Dodaj do ulubionych

Prośba o interpretację wyników

10.06.17, 01:04
Moje wyniki:
TSH - 3.98 ulU/ml (0.27-4.2),
FT3 - 2.67 pg/ml (2.0-4.4) - 27,9%,
FT4 - 1.24 ng/dl (0.93-1.71) - 39,7%,
aTPO - 7.66 lU/ml (<34.0),
aTG < 10.0 lU/ml (<115.0),
Witmina D3 metabolit 25(OH) <8 ng/ml (wg normy ciężki niedobór, wartości wystarczające 30-100 ng/ml).
Mam 33 lata. Od kilku miesięcy mocno wypadają mi włosy. Oprócz tego mam tendencję do zaparć i ciągle jest mi zimno, często czuję się osłabiona (waga prawidłowa, stała od lat). Zdaję sobie sprawę, ze wit D3 jest sporo poniżej normy, ale prawdopodobnie miałam taki poziom całe dotychczasowe życiewink, mało przebywam na słońcu. Po wdrożeniu suplementacji jedyne, co dostrzegam, to pogorszenie cerywink, włosy wypadają nadal. Dodam, że kilka razy w życiu robiłam badanie TSH i zawsze wynosiło powyżej 3. Lekarz rodzinny twierdził, że wszystko w normie. Czy TSH w górnej granicy normy może być powodem powyższych objawów?
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • muktprega1 Re: Prośba o interpretację wyników 12.06.17, 18:23
      Może, ja na Twoim miejscu poszerzyłabym diagnostykę o USG tarczycy (ono dużo wniesie), obecnie uważa się, że samo TSH powyżej 2 to już trezba się przyjrzeć tarczycy a te normy do 4 są zawyżone.
      Gdybym miała tak nieskie poziomy hormonów:
      FT3 - 2.67 pg/ml (2.0-4.4) - 27,9%,
      FT4 - 1.24 ng/dl (0.93-1.71) - 39,7%,
      czułabym się kiepsko, niedoczynnie
      Jaką i ile suplementację D3 zalecono? Ile czasu już bierzesz D3?
      • mozaikowaa Re: Prośba o interpretację wyników 14.06.17, 00:44
        Dziękuję za odpowiedź. Badania na D3 i hormony tarczycy zrobiłam na własną rękę w odstępie około dwumiesięcznym (najpierw D3, ostatnio tarczyca). Do lekarza nie dotarłam, ponieważ uznałam, że wystarczy mi jakaś suplementacja z aptekiwink (tak wiem, nie było to najmądrzejsze). Na początek zaleciłam sobie Vitrum D3 forte (2000j.m raz dziennie). Po kilku dniach cera oszalała, więc zrobiłam kilkudniową przerwę. Moja skora zawsze tak reaguje na kapsułki z olejami np tran, wiesiołek itp. (podskórne guzki w okolicy brody i żuchwy, utrzymujące się czasami wiele dni lub nawet tygodni). Naiwnie wierzyłam, że tym razem będzie inaczej. Nie było. Po kilku dniach przerwy przerzuciłam się na Vigantoletten 1000 raz dziennie, z zamiarem zwiększenia dawki do 2000, gdy cera się uspokoi. Póki co tkwię przy dawce 1000 x dziennie od ok. 2 miesięcy. Wiem, że to pewnie za mało i za krótko, ale wkręciłam sobie, ze moje problemy skórne spowodowane są przyjmowaniem D3 i mam pewne oporywink. Być może był to zwykły zbieg okoliczności, a pogorszenie stanu cery wynika z innych przyczyn. Wybiorę się w końcu do lekarza, choć jestem pewna, że w przypadku hormonów tarczycy usłyszę "w normie". Od dawna mam pewne objawy mogące sugerować niedoczynność, ale z drugiej strony nie chcę sobie sama wmawiać zaburzeń (i lekarzowi), których być może nie ma. Eh..
        • muktprega1 Re: Prośba o interpretację wyników 16.06.17, 12:27
          Koniecznie zrób to uSG, dawką 2000 NIGDY nie uzupełnisz tak wielkiego braku D3, nie ma takiej opcji smile
          Ja brałam 5000 przy poziomie 9 D3 przez 3 miesiące i poziom co prawda wzrósł, ale był ciągle poniżej najniższej normy, więc podwyższyłam do 7000 jednostek i po 3 miesiącach wreszcie dobrnęłam do najnizszej.
          Tabletki vigantoletten nie sa najlepsze, ja brałam formę olejową z puritans Pride po 5000 oraz 2000 a czy wiesz, że D3 żeby się wchłaniało potrzebuje mg?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka