Dodaj do ulubionych

Dyskusja na temat wit D3

16.11.14, 08:44
senciak ☺ 12.11.14, 12:03

Odnośnie witaminy D3 - po mojej listopadowej wizycie u dr Mizan-Gross dowiedziałam się, iż według najnowszych badań i opinii poziom witaminy D3 między 30 a 40 jest odpowiedni. Pani dr była na konferencji w Jachrance
www.symposion.pl/relacje/xii-kurs-endo
gdzie rozmawiano na temat zawyżonej jednak normy 50-70. Taka norma może w nedalekiej przyszłosci doprowadzić do epidemii zwapnień szczególnie w mózgu.


senciak ☺ 12.11.14, 12:08

Przepraszam wkleiłam nie ten link
www.symposion.pl/xiii-kurs-endo/program

muktprega1 ☺ 13.11.14, 08:21

> Odnośnie witaminy D3 - po mojej listopadowej wizycie u dr Mizan-Gross dowiedzia
> łam się, iż według najnowszych badań i opinii poziom witaminy D3 między 30 a 40
> jest odpowiedni. Pani dr była na konferencji w Jachrance
> rel="nofollow">www.symposion.pl/relacje/xii-kurs-endo
> gdzie rozmawiano na temat zawyżonej jednak normy 50-70. Taka norma może w ned
> alekiej przyszłosci doprowadzić do epidemii zwapnień szczególnie w mózgu.

Senciak, mimo wszystko mam niejasne przeczucie, że coś jest nie tak z tą rewelacją, ponieważ to właśnie niedobór D3 powoduje zwapnienia a wiec osadzanie się np wapnia (choć nie tylko) w różnych narządach. Sama jestem tego przykładem.
Bardziej ufam:
medycynawiekurozwojowego.pl/pl/articles/item/17025/plejotropowe_dzialanie_witaminy_d3_ze_szczegolnym_uwzglednieniem_jej_roli_w_chorobach_ukladu_pokarmowego_u_dzieci
diabetologom:
diabetologia.mp.pl/wytyczne/show.html?id=92799
www.endokrynologiapediatryczna.pl/?v=1&ida=1396
medycynie alternatywnej:
www.dobrametoda.com/ARTYKULY/Stosowanie%20witaminy%20D%20w%20praktyce%20klinicznej.pdf
vitamind3-cholecalciferol.com/vitamin-d-dosage/
badaniom z 2014 endokrynologów polskich:
czasopisma.viamedica.pl/ep/article/view/EP.2014.0015/26880
i mogłabym tak jeszcze długo, napisałam wyzej - bardziej ufam przytaczajac strony, niż
sponsorom którzy zorganizowali to sympozjum dla lekarzy w Polsce:
www.symposion.pl/xiii-kurs-endo/partnerzy
przecież to są firmy farmaceutyczne, chcieli już położyć łapę na suplementach i ziołach, jak na razie im się nie udało.
I polecam do zapoznania się dr Rath:
www.youtube.com/watch?v=s5qZhovPFyQ
oraz:
twitter.com/Dr_Rath_News
Obserwuj wątek
    • muktprega1 Re: Dyskusja na temat wit D3 16.11.14, 08:46
      senciak ☺ 13.11.14, 12:17

      Hej nie wiem czy zauważyłaś ale jest to opinia dr Mizan -Gross a.z tego co wiem cieszy się ona Waszym wielkim uznaniem a.poza tym troszkę nie rozumiem ponieważ przytaczasz stare informacje z 2008 i 2010 roku a ta informacja oparta jest o najnowsze doniesienia i badania. Ponadto dziwna byłaby "ingerencja firm farmaceutycznych w działanie dotyczące obniżenia dawkowania jakiegoś leku co prowadzi raczej do strat niż zysków nie sądzisz?

      • muktprega1 Re: Dyskusja na temat wit D3 16.11.14, 08:46
        pies_z_laki_2 ☺ 14.11.14, 18:44

        Senciak, podawałam już najnowsze, tegoroczne zalecenia endokrynologów polskich nt suplementowania D3. Poszukaj i poczytaj, na pewno znajdziesz tongue_out

        Jeśli nie chce ci się szukać, to proszę:
        - forum.gazeta.pl/forum/w,24776,126806484,155084034,Re_wit_D3_u_dzieci_i_doroslych.html

        ten post i kolejny niżej:
        - forum.gazeta.pl/forum/w,24776,126806484,155223353,Re_wit_D3_u_dzieci_i_doroslych.html

        Zacytować trudno, bo dostaję komunikat:
        "Wiadomość nie została wysłana, prosimy cytować tylko fragmenty wypowiedzi." (wielkie oczy!), ale spróbuję sposobem smile

        Re: wit. D3 u dzieci i dorosłych
        pies_z_laki_2 22.10.14, 22:37

        "Piśmiennictwo dotyczące korzyści i szkód z suplementacji wit. D budzi spore kontrowersje. Przyczyn rozbieżności wyników badań jest zapewne wiele; mogą to być różnice między badanymi populacjami pod względem wieku, płci, ekspozycji na promienie UV, spożywanych pokarmów, przyjmowanych leków, sprawności trawiennej i resorpcyjnej przewodu pokarmowego, aktywności 24-hydroksylacji 25-OH-D (jest to proces inaktywacji wit. D), sprawności wątroby i nerek itd. Istotne są także rodzaj, ilość i czas stosowania preparatu wit. D oraz wrażliwość genomu ludzkiego na wit. D (w jądrze znajduje się ok. 3000 miejsc wiązania wit. D)."

        > (...)

        "Przy ustalaniu dawki wit. D należy pamiętać o głównych czynnikach decydujących o stężeniu 25-OH-D we krwi (będącym najlepszym markerem stanu gospodarki wit. D u człowieka), do których należą: zawartość wit. D3 i D2 w spożytych pokarmach (ilość spożytych tłuszczów i produktów zbożowych), sprawność trawienna i resorpcyjna przewodu pokarmowego, ekspozycja skóry na promienie UV (pora roku), przyjmowanie leków inaktywujących wit. D (np. leki stymulujące cytochrom P-450, fenytoina, fenobarbital) lub wiążących wit. D w przewodzie pokarmowym (cholestyramina) oraz stany chorobowe nasilające katabolizm ogólnoustrojowy (stany zapalne, nowotwory). "

        > (...)

        " Przy przestrzeganiu zalecanych przez American Geriatrics Society dawek wit. D stężenie 25-OH-D najczęściej nie przekracza 60 ng/ml (150 nmol/l), a więc jest znacznie mniejsze od stężeń toksycznych. Podano, że przy stężeniu 25-OH-D & #60;200 ng/ml (500 nmol/l) lub dziennym doustnym podawaniu <30 000 IU nigdy nie obserwowano objawów toksycznych przedawkowania wit. D. (5) Wydaje się, że suplementacja wit. D w dawce 1000–4000 IU/d jest bezpieczna, szczególnie u osób starszych, obciążonych dużym ryzykiem wystąpienia złamań kości oraz upadków z towarzyszącymi im powikłaniami. Takie stwierdzenie może jednak nie by ć prawdziwe dla osób z różnymi chorobami.

        W ostatnio opublikowanej pracy podano równanie pozwalające obliczać dawkę wit. D potrzebnej do zwiększenia stężenia 25-OH-D o odpowiednią wartość: (6)

        dawka dzienna wit. D potrzebna do osiągnięcia pożądanego stężenia 25-OH-D w surowicy = [(8,52 – pożądane stężenie 25-OH-D) + (0,07 × wiek) –crying0, 20 × BMI) + (1,74 × stężenie albuminy [g/dl]) –crying0,62 × początkowe stężeni e 25-OH-D)] / –0,002

        Takie równanie opracowano dla całej populacji osób pozostających w opiece ambulatoryjnej oraz osób przebywających w zakładach opiekuńczych. Według autorów tego równania osoby ze stężeniem 25-OH-D <30 ng/ml powinny przyjmować preparat wit. D w dawce 5000 IU/d przez 3–6 miesięcy, a potem 2000–4000IU/d. Takie zalecenia nie są jednak powszechnie obowiązujące. Zaskakujący jest fakt małego przyrostu stężenia 25-OH-D (o zaledwie 4–10 ng/ml) pomimo> stosowaa tak dużych dawek wit. D. Warto też przypomnieć, że jeszcze w latach70. XX wieku zapotrzebowanie na wit. D u osób dorosłych oceniono na 400–600 IU/d. "
        >
        > (...)
        >
        "Na zakończenie zwrócę jeszcze uwagę na to, że błędem jest suplementacja wit. D w dawce uderzeniowej 300 000 IU u noworodków (2-krotnie w 1. rż.), która obowiązywała w Polsce jeszcze w latach 70. XX wieku i zaowocowała szczytem zachorowalności na zawał serca u 35–40-latków. Tak duża dawka wit. D może zainicjować uszkodzenie śródbłonka naczyniowego, prowadzące do przedwczesnej miażdżycy tętnic, szczególnie tętnic wieńcowych. "
        >
        Komentarz I do artykułu: Czy suplementacja witaminy D zmniejsza ryzyko zgonu?
        15.09.2014
        >
        Zobacz artykuł: Czy suplementacja witaminy D zmniejsza ryzyko zgonu?
        >
        prof. Franciszek Kokot
        Jak cytować: Kokot F.: Komentarz. W: Suplementacja witaminy D u osób dorosłych a ryzyko zgonu – przegląd systematyczny. Med. Prakt., 2014; 9: 113–117
        > - rel="nofollow">www.mp.pl/reumatologia/przeglad-badan/show.html?id=108652

        > (szczególnie podkreślę " stany chorobowe nasilające katabolizm ogólnoustrojowy
        > (stany zapalne... Czyli choroby autoimmunologiczne w tym ch. Hashimoto...)


        Jeśli miałabyś śwież informacje na ten temat, to byłabyś równorzędnym partnerem do rozmowy ze swoim lekarzem. W to co piszesz, że pani dr mówi jakoś nie chce mi się wierzyć, to musiało być jakies nieporozumienie, czegoś nam nie dopowiedziałaś, albo chodziło o jakąś konkretną sytuację, albo coś pomyliłaś, bo nadal wierzę, że pani dr jest na bieżąco. Jeśli nie jest, to byłabym bardzo zawiedziona.
        • muktprega1 Re: Dyskusja na temat wit D3 16.11.14, 08:48
          senciak ☺ 14.11.14, 21:03


          "Jeśli miałabyś śwież informacje na ten temat, to byłabyś równorzędnym partnerem do rozmowy ze swoim lekarzem. W to co piszesz, że pani dr mówi jakoś nie chce mi się wierzyć, to musiało być jakies nieporozumienie, czegoś nam nie dopowiedziałaś, albo chodziło o jakąś konkretną sytuację, albo coś pomyliłaś, bo nadal wierzę, że pani dr jest na bieżąco. Jeśli nie jest, to byłabym bardzo zawiedziona."

          Dosłownie nie wierzę własnym oczom - "coś pomyliłaś","czegoś nam nie dopowiedziałaś".
          Na forum bardzo mi pomogłyście, ale nie mogę zgodzić się z tym,że kiedy podaje się jakieś inne informacje następuje bardzo często opór w ich zaakceptowaniu. Kiedy napisałam o kurkumie i mielonym kminku jako ogromnym źródle fajnie przyswajalnego żelaza - nikt sie tym nie zainteresował a przecież to ważne! Kiedy zacytowałam dr Mizan-Gross - którą wielokrotnie cytujecie na forum jako eksperta - okazuje się że "czegoś nie zrozumiałam". Ponieważ przy moim zawodzie figuruje określenie "kliniczny" mogę Ci zaręczyć że rozumiem pewne stwierdzenia związane z medycyną wink Rozmowa dotyczyła MOICH wyników witaminy D3 i MOICH dawek witaminy D3 obecnie 1x 20.000 jednostek tygodniowo. Dr Mizan-Gross powiedziała dokładnie to co napisałam wcześniej - jak można zauważyć czytając program konferencji w Jachrance wit.D3 była tematem wystąpienia prof. Milewicza pt. co nowego w sprawie witaminy D3. I na to wystąpienie powoływała się dr Mizan-Gross mówiąc o zmianie norm.

          hashitess ☺ 14.11.14, 21:49

          Powiedziałabym, że kilka razy w tygodniu i dość duźych
          ilościach bo dosypuję te przyprawy do prawie wszystkich
          potraw. Jednak przy dużych niedoborach ferytyny,
          a takie niestety teraz posiadam, nie da się jej tym sposobem
          uzupełnić. Dlatego zażywam również wyżebrany od
          rodzinnego tardyferon.
          N/t wit. D3 mogę napisać, że we Francji lekarze zapisują
          przy dużych niedoborach w 1 dawce tygodniowo 100 000 UI.
          nie przepisując żadnego wapnia czy też magnezu.
          To tylko taka moja dygresja n/t.
          • muktprega1 Re: Dyskusja na temat wit D3 16.11.14, 08:49
            muktprega1 ☺ 15.11.14, 17:31

            > Na forum bardzo mi pomogłyście, ale nie mogę zgodzić się z tym,że kiedy podaje
            > się jakieś inne informacje następuje bardzo często opór w ich zaakceptowaniu.

            Drogi Senciaku, ale przecież cały problem w tym, że nie podałaś ani jednej informacji ani jednego artykułu czy argumentu, poza nazwą miejscowości i tytułem wykładu, więc na razie argumentów zero, ale jeśli będziesz posiadać jakieś materiały źródłowe chętnie się z nimi zapoznam.
            No sama pomyśl, jak można zaakceptować coś z drugich czy z trzecich ust bez dostępu do naukowego artykułu czy opracowania smile mając z kolei całe mnóstwo na tezę przeciwną do Twojej. Pozdrawiam

            senciak ☺ 15.11.14, 20:21

            Ależ droga muktprego - jesteśmy na forum a nie na uczelni - moim zamiarem było zainteresowanie Was ( i siebie samej) nową teorią dot wit. D3. Nie chodziło mi o propagowanie tej hipotezy jako jedynej i słusznej. Naturalne jest,że kiedy się o czymś dyskutuje, szczególnie na forum dyskusyjnym, każda nowa hipoteza powinna wzbudzić ciekawość i powinno się poszukiwać jej potwierdzenia bądź zaprzeczenia - ale zauważ - jedno małe słówko - bądź - zatem nie powinno chodzić o jej natychmiastowe odrzucenie i odsądzenie od czci i wiary osoby która jakąś hipotezę przedstawia. Szczególnie iż jest to dr Mizan-Gross. Jeszcze raz powtarzam - chylę czoła przed Wami dziewczęta - ale więcej luzu i elastyczności - co ma służyć jedynie naszemu coraz lepszemu zdrowiu i samopoczuciu smile
            • muktprega1 Re: Dyskusja na temat wit D3 16.11.14, 08:52
              pies_z_laki_2 ☺ 15.11.14, 23:18

              > Kiedy napisałam o kurkumie i mielonym kminku jako ogromnym źródle fajnie przyswajalnego żelaza - nikt sie tym nie zainteresował a przecież to ważne!

              Ależ sprawdziłam to od razu, niestety nie znalazłam żadnego (!) potwierdzenia w wiarygodnych źródłach. Może jakieś podpowiesz?

              > wit.D3 była tematem wystąpienia prof. Milewicza

              I takmże prof. Milewicz miałby się wycofać z ostatnich zaleceń chwilę wcześniej podpisanych wraz z zespołem? Pozwól, że nie uwierzę...

              O witaminie D3 zrobiło się głośno parę lat wstecz i dzisiaj organizowane są konferencje na ten temat właściwie co miesiąc... wszystkie z udziałem Profesora smile
              - witamina-d-2014.pl/program/
              - www.ptendo.org.pl/konf_komitet.htm
              - www.symposion.pl/xiii-kurs-endo/program
              - www.symposion.pl/konferencje-i-kongresy?search=Endokrynologia
              i pewnie jeszcze wiele innych (nie szukałam dokładnie...)

              Podsumowuje się tam wyniki badań z ostatnich lat, a to skutkuje opracowaniem zaleceń dla lekarzy i dla pacjentów. I te właśnie badania plus zalecenia mamy w podanych odnośnikach i cytatach (zapewne dalece nie wszystkie, bo jesteśmy tylko pacjentami, a nie medykami i do wszystkiego dostępu nie mamy, nawet jeśli byśmy chciały...). Jeśli na jednym ze spotkań prof się wycofał z tego, co przez ostanie kilka lat razem z innymi podpisywał i nie ma śladu o tym w żadnym wydawnictwie medycznym, to jest to co najmniej dziwne... Ale wolałabym się opierać (jako niefachowiec) na medycznych materiałach potwierdzonych przez autorytet wydawnictwa, a tego na razie nie podałaś.

              Możliwe, że na tej konferencji dyskutowano, bo na tym m.inn. polega udział w takich zjazdach, ale o zmianie zaleceń nie słychać. Czyli dotychczasowe są aktualne i tego się będę trzymać.

              "Zespół Ekspertów (z udziałem prof. Milewicza) rekomenduje regularną suplementację witaminą D począwszy od pierwszych dni życia aż do późnej starości"

              senciak ☺ 15.11.14, 23:49

              W necie jest milion miejsc w których podana jest ilość zelaza zawarta w kminku i kurkumie. Oczywiście nie wystarczy Ci to jeśli napiszę ze poleciła mi kminek i kurkume również dr Mizan-Gross oraz dr Wójcik ginekolog z Gdyni. Ponadto chciałabym podtrzymać to co mówiłam na temat zastrzyków domięśniowych z żelaza. W Niemczech raczej się ich nie robi -zagrożenie miesakiem. Wlewy dożylne zaś można określić rosyjską ruletka. Albo dostaniesz zapaści albo i nie, z tego powodu należy je wykonywać pod ścisłym nadzorem lekarza. Co do wit. D3 i sympozjum - zakładam ze byłaś w Jachrance i orientujesz się co mówiono na ten temat, zaś dr Mizan-Gross zmysla i wprowadza w błąd pacjentów.

              pies_z_laki_2 ☺ 16.11.14, 03:35

              > Co do wit. D3 i sympozjum - zakładam ze byłaś w Jachrance i orientujesz się co mówiono na
              > ten temat, zaś dr Mizan-Gross zmysla i wprowadza w błąd pacjentów.

              No właśnie nie byłam, dlatego szukam potwierdzenia na piśmie. To moja wada / zaleta, że jestem do bólu upierdliwa w szukaniu materiałów źródłowych (o medycynie opartej na faktach słyszałaś, prawda?). Na czym mam opierać swój światopogląd, jak nie na twardych źródłach?

              senciak ☺ 16.11.14, 08:49

              I super i na tym poprzestanmy może- nie zaśmiecajac już wątku. Z czasem problem rozwiąże się sam a ziarno niepewności zostało zasiane o co mi zresztą chodziło ( poszukiwanie twardych dowodów) smile Ja w swoim życiu i w swojej pracy staram się zawsze opierać na dowodach bo bez tego to tylko zabawa w kotka i myszkę smile
              • senciak Re: Dyskusja na temat wit D3 16.11.14, 09:03
                O właśnie pomyślałam sobie żeby taki wątek wydzielić smile Tak sobie przypomniałam mojego endokrynologa z którego nie jestem zbytnio zadowolona - ale odnośnie wit D3 mówił mi to samo i dla niego poziom 30 lub 40 był wystarczający. Trzeba koniecznie znaleźć materiały dotyczące zmiany myślenia na temat norm jeśli takowe istnieją.
                • alfa36 Re: Dyskusja na temat wit D3 25.11.14, 12:36
                  Czy normy laboratoryjne są różne w poszczególnych labach? Mam wynik 21 a norma od 20 (tzn. 20-30 wynik niski, 30-50 optymalny). Czy w takim razie powinnam suplementować wit. D?
                • pindzia.lindzia Re: Dyskusja na temat wit D3 30.11.14, 21:23
                  Ehhh, muszę się wtrącić.
                  Wiem, że kochacie dr Mizan-Gross, ale czytałam parę relacji jej pacjentek i doszłam do jednego wniosku - pani dr nie wie o istnieniu witaminy K2, która u większości jest niezbędna przy suplementowaniu D3 i to właśnie jej brak powoduje zwapnienia i choroby serca. W momencie, kiedy pacjentka dr M-Z ma za wysoki wapń przy braniu D3 doktor zaleca ograniczyć wapń w diecie, a trzeba zamiast tego dołożyć K2,
                  Senciak pyta jaki biznes miałyby koncerny w obniżaniu norm D3. Przecież to oczywiste! A jaki mają w zawyżonych normach TSH? Zamiast leczyć się tylko na tarczycę tanim Euthyroxem i Novo, to leczysz się na depresję, otyłość, cukrzycę, wypadające włosy, słabe paznokcie, wysoki cholesterol, problemy z sercem, gardłem, żołądkiem i wieloma innymi, nabijasz kabzę koncernom farmaceutycznym i lekarzom latając od jednego do drugiego. Tracisz "tylko" Ty, Twoja rodzina, bliscy i w sumie my wszyscy, bo latasz od zwolnienia do zwolnienia, a niektórzy z powodu komplikacji albo inwalidyzacji przechodzą na rentę do końca życia, za co płacą wszyscy podatnicy. Tak się składa, że Ci, którzy decydują o normach najbardziej zyskują na tym, że są złe. Myślisz, że epidemia nowotworów na świecie to przypadek? Nie, winny jest m.in. niski poziom witaminy D3 spowodowany tym, że coraz mniej czasu spędzamy na dworzu, a coraz więcej w budynkach, gdzie przez szybę przechodzą tylko szkodliwe promienie UVA nie podnoszące poziomu witaminy D3. Dodatkowo niedobór D3 powoduje depresję, lęki, choroby autoimmunologiczne. Zgadnij kto zarabia na naszym chorowaniu?
                  • senciak Re: Dyskusja na temat wit D3 30.11.14, 22:27
                    Konkluzja jest zatem taka jak zrozumiałam - że jest bardzo prawdopodobne iż na konferencji zalecono zmniejszanie dawek witaminy D3?
                    Powiem tak - według mnie "coś jest na rzeczy". "Konia z rzędem" temu kto to odkryje.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka