artabeta
06.01.09, 17:56
Witajcie.
W połowie grudnia stwierdzono u mnie nadczynność tarczycy.
Moje wyniki:
TSH 0.004 (norma: min. 0.4, max.4.0)
FT3 12.5 (norma: min. 2.3, max.6.3)
FT4 44.3 (norma: min 10.3, max.24.4)
USG tarczycy - opis:
Gruczoł tarczycowy miernie powiększony-prawy płat o objętości
12,5ml, lewy 112 ml (średnia wartość referencyjna całkowitej
objętości tarczycy-18ml.)
Wymiary płatów:
prawy: 24x18x54 mm
lewy:22x20x54 mm
Brzegi płatów gładkie, echogenność miąższu nierównomiernie
obniżona. Rysunek naczyniowy znacznie wzmożony-naczynia szerokie,
tętniące. W częściach bocznych szyi po kilka większych węzłów
chłonnych-hypoechogennych z regularnymi zarysami wnęki, bez
patologicznych przepływów-jak w procesie nieswoistym, odczynowym.
Wn: Wole miąższowe w fazie nadczynności - obraz przemawia za
zmianami na tle autoagresji(ch. Gravesa-Basedowa).
Byłam u endokrynologa , zastosował Thyrozol 5 mg. (od 12 tabl/na
dobę, stopniowo coraz mniej, obecnie 2 tabl.)
Co to wszystko znaczy? Chyba nie wygląda to dobrze. Czy zna ktoś
dobrego endokrynologa w Gdyni?
Proszę napiszcie co o tym sądzicie.