Dodaj do ulubionych

Graves a ciąża

14.05.14, 19:31
Jestem po wizytach u dwóch rożnych endo. Jeden mówi ze nadczynność (graves) jest groźny dla mnie i dziecka i ciąża w tym przypadku nie wchodzi w gre. Drugi mówi, ze pierwszy raz o tym słyszy i spokojnie można zachodzić w ciąże, nie jest ona zagrozeniem ani dla mnie ani dla dziecka, kontrolując oczywiście poziom hormonów. Zglupialam. Nie wiem co robić i komu zaufać? Ta, co broni mi ciąży uważa, ze powinnam jak najszybciej przejść terapie jodem. Drugi lekarz uważa, ze terapia może się okazać nieskuteczna a graves zupełnie nie przeszkadza ciąży ani dziecku. Nic juz nie rozumiem sad może mi ktoś z Was pomoc, bazując na swoich doświadczeniach? Będę wdzięczna za informacje.
Obserwuj wątek
    • hashitess Re: Graves a ciąża 14.05.14, 22:20
      martiszon83 napisała:

      > Jestem po wizytach u dwóch rożnych endo. Jeden mówi ze nadczynność (graves) jes
      > t groźny dla mnie i dziecka i ciąża w tym przypadku nie wchodzi w gre.

      i ten pan ma rację.
      Niedoczynność przy nadczynności to pikuś.
      Posłuchaj tego endo.


      Drugi mó
      > wi, ze pierwszy raz o tym słyszy i spokojnie można zachodzić w ciąże, nie jest
      > ona zagrozeniem ani dla mnie ani dla dziecka, kontrolując oczywiście poziom hor
      > monów.

      ech.... brak słów.


      Zglupialam. Nie wiem co robić i komu zaufać? Ta, co broni mi ciąży uważa
      > , ze powinnam jak najszybciej przejść terapie jodem. Drugi lekarz uważa, ze ter
      > apia może się okazać nieskuteczna a graves zupełnie nie przeszkadza ciąży ani d
      > ziecku. Nic juz nie rozumiem sad może mi ktoś z Was pomoc, bazując na swoich doś
      > wiadczeniach? Będę wdzięczna za informacje.


      Wystarczy poczytać o objawach nadczynności.
      A p. dr chyba przegapił wykład o G-B.
      • bisiek10 Re: Graves a ciąża 15.05.14, 00:25
        U mnie odpowiedz endo na zapytanie o ciazy brzmiala: najpierw leczymy tarczyce potem pomyslimy o ciazy.Tez mam Gravesa.
        • mami-016 Re: Graves a ciąża 15.05.14, 09:26
          Tak jak mówią koleżanki: najpierw leczenie, potem ciąża. Byłam na tym samym etapie co Ty, córka miała 7 m-cy jak zaczęłam leczyć nadczynność i w planach miałam drugą ciążę. Endo wybiła mi z głowy ciążę. Próbowała dojść do ładu najpierw metizolem, a że się nie udało, podano mi jod.
          W innym wątku pytałaś, czemu jeden endo nie jest u Ciebie za jodem. Otóż moja lekarka mówiła, że są bardzo ostrożni w podawaniu jodu osobom w wieku rozrodczym. Jaką mają gwarancję, że pacjentka nie zajdzie w ciążę po jodzie? A potem są tragedie sad. Dlatego próbują (przynajmniej moja endo) powalczyć lekami.
          To takie wtrącenie - zaraz napiszę to w drugim Twoim wątkuwink
          • martiszon83 Re: Graves a ciąża 19.05.14, 09:06
            Ok. W takim razie kiedy jest wiadomo czy leki skutkują? Podobno można je brać do 2 lat a i tak nie ma się pewności, że graves nie wróci.

            A co z kobietami zdrowymi, które zachodzą w ciążę i podczas ciąży zaczynają chorować? Jakie to niesie za sobą zagrożenia?

            Naprawdę nie wiem co począć. Muszę podjąć jakąś decyzję a ja naprawdę nie wiem jaką sad Jod odpada, bo 2 lata czekania a i tak cholera wie, czy pomoże. Pozostaje operacja albo...unormowanie w jakiś sposób hormonów tak, żebym mogła być w ciąży...pytanie tyl
            ko czy to nie potrwa dłużej niż terapia jodem? Ha! I bądź tu człowieku mądry uncertain

            Czy Wasi lekarze mówili Wam jakie są zagrożenia dla matki i dziecka jeśli ma się gravesa?

            • mami-016 Re: Graves a ciąża 19.05.14, 09:54
              O wszystkich swoich wątpliwościach musisz rozmawiać z lekarzem. On też powinien przedstawić wszystkie "za" i "przeciw" dla każdego rozwiązania.

              > A co z kobietami zdrowymi, które zachodzą w ciążę i podczas ciąży zaczynają cho
              > rować? Jakie to niesie za sobą zagrożenia?

              Ja na swoim przykładzie mogę powiedzieć, że moja pierwsza ciąża była w stanie mojego idealnego zdrowia, nie miałam jeszcze problemów z tarczycą, jak zaszłam w ciążę. Badania TSH, FT3 i FT4 do 3 m-ca idealne. Potem już badań nie wykonywałam. Z perspektywy później kilku miesięcy doszłam do wniosku, że nadczynność rozwinęła mi się właśnie w późniejszym okresie ciąży. To przypuszczenia, do których przychylają się również endo ALE nie potwierdzone badaniami. Skąd taki pomysł? Otóż np. waga - przytyłam w ciąży 10 kg. Pierwszy raz stanęłam na wadze 2,5 tygodnia po cesarce i... 13 kg mniej. 2 m-ce później było 22 kg mniej. No wybaczcie ale nikt tak nie chudnie po ciąży, żeby po 2 tygodniach już mieć mniej niż przed ciążą wink.
              Następnie wiecznie gorąco, oblana potami - myślałam, że ciążą, ale po nie przeszło. Brak snu, a mimo to mnóstwo energii - też nie przeszło po ciąży; takie wieczne nakręcenie.
              Tak chodziłam przez 8 m-cy po ciąży (z już mnóstwem innych objawów nadczynności). Dopiero jak trzęsłam się jak alkoholik i dostałam wytrzeszczu oczu, to zrobiłam badania i wyszła ogromna nadczynność.
              Córka jest zdrowa. Ale to nie znaczy, że można spokojnie sobie chodzić z Gravesem w ciąży. Kluczowe pierwsze 3 m-ce miałam hormony super. Mogło się to zacząć rozwijać pod koniec ciąży.
              Jeszcze raz zaznaczam, że byłam zdrowa zachodząc w ciążę.
            • mami-016 Re: Graves a ciąża 19.05.14, 10:02
              > Czy Wasi lekarze mówili Wam jakie są zagrożenia dla matki i dziecka jeśli ma si
              > ę gravesa?

              Na początku choroby (jak większość z nas) nawet nie wiedziałam o co pytać. Ale moja pani dr powiedziała, że absolutnie najpierw trzeba wyjść z nadczynności a potem myśleć o ciąży.
              Przedstawiła 3 opcje:
              1. próbujemy lekami
              2. robimy operację
              3. w ostateczności podajemy jod.

              1. opcja nie powiodła się, 2 nie była możliwa i została ta 3.

              Co do kolejnych ciąż, już po jodzie: ciąża poroniona 1,5 roku po jodzie. Ciąża donoszona rozpoczęła się niecałe pół roku później czyli prawie 2 lata po jodzie.
              • martiszon83 Re: Graves a ciąża 26.05.14, 12:04
                Mami - wielkie dzięki za Twoje odpowiedzi. Chyba wolałabym być w Twojej sytuacji - tzn nie za bardzo mieć wybór smile Bo wtedy wiesz, że innego wyjścia nie masz. A jak Ci karzą wybierać, z opcjami, w których żadne wyjście nie jest "bezpieczne" - jest to wybór koszmarnie trudny. Szczególnie, że chodzi już nie tylko o mnie ale i o nasze dziecko, które bardzo chcielibyśmy mieć!
    • martiszon83 Re: Graves a ciąża 05.06.14, 20:45
      Mam do Was jeszcze jedno pytanie. Szczególnie do tych z Was, którym lekarz kazał zrobić przed ciąża porządek z Gravesem. Co tak naprawdę oznacza owy porządek? Poziom trabow przecież nie spadnie prawda? Co Wasi lekarze mówią na ten temat? Czy naprawdę konieczne jest radykalne leczenie? Pytam, bo w chwili obecnej moje wyniki sa w normie i nie wiem co w przypadku Gravesa oznacza owa "normalność". Lidze na Wasza pomoc i doświadczenie smile
      • 1magdalenka Re: Graves a ciąża 06.06.14, 12:05
        Jeżeli zdecydujesz się na leczenie radykalne, tj. operację lub jod, to poziom przeciwciał trab spadnie. Bardzo prawdopodobne jest, że przejdziesz w niedoczynność tarczycy, będziesz brała hormony tarczycy, musisz uregulować ich poziom.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka