ditta12
14.06.14, 21:04
jako klawisz na psychiatrii miał taka umiejętność że potrafił rękę pacjenta wykręcić tak że żebra pękały a jego pielęgniara alkoholiczka co z obsraną dupą z kibla wyskakiwała do chłopów na amory -nieźle usypiała pacjentów a potem zarabiała na długo męża,po czym chlała jak świnia gorzałę bo miała wyrzuty sumienia że zdrady się dopuściła a wtedy na oddziale robili jej potajemnie detox-wiem z opowieści czopa.