Dodaj do ulubionych

Boję się... trocchę

07.08.07, 18:04
Cześć, kochani, nowa tu jestem.

Od kilku dobrych dni miałam takie uczucie napięcia w szyi. Myślałam,
że to węzły. Dziś byłam u lekarza. Wymacał mi jakiegoś guzka na
tarczycy. Zlecił usg i hormony. Mówił o biopsji, Hashimoto, etc.
Boję się.

Czy ktoś z Was miał takie objawy?
Miałyście takie uczucie napięcia? Boję się, że guzek jest złlośliwy.
Jak wyglądać będzie diagnostyka? Czy usg coś powie?
Wybaczcie głupie pytania.
Żeby było lepiej od wielu lat staramy się o dziecko. Jestem po
nieudanym in vitro. Może to po końskich dawkach hormonów? Ech...
Obserwuj wątek
    • hashi-tess Re: Boję się... trocchę 07.08.07, 21:29
      Nie bój się tylko działaj.
      Strach nie jest dobrym doradcą.
      Twoje in vitro nie wyszło prawdopodobnie z powodu tarczycy.
      Z reguły przy problemach z tarczycą pojawiają się w niej guzki.
      Wcale nie muszą być złośliwe choć czasem w niewielkim procencie chorych występują.
      Zrób panel badań tarczycowych i zacznij się leczyć.
      Wtedy nie będzie potrzebne in vitro, zajdziesz w ciążę bez takiej pomocy.

      Pzdr
      Tess

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka