26.07.17, 19:02
Ostatnio zrobiłam badania tsh i wyszło mi 412 cchciałabym się dowiedzieć od.kogoś kto miał podobny wynik jak u Was wyglądało jak wam spadało to tsh jakie dawki dostaliście i kiedy się zaczynaliscie czuć lepiej
Obserwuj wątek
    • muktprega1 Re: Tsh 412 26.07.17, 20:10
      Napisz proszę jaką masz diagnozę, od kiedy, czy bierzesz tyroksynę i jeśli tak to ile? Domyślam się, że masz głęboką niedoczynność? A jak a-TPO a-TG - przeciwciała? Jakie masz USG tarczycy?
      • slonce1991 Re: Tsh 412 31.07.17, 18:38
        Diagnoza to hashimoto, odstawiłam po porodzie leki i ich nie brałam przez 8 miesięcy, przez tydzień brałam eutyrox 50 a teraz od półtorej tyg 75 za kolejne półtorej ma
        • slonce1991 Re: Tsh 412 31.07.17, 18:39
          Mam zacząć na przemiennie 75 i 10, niezorientowalm się wcześniej bo na wszystkie objawy miałam jakieś wymówki, chciałam pogadać z kimś kto już miał taką sytuację bo widziałam wcześniej na forum ze były takie osoby
        • muktprega1 Re: Tsh 412 01.08.17, 09:29
          Koniecznie zrób sama dla siebie po 4 tygodniach stałej dawki badanie hormonów tarczycy Ft4 i Ft3 no i TSH - hormon przysadki mózgowej.
          >Mam zacząć na przemiennie 75 i 10

          zapewne 74 i 100? Nie wiem czy z tak dużej niedoczynności wchodzenie tak szybko na wysokie dawki tyroksyny nie odbije się echem, w razie jakiejkolwiek galopady serca, jakby objawów nadczynnych, pamiętaj że możesz bezpiecznie rozciągnąć w czasie tą dawkę "docelową"(dzielić tabletkę pazurkami na połówki i ćwiartki) po prostu obserwuj swój organizm. Z mojego doświadczenia forumowego z innymi osobam w dużej niedoczynnościi, wchodzi się po 12 lub nawet 6 oczek tyroksyny na tydzień, organizm się przyzwyczaja, nie ma efektów specjalnych wtedy podniesienie o następne daweczki. Życzę powodzenia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka