Witam 3 miesiące temu zrobiłam sobie wyniki i okazało się,że mam niedoczynność
TSH wynosiło 9,17 gdzie norma jest [0,27-4,2]
fT4 13,23 norma [12-22]
fT3 5,37 norma [3,1-6,8]
dostałam tabletki Euthyrox N 50 przez dwa tygodnie później 75 i tak do teraz,
po trzech miesiącach miałam zrobić ponownie TSH i pójść na kontrolę
właśnie mam wynik i TSH wynosi 0,02
czy to znaczy,że tabletki wszystko wyregulowały,że jest dobrze?
pytam,bo TSH wynik dużo lepszy,ale ja nadal czuję sie tak samo,mam takie same objawy-dolegliwości,suche łokcie i kolana,łamiące się włosy i paznokcie,włosy też strasznie wypadają,napady zimna ale najgorsza jest moja waga, w ciągu 5 miesięcy przytyłam tak nagle 8kg bez żadnych zmian w swoim dotychczasowym życiu i sposobie odżywiania się,miałam nadzieję,że jak TSH się wyreguluje to waga powolutku zacznie spadać,ale nic takiego sie nie stało,przez pierwszy miesiąc stała w miejscu,a teraz znów powolutku idzie w górę
proszę o radę i wskazówki co mogłabym jeszcze zrobić,bo wizyta dopiero za tydzień,a i obawiam się,że Pani dr mi za dużo nie pomoże