ditta12 01.06.14, 16:21 za męża firanki za monstrum wielki gar do gotowania ścierów Same zyski Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ditta12 Re: W szpitalu psychiatrycznym zamieniłam 01.06.14, 16:52 puszkę browca na 5 papierosów-setek(ktoś mi przyniósł browca ale po co to się nie domyśliłam. Jednemu na zamkniętym matka dała litr wódy bo-jak powiedział-może się przydać ale nie wziął. Odpowiedz Link
ditta12 Re: a może 01.06.14, 16:54 wziął i też na coś zamienił-nie wiem ale za to wiem że w stanie wojennym można było zamienić popularesy na paliwo,masło,chleb,wódę na inne dobra materialne. Odpowiedz Link
ditta12 Re: a może 01.06.14, 16:55 A ja zamieniłam chłopów na firankę byle jaką i sagan brudny i zardzewiały Tyż nieźle,heh. Odpowiedz Link
ditta12 Re: a może 01.06.14, 16:57 Pluskwy schodziły z góry bo najwięcej pajęczyn u mnie a pająki zżerają pluskwy,heh. Odpowiedz Link