Witam może ktoś mi coś doradzi, otóż od lutego 2011 ze względu na złe samopoczucie chodzę do endokrynologa, okazało się, że mam tarczycę w zaniku (pojemność ok. 6 ml), mam 40 lat.
Miałam już kilka razy zmieniane dawki leków, obecnie zażywam ćwiartkę Novothyralu 100 i Euthyrox 75. Co najbardziej mi dokucza to waga przez te półtora roku nie drgnęła nawet o 1 dkg
a cały czas muszę się pilnować. Już tylko raz dziennie jem pieczywo, ćwiczę 1,5 tygodniowo regularnie, gdybym się nie pilnowała to chyba ważyłabym 150 kg!!
TSH jest prawie nie oznaczalne <0,001 a wcześniej miałam przy górnej granicy normy a z Ft4 odwrotnie było bardzo mało a teraz prawie max normy, suchość skóry, uczucie zimna i zmęczenie nadal jest, już nie wiem co robić