Bo....ma mi uciąć zasłonkę,znaleźć gwoździe do blejtrama a obiad już gotowy pachnie pięknie.
On gdzieś znów się zawieruszył.I co ja teraz zrobię bez Mr.Jonesa?
Ja to się nadaję tylko do.....specjalnych poruczeń.
Kurtka na wacie-gdzie są te cholerne małe gwoździe,ja nie wiem

Wiecznie się coś gubi.
A jak zmierzyć zasłonkę z budowlaną miarką?Ło matko!