ditta12
04.06.15, 07:36
kościelnym.
Ludzie stali albo siedzieli a ja miałąm akatyzję i obejrzałąm piękne ryty na marmurze kremowym-drogę krzyżową oraz duplikaty obrazu jasnogórskiego i portret Jana Pawła 2,oraz krakowski obraz siostry faustyny Jezu ufam tobie z promieniami biało czerwonym.Były też piękne witraże i krzyż na tle mieniącego się złota.Skromne wnętrze ale ładne,organy grały a ludzie śpiewali.Posiedziałam na miękkim foteliku przy konfesjonale po czym wyszłam nie doczekawszy końca a jeden pan poczęstował mnie dwoma truskawkami bo nie było bankomatu w pobliżu.