Dodaj do ulubionych

ciaza po jodzie

19.11.06, 12:00
Witam!
Ktora z was po terapi radiojodem urodzila zdrowe dziecko i jak dlugo po tym?
Wkrotce czeka mnie jod i bardzo sie boje o to co bedzie po.Bardzo chce miec
dziecko i to ze musze czekac ponad pol roku jest dla mnie szokiem!Mam
nadczynnosc wiec jest to nieuniknione.Lekarz zapewnia ze wszystko bedzie
dobrze ale wiecie jak to jest.Czy po jodzie wszystko wrocilo do normy i nie
odpowiedzmusialyscie brac lekow?A z maluszkami nic zlego nie jest?Dziekuje za
Obserwuj wątek
    • rubi21 Re: ciaza po jodzie 19.11.06, 13:08
      nie brałam jodu, miałam nadzynność, lekarz sugerował zaleczenie thtyrozolem,
      potem odstawiłam leki na 3 miesiace - ciaza i zdrowe dziecko. Wiem ze po
      jodoterapii kobiety tez rodzą zdrowe dzieci. Ja sie bałam jodu przed ciązą,
      byłam u 4 lekarzy zanim trafiłam na tego który odradzał jod i przez całą ciążę
      miałam dobre wyniki hormonów, nie brałam żadnych leków, po porodzie tez
      wszystko ok, dopiero 3 miesiace po odezwała sie nadczynność, obecnie leczę ją
      homeopatią bo karmię piersią, wyniki są jak na razie obiecujace. Pozdrawiam.
      (oczywiscie leczenie zalezy od wynikó badan, stopnia nadczynnosci itd, kazdy
      przypadek rozpatruje sie indywidualnie)
      • tygrysek01 Re: ciaza po jodzie 19.11.06, 19:44
        Rubi....ja tezbyłam u kilku lekarzy i dopiero ostatni...ginekolog-endokrynolog
        powiedział, że nie ma przeciwskazan do zajścia....jestem w eutyrezie (coś
        takiego smile )........a najwazniejsze sa ft4 i ft3. A te mam w normie
        • ewelam Re: ciaza po jodzie 19.11.06, 21:10
          Ja miałam podany jod w maju 2004 r.Lekarze kazali odczekać rok ze staraniami o
          dziecko.Zaszłam w ciąże w październiku 2005 r i teraz mam wspaniałego, zdrowego
          synka, który za pare dni skończy 4 miesiące.Rok czekania wydawał mi się
          wiecznością, ale czas leci szybko i doczekałam się ukochanego bobasa. Teraz
          kiedy na niego patrzę to cieszę się że wytrwałam i dokończyłam leczenie, a nie
          działałam pochopnie.Mam zdrowe dziecko i to jest najważniejsze.Pozdrawiam i
          życzę wytrwałości
      • milkamon Re: ciaza po jodzie 19.11.06, 21:10
        DO tego czasu wyniki mialam w normie terazTSH 0,032 FT4 1,40{guzki nadczynne}
        Moze gdyby lekarz w pore sie zorientowal...teraz zmienilam lekarza{ordynator
        oddzialu medycyny nuklearnej}jutro mam wizyte,kazal zrobic scyntrygrafie
        tarczycy,ktora wyjasni chyba czy skazana jestem na jod.Wolalabym tego uniknac,
        bardzo sie boje i tak dlugo musze czekac z zajsciem w ciaze.Co mam zrobic,isc
        na ten jod czy moze leki by pomogly.Rubi czy ty przed ciaza dlugo mialas
        nadczynnosc i jakie mialas wyniki?Jak dlugo bralas thtyrozol?
        • rubi21 Re: ciaza po jodzie 20.11.06, 09:30
          u mnie nadczynnosc wykryto w sierpnu 2004, pewnie miałam ją jakies pół roku
          zanim zrobiłam badania, TSH było na poziomie nieoznaczalnym, FT3 i FT4 powyzej
          norm, thyrozol brałam przez 4 miesiące, pierwszy lekarz podał mi zbyt dużą
          dawke i szybko wpadłam w niedoczynnosc, drugi lekarz zmniejszyl dawki i
          ponownie wróciłam do lekkiej nadczynosci, trzeci z lekarzy od razu wypisał mi
          skierowanie na jod bo przeciez "mam juz jedno dziecko i nie mozna chciec
          wszystkiego do zycia" - wyszłam z płaczem.
          Ostatni do którego trafiłam przepisał mi thyrosan (propycil tylko tego nie było
          w aptekach) i unormował wyniki, kazał odstawic leki w maju 2005, kontrole
          wykazywały ze wyniki utrzymują sie w normach i w sierpniu pozwolił na starania
          o dziecko, w czerwcu 2006 urodzilam zdrowego synka, w ciąży nie było zadnych
          odchylen od norm, brałam feminatal (witaminy) zeby dziecku nie zabrakło jodu,
          teraz troche hormony zaszalały ale poniewaz karmię piersią biorę leki
          homeopatyczne. Pozdrawiam i zyczę spełnienia marzeń o dzidziusiu, nie wiem z
          jakiego miasta jestes ale moze ktos poleci mądrego lekarza endokrynologa-
          ginekologa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka