monikare
13.12.05, 13:55
Mam od pewnego czasu niedobór magnezu i to znaczny. Norma jest od 1,7 a ja
mam 1,3 i to po miesięcznym codziennym podawaniu magnezu dożylnie. Troche
poczytałam o magnezie i znalazłam informacje ważną dla tych którzy choruja na
niedoczynnośc przytarczyc i biora wapń. Otóż przyjmowanie magnezu zapobiega
odkładaniu sie magnezu w róznych narządach między innymi w nerkach. to moze
było logiczne, ale warto przypomnieć. Mi zastrzyki bardzo pomagaja. Od czasu
kiedy zachorowałam na nied. przytarczyc miałam juz 3 serie zastrzyków co pół
roku. Teraz mam objawy tęzyczki z niedoboru tego pierwiastka. Chyba wnioskuje
dobrze bo wapń całkowity i zjonizowany mam w normie. Mysle ze osoby chore na
to co ja powinny tez uzupełniac magnez zastrzykami- bo tabletki sa mało
skuteczne.