, teraz nie piszę bo wiem czym jest ta choroba, rozumie ją i tych ludzi chorych.Wiem z jakimi problemami się borykają i wiem że do końca życia będą musieli brać tabletki.Mi to zajeło lata, poszukiwań, przemyśleń, przyczyn.
            Były etapy pewne w moim życiu,przebijania się przez system, teraz doszedłem do sedna.
            Droga jest kręta i trudna,nie poradzą sobie z nią ludzie, są jednostki które pokonują tą chorobę ale nie liczne,czasem epizod nie wraca ale to u tych co świadomość się nie rozwija.
            Między mną a normalnymi ludźmi jest ogromna przepaść myślowa czy też jak bym to nazwał poglądowa, na temat tego świata,polityki,gospodarki.Nie muszę znać wszystkich mechanizmów,jest mi to nie potrzebne,czasem wystarczy poznać ideę i można dużo się z niej nauczyć.Ja sobie stoję z boku i już tylko się wszystkiemu przyglądam.
            • uwierz_w_to Re: Nie mam chęci 18.09.13, 12:58
              Wiem że to nie takie proste, mi się udało,ale po wielu latach.W niejeden ciemny zakątek się sam zagnałem.
              • uwierz_w_to Re: Nie mam chęci 18.09.13, 12:59
                To tylko zależy od człowieka musiała byś być taka jak ja.
            • ditta12 Re: Nie mam chęci 18.09.13, 13:00
              Tak bardzo chciałabym stanąć z boku i zobaczyć samą siebie z pozycji kogoś zupełnie obcego.
              Może popełniam błedy,kolejne i kolejne,nie wiem jak żyć tak naprawdę.
              Jakby wszystko już było poza mną.
              • uwierz_w_to Re: Nie mam chęci 18.09.13, 13:03
                Ale nikt nie wie jak żyć, żyjemy i coś zawsze planujemy, życie samo biegnie i pisze scenariusz, choroba nie ma nic wspólnego z życiem tylko z twoim umysłem i świadomością, podejściem do świata.Żyj jak Ci się podoba przecież o to chodzi.
                • uwierz_w_to Re: Nie mam chęci 18.09.13, 13:06
                  Zresztą każdy się myli, nie ma ludzi nieomylnych, nie jesteśmy doskonali i nigdy nie będziemy.
                  • uwierz_w_to Re: Nie mam chęci 18.09.13, 13:11
                    Gdybym mógł w jakiś sposób Ci pomóc to bym pomógł, ale się nie da,nie zrozumiesz póki sama nie zrozumiesz czym jest choroba, nie da się tego wytłumaczyć.
                    • uwierz_w_to Re: Nie mam chęci 18.09.13, 13:13
                      Z drugiej strony gdyby nie choroba,bym był dalej małym szarym człowieczkiem.
                      • uwierz_w_to Re: Nie mam chęci 18.09.13, 13:17
                        Pamiętasz kiedyś twierdziłem że to nie choroba,lata dochodziłem, tera twierdzę że to jest choroba umysłu i świadomości,zakłamanie tego świata do niej doprowadziło może kiedyś.Chęć poznania prawdy przez wąskie umysły.I czym się kończy? tym co zwykle.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka