mamabianusi
27.05.13, 22:54
Witam. Proszę o pomoc w ocenie mojej sytuacji. niewiele jeszcze wiem na temat chorób tarczycy.
W 3 ciąży okazało się, ze mam nieprawidłowy wskaźnik ft4, przy prawidłowym ft3 i TSH. ginekolog powiedziała, ze w ciąży tak może byc. Byłam jednak dociekliwa i wybrałam się do endokrynologa. USG wykazało, że mam w prawym płacie guzek z ogniskiem niejednorodnym izo/hypoechogenne z hali i mikrozwłóknieniami. Otoczka nieregularna 11na 9 na 14 z przepływem obwodowo-centralnym. Wynik biopsji: podejrzenie nowotworu pecherzykowego. Zalecono mi Euthyrox 50 i kontrolę 3 miesiące po porodzie. 6 tygodni temu urodziłam synka i zastanawiam się co dalej. Poziom hormonów tarczycowych ok, tylko troche obnizony ft3. Czy powinam się martwić guzkiem? ktoś był w podobnej sytuacji?
Czy Euthyrox wpływa na poziom TSH u dziecka karmionego piersią? Bo synek ma podwyższony TSH, przez pierwsze 3 tygodnie zycia bardzo mało przybierał na wadze...
Może ktos udzieli mi wskazówek?