Wlasnie upewniono mnie, ze z moja struna jest cos nie tak po operacji - jesli
sie rusza, to minimalnie. Mam pytania do wszystkich, ktorzy potrzebowali
rehabilitacji foniatrycznej, zwlaszcza w Warszawie:
- jak wyglada wizyta, zwlaszcza pierwsza?
- jakie cwiczenia wykonywaliscie?
- jak szybko nastepuje slyszalna poprawa

)?
- no i kogo w W-wie byscie polecali....
A moze macie jeszcze inne uwagi?
Ja sie troche zmartwilam, w grudniu mialam poprowadzic kilka zajec, no teraz
nie wiem, co bedzie.... Zaluje, ze nie jestem tancerka, glos nie bylby mi tak
bardzo potrzebny

)
Pozdrawiam wszystkich!