Dodaj do ulubionych

Nadczynność tarczycy

06.01.09, 17:56
Witajcie.
W połowie grudnia stwierdzono u mnie nadczynność tarczycy.
Moje wyniki:
TSH 0.004 (norma: min. 0.4, max.4.0)
FT3 12.5 (norma: min. 2.3, max.6.3)
FT4 44.3 (norma: min 10.3, max.24.4)
USG tarczycy - opis:
Gruczoł tarczycowy miernie powiększony-prawy płat o objętości
12,5ml, lewy 112 ml (średnia wartość referencyjna całkowitej
objętości tarczycy-18ml.)
Wymiary płatów:
prawy: 24x18x54 mm
lewy:22x20x54 mm
Brzegi płatów gładkie, echogenność miąższu nierównomiernie
obniżona. Rysunek naczyniowy znacznie wzmożony-naczynia szerokie,
tętniące. W częściach bocznych szyi po kilka większych węzłów
chłonnych-hypoechogennych z regularnymi zarysami wnęki, bez
patologicznych przepływów-jak w procesie nieswoistym, odczynowym.
Wn: Wole miąższowe w fazie nadczynności - obraz przemawia za
zmianami na tle autoagresji(ch. Gravesa-Basedowa).
Byłam u endokrynologa , zastosował Thyrozol 5 mg. (od 12 tabl/na
dobę, stopniowo coraz mniej, obecnie 2 tabl.)
Co to wszystko znaczy? Chyba nie wygląda to dobrze. Czy zna ktoś
dobrego endokrynologa w Gdyni?
Proszę napiszcie co o tym sądzicie.
Obserwuj wątek
    • hashi-tess Re: Nadczynność tarczycy 06.01.09, 22:50
      artabeta napisała:




      Wole miąższowe w fazie nadczynności - obraz przemawia za
      > zmianami na tle autoagresji(ch. Gravesa-Basedowa).



      Powinnaś wykonać badania p/ciał TPO i TG
      oraz TRAB, wtedy będzie wszystko jasne.
      • jurmik Re: Nadczynność tarczycy 06.01.09, 23:04
        A ja mam pytanie, dlaczego endo dał Ci 12 tabletek Thyrozolu po 5 mg
        czyli 60 mg, zamiast 3 tabletek po 20 mg co też daje 6o mg dziennie?
        Nie wiedział, że są tabletki nie tylko po 5, ale i po 10 i 20 mg ?
        Wejdź na Trojmiasto.pl, "zdrowie i uroda" i znajdź w wyszukiwarce
        gabinetów lekarskich trojmiejskich endokrynologów, poczytaj opinie o
        nich i wybierz.
        • artabeta Re: Nadczynność tarczycy 06.01.09, 23:46
          Thyrozol 5 mg - pewnie dlatego, że zaczęłam od 12 tabletek,
          następnego dnia 11, następnego 10 i tak dalej codziennie o jedną
          mniej aż do dwóch. Aktualnie biorę codziennie 2 tabletki, do końca
          stycznia.
          • jurmik Re: Nadczynność tarczycy 07.01.09, 10:54
            Nie jestem lekarzem, ale nigdy nie słyszałam o takim leczeniu -
            codziennie o 1 tabletkę mniej - ciekawe...(choć pamiętam, że moja
            babcia robiła sobie jakieś nalewki z aloesu i tak dawkowała - od 1
            do 10 kropli i z powrotem - od 10 do 1)
            • anoutskha Re: Nadczynność tarczycy 07.01.09, 12:37
              Wcale nie było głupie... przy leczeniu thyrozolem w chorobie GB faktycznie
              zaczyna się od dawki uderzeniowej 60 mg na dobę przez max 7-10 dni i potem
              powinno wykonać się badanie morfologii i enzymów wątrobowych (ALAT i ASPAT), gdy
              są w normie kontynuuje się leczenie, przy czym dawką mniejszą ok. 40-20 mg na
              dobę, w zależności od wyników innych badań (głównie poziomu przeciwciał i
              naszego kochanego TSH). a następnie przez całą dalszą kurację (jak wiemy od roku
              do Bóg raczy wiedzieć jak długo), dawkę się stopniowo zmniejsza. Czyli pomysł z
              12 tabletkami i co dzień mniej nie był aż tak beznadziejny, może pan dr ma taki
              system i jużsmile
              Pozdrawiam
      • artabeta Re: Nadczynność tarczycy 10.01.09, 19:03
        hashi-tess napisała:

        > artabeta napisała:
        >
        >
        >
        >
        > Wole miąższowe w fazie nadczynności - obraz przemawia za
        > > zmianami na tle autoagresji(ch. Gravesa-Basedowa).
        >
        >
        >
        > Powinnaś wykonać badania p/ciał TPO i TG
        > oraz TRAB, wtedy będzie wszystko jasne.


        Witaj.
        Nareszcie mam chwilkę aby opisać Ci szczegóły związane z moim
        leczeniem. Jak już pisałam, byłam u endokrynologa, prywatnie.
        Ustawił mi leczenie Thyrozolem 5. Wstępnie określił że to choroba
        GB. Wcześniej już na to chorowałam i leczenie metizolem pomogło.
        Dopiero tera, po około 20 latach nastąpił nawrót choroby.
        Powiedział, że leczenie farmakologiczne rzadko pomaga, ale trzeba
        spróbować. Jeżeli nie będzie rezultatu to trzeba będzie zastsować
        jod radioaktywny-tego się najbardziej obawiam. Wyznaczył mi
        spotkanie na koniec stycznia. Mam zrobić przed wizytą badania:
        morfologia, FT3, FT4, TSH, Przeciwciała tarczycowe TPO i chyba tyG
        (pisze niewyraznie). Te ostatnie mają ustalić dokładnie na co
        jestem chora. Sprawdziłam ceny badań + wizyta i wyszła całkiem
        niezła suma. Pomyślałam że nic nie szkodzi spróbować też u
        endokrynologa w zwykłej przychodni. Jeżeli jego plan będzie
        podobny, to nie ma potrzeby za wszystko płacić-w końcu jestem od
        wielu lat ubezpieczona. Termin dostałam bardzo szybki, ponieważ
        przyjęli nowego lekarza od nowego roku i nie było jeszcze kolejki.
        Pokazałam wszystkie badania i opowiedziałam jakie leczenie
        zastosował jego poprzednik. Cytat:"nie będę krytykował swojego
        kolegi, ale ja bym leczył inaczej. Z pretensją: dlaczego nie
        widziałem Pani od początku? Nawet nie zapytał jak się czuję. Zlecił
        badanie FT4 i kazał przyjść z wynikiem. Przyszlam. Poziom po
        thyrozolu FT4 zmniejszył się, więć uznał z zadowoleniem że jest
        O.K. Dalej mam brać thyrozol 5 1-2 tabletki. Wyznaczył następną
        wizytę na połowę marca, nie zlecił żadnych badań. Powiedział że
        badania są drogie i nie będzie zapisywał bez potrzeby. Przyjdę to
        zdecyduje czy są wogóle potrzebne - ciekawe jak?
        Na stronie tego Forum jest o tym lekarzu wzmianka - pisze -
        rypa111 -18.11.08. Co za pech że do niego akurat trafiłam. Tak
        wygląda "państwowa" służba zdrowia.
        Teraz ze spokojnym sumieniem zrobię wszystko co zalecił mój
        pierwszy endokrynolog. Jak myślisz, czy z tego co robi można
        powiedzieć że jest dobrym lekarzem? Czy można mu zaufać?
        Co to jest TRAB o którym piszesz?
        Serdecznie pozdrawiam, A.
        • jurmik Re: Nadczynność tarczycy 10.01.09, 22:18
          Zanim odpowie - może szerzej - Hashi-tess, to ja Ci odpowiem na
          pytanie, co to jest TRAB - są to przeciwciała, które atakują
          tarczycę w chorobie Gravesa-Basedowa i zmuszają ją do niepotrzebnego
          wydzielania dużych ilości hormonów czyli do nadczynności tarczycy. Z
          tego, co wiem, jeśli tych przeciwciał ma się dużo, to nie ma szansy
          na wyleczenie tabletkami, trzeba się zdecydować na radiojod. I to
          tyle, co wiem na temat TRAB.
        • artabeta Re: Do hashi - tess - Nadczynność tarczycy 12.01.09, 20:17
          > hashi-tess napisała:
          >
          > Wole miąższowe w fazie nadczynności - obraz przemawia za
          > zmianami na tle autoagresji(ch. Gravesa-Basedowa).
          >
          > Powinnaś wykonać badania p/ciał TPO i TG
          > oraz TRAB, wtedy będzie wszystko jasne.

          Witaj.
          Nareszcie mam chwilkę aby opisać Ci szczegóły związane z moim
          leczeniem. Jak już pisałam, byłam u endokrynologa, prywatnie.
          Ustawił mi leczenie Thyrozolem 5. Wstępnie określił że to choroba
          Gravesa Basedowa. Wcześniej już na to chorowałam i leczenie
          metizolem pomogło. Dopiero teraz, po około 20 latach nastąpił
          nawrót choroby.
          Pan doktur powiedział, że leczenie farmakologiczne rzadko pomaga,
          ale trzeba spróbować. Jeżeli nie będzie rezultatu to pozostaje
          zastsowaanie jodu radioaktywnego. Tego się NAJBARDZIEJ OBAWIAM.
          Wyznaczył mi spotkanie na koniec stycznia. Mam zrobić przed wizytą
          badania: morfologia, FT3, FT4, TSH, Przeciwciała tarczycowe TPO i
          chyba tyG (pisze niewyraznie). Te ostatnie mają ustalić dokładnie
          na co jestem chora.
          Sprawdziłam ceny badań + wizyta i wyszła całkiem niezła suma.
          Pomyślałam że nic nie szkodzi spróbować też u endokrynologa w
          zwykłej przychodni. Jeżeli jego plan będzie podobny, to nie ma
          potrzeby za wszystko płacić - w końcu jestem od wielu lat
          ubezpieczona. Termin dostałam bardzo szybki, ponieważ przyjęli od
          stycznia nowego lekarza i nie było jeszcze kolejki.
          Pokazałam wszystkie badania i opowiedziałam jakie leczenie
          zastosował jego poprzednik. Cytat:"nie będę krytykował swojego
          kolegi, ale ja bym leczył inaczej. Z pretensją: dlaczego nie
          widziałem Pani od początku? Nawet nie zapytał jak się czuję. Zlecił
          badanie i kazał przyjść z wynikiem. Przyszlam. Poziom FT4 po
          tyrozolu zmniejszył się, więć uznał z zadowoleniem że jest O.K.
          Dalej mam brać Thyrozol 5 1-2 tabletki. Wyznaczył następną
          wizytę na połowę marca, nie zlecił żadnych badań. Powiedział że
          badania są drogie i nie będzie zapisywał bez potrzeby. Przyjdę to
          zdecyduje czy są wogóle potrzebne - ciekawe jak?
          Na stronie tego Forum jest o tym lekarzu wzmianka (pisze - rypa111)
          Co za pech że do niego akurat trafiłam.
          Tak wygląda "państwowa" służba zdrowia.
          Teraz ze spokojnym sumieniem zrobię wszystko co zalecił mój
          pierwszy endokrynolog. Jak myślisz, czy z tego co robi można
          powiedzieć że jest dobrym lekarzem? Czy można mu zaufać?
          I co to jest TRAB o którym piszesz?
          Serdecznie pozdrawiam, A.
    • beatka4141 Re: Nadczynność tarczycy 08.01.09, 21:53
      czy przy tej chorobie macie wytrzeszc oczu? u mnie się pojawił
      niewielki - jestem na początku leczenia
      • artabeta Re: Nadczynność tarczycy 10.01.09, 19:17
        beatka4141 napisała:
        > czy przy tej chorobie macie wytrzeszc oczu? u mnie się pojawił
        > niewielki - jestem na początku leczenia

        Kiedy pierwszy raz zachorowalam (jakieś 20 lat temu) miałam na
        początku bardzo duży wytrzeszcz oczu. Po przyjmowaniu leków i
        wyleczeniu cofnął się ale nie do końca. Teraz kiedy nastąpił nawrót
        choroby - też mam niewielki. Właśnie po oczach lekarz internista
        poznał że z tarczycą jest coś nie tak, połąćzył z obiawami i
        skierował mnie do endokrynologa.
        • beatka4141 Re: Nadczynność tarczycy 17.01.09, 21:18
          a z pomocy okulisty korzystasz???
        • beatka4141 Re: Nadczynność tarczycy 17.01.09, 21:38
          artabeta napisała:

          > beatka4141 napisała:
          > > czy przy tej chorobie macie wytrzeszc oczu? u mnie się pojawił
          > > niewielki - jestem na początku leczenia
          >
          > Kiedy pierwszy raz zachorowalam (jakieś 20 lat temu) miałam na
          > początku bardzo duży wytrzeszcz oczu. Po przyjmowaniu leków i
          > wyleczeniu cofnął się ale nie do końca. Teraz kiedy nastąpił
          nawrót
          > choroby - też mam niewielki. Właśnie po oczach lekarz internista
          > poznał że z tarczycą jest coś nie tak, połąćzył z obiawami i
          > skierował mnie do endokrynologa.


          słuchaj , jak możesz napisz do mnie na gg - chciałaby Cię popytać o
          to leczenie . moje gg 7217031 z góry dziękuję ...
          • artabeta Re: Nadczynność tarczycy 18.01.09, 19:27
            beatka4141 napisała:

            > artabeta napisała:
            >
            > > beatka4141 napisała:
            > > > czy przy tej chorobie macie wytrzeszc oczu? u mnie się
            pojawił
            > > > niewielki - jestem na początku leczenia
            > >
            > > Kiedy pierwszy raz zachorowalam (jakieś 20 lat temu) miałam na
            > > początku bardzo duży wytrzeszcz oczu. Po przyjmowaniu leków i
            > > wyleczeniu cofnął się ale nie do końca. Teraz kiedy nastąpił
            > nawrót
            > > choroby - też mam niewielki. Właśnie po oczach lekarz
            internista
            > > poznał że z tarczycą jest coś nie tak, połąćzył z obiawami i
            > > skierował mnie do endokrynologa.
            >
            >
            > słuchaj , jak możesz napisz do mnie na gg - chciałaby Cię popytać
            o
            > to leczenie . moje gg 7217031 z góry dziękuję ...

            Witaj.
            Kiedy pierwszy raz zachorowałam (bardzo dawno) endokrynolog
            skierował mnie do okulisty. Okulista przeprowadził badanie czy nie
            mam "podwójnego widzenia" - nie było. Podobno to sie zdarza przy
            dużym wytrzeszczu. Dostałam krople, które miały zmniejszyć
            ciśnienie w gałce ocznej. Nie pamiętam dokładnie nazwy, chyba to
            był Timoheksal. Kiedy ustąpiły objawy nadczynności (po metizolu),
            oczy też się trochę cofnęły. Wtedy lekarze się tym specjalnie nie
            przejmowali, a może nie wiedzieli co z tym zrobić?
            Obecnie też mam lekki wytrzeszcz ale jeszcze nie byłam u okulisty.
            O leczeniu niewiele mogę Ci powiedzieć. Myślę że znajdziesz dużo na
            ten temat na Forum.
            Pozdrawiam, życzę zdrowia.
            A.
    • artabeta Re: Nadczynność tarczycy-Nowe wyniki 29.01.09, 01:21
      Bardzo proszę, powiedzcie co oznaczają te wyniki:
      FT3 5,1 (min. 2,3 max.6,3
      FT4 14,9(min. 10,3 max.24,4
      TSH o,122 (min. 0,4 max. 4,0
      P.ciała anty-TG 114 (min.0 max.40)
      P.ciała anty-TPO >1000 (min.0 max.35)
      Niepokoją mnie P.ciała- aż takie przekroczenie normy?
      Pozdrawiam,
      A.
      • hashi-tess Re: Nadczynność tarczycy-Nowe wyniki 29.01.09, 09:16
        artabeta napisała:

        > Bardzo proszę, powiedzcie co oznaczają te wyniki:
        > FT3 5,1 (min. 2,3 max.6,3
        > FT4 14,9(min. 10,3 max.24,4
        > TSH o,122 (min. 0,4 max. 4,0



        oznaczają dalszą niedoczynność.
        Zwiększyłaś dawkę tyroksyny?


        > P.ciała anty-TG 114 (min.0 max.40)
        > P.ciała anty-TPO >1000 (min.0 max.35)
        > Niepokoją mnie P.ciała- aż takie przekroczenie normy?


        one potw. chorobę z autoagresji.
        Ja w początkowej fazie diagnozy
        miałam 130 000 - 150 000.
        Wcale ich nie masz dużo.
        Faktem jest, że teraz laboratoria
        tak dokładnie p/ciał nie oznaczają,
        ale nie ma większego znaczenia
        czy masz ich 5000 czy 50 000.



      • hashi-tess Re: Nadczynność tarczycy-Nowe wyniki 29.01.09, 09:24
        moim zdaniem thyrozol zrobił swoje.
        Wchodzisz już w niedoczynność.

        Następuje konieczność podjęcia decyzji
        odstawienia thyrozolu.
        Taką decyzję musisz podjąć razem
        z prowadzącym lekarzem.
        Czy wykonywałaś morfologię?
        A p/ciałami nie przejmuj się.

        aaaa, jeszcze jedno:
        Czy wykonałaś p/ciała TRAB?


        Tess
        • artabeta Re: Nadczynność tarczycy-Nowe wyniki 29.01.09, 12:40
          hashi-tess napisała:

          > moim zdaniem thyrozol zrobił swoje.
          > Wchodzisz już w niedoczynność.
          >
          > Następuje konieczność podjęcia decyzji
          > odstawienia thyrozolu.
          > Taką decyzję musisz podjąć razem
          > z prowadzącym lekarzem.
          > Czy wykonywałaś morfologię?
          > A p/ciałami nie przejmuj się.
          >
          > aaaa, jeszcze jedno:
          > Czy wykonałaś p/ciała TRAB?
          > Tess

          Zrobiłam morfologię.
          Podam tylko wyniki które odbiegają od normy:
          Erytrocyty 5,2 (3,7 - 5,1) - przed leczeniem było: 5,26
          MCV 77 (80 - 99) - 80,5
          MCH 25 (27 - 33 - 25,3
          MCHC 32,4 (32 - 37) - 31,4
          Inne (Eo,Bazo,Mono) 0,2 (0,3 - 0,80)
          RDW-CV 15,1 (11,5 - 15)
          PDW 12,4 - nie podano normy
          MPV 8,7 - nie podano normy
          PCT 0,229 - nie podano normy
          P/ciała TRAB - nie robiłam - lekarz nie zlecił tego badania.
          Dzisiaj mam wizytę u endokrynologa, napiszę co zdecydował.
          Dziękuję i pozdrawiam,
          A.
          • artabeta Re: Nadczynność tarczycy-Po wizycie u endo. 31.01.09, 14:05
            artabeta napisała:

            > hashi-tess napisała:
            >
            > > moim zdaniem thyrozol zrobił swoje.
            > > Wchodzisz już w niedoczynność.
            > >
            > > Następuje konieczność podjęcia decyzji
            > > odstawienia thyrozolu.
            > > Taką decyzję musisz podjąć razem
            > > z prowadzącym lekarzem.
            > > Czy wykonywałaś morfologię?
            > > A p/ciałami nie przejmuj się.
            > >
            > > aaaa, jeszcze jedno:
            > > Czy wykonałaś p/ciała TRAB?
            > > Tess
            >
            > Zrobiłam morfologię.
            > Podam tylko wyniki które odbiegają od normy:
            > Erytrocyty 5,2 (3,7 - 5,1) - przed leczeniem było: 5,26
            > MCV 77 (80 - 99) - 80,5
            > MCH 25 (27 - 33 - 25,3
            > MCHC 32,4 (32 - 37) - 31,4
            > Inne (Eo,Bazo,Mono) 0,2 (0,3 - 0,80)
            > RDW-CV 15,1 (11,5 - 15)
            > PDW 12,4 - nie podano normy
            > MPV 8,7 - nie podano normy
            > PCT 0,229 - nie podano normy
            > P/ciała TRAB - nie robiłam - lekarz nie zlecił tego badania.
            > Dzisiaj mam wizytę u endokrynologa, napiszę co zdecydował.
            > Dziękuję i pozdrawiam,
            > A.

            Witajcie.
            Byłam u mojego endo. Plan jest taki:
            Dostałam skierowanie na biopsję tarczycy BAC, z podkreśleniem
            wyniku TG 114 (N<40) i TPO >1000 (N<35) z USG w załączeniu.
            Dalej mam zażywać Thyrozol, do połowy marca 10 mg, następnie do
            końca kwietnia 5 mg.
            Wizyta - koniec kwietnia, mam przynieść wyniki badań FT3, FT4, TSH
            i wyniki biopsji. Następnie (to zależy od wyników) odstawiamy
            Thyrozol na kilka miesięcy. Jeżeli nadczynność powróci (podobno
            tylko 15% pacjentów udaje się leczyć farmakologicznie), zalecane
            jest leczenie jodem radioaktywnym. Lekarz zapewniał mnie, że nie
            mam się czego obawiać i że wszystko będzie dobrze.
            Bardzo niepokoi mnie ta biopsja, a ewentualne leczenie jodem
            radioaktywnym mnie przeraża. Nie jestem w dobrym nastroju...
            Proszę napiszcie co o tym myślicie.
            Pozdrawiam,
            A.
            • artabeta Re: Nadczynność tarczycy-Po wizycie u endo. 02.02.09, 22:46
              > Witajcie.
              > Byłam u mojego endo. Plan jest taki:
              > Dostałam skierowanie na biopsję tarczycy BAC, z podkreśleniem
              > wyniku TG 114 (N<40) i TPO >1000 (N<35) z USG w załączeniu.
              > Dalej mam zażywać Thyrozol, do połowy marca 10 mg, następnie do
              > końca kwietnia 5 mg.
              > Wizyta - koniec kwietnia, mam przynieść wyniki badań FT3, FT4,
              TSH
              > i wyniki biopsji. Następnie (to zależy od wyników) odstawiamy
              > Thyrozol na kilka miesięcy. Jeżeli nadczynność powróci (podobno
              > tylko 15% pacjentów udaje się leczyć farmakologicznie), zalecane
              > jest leczenie jodem radioaktywnym. Lekarz zapewniał mnie, że nie
              > mam się czego obawiać i że wszystko będzie dobrze.
              > Bardzo niepokoi mnie ta biopsja, a ewentualne leczenie jodem
              > radioaktywnym mnie przeraża. Nie jestem w dobrym nastroju...
              > Proszę napiszcie co o tym myślicie.
              > Pozdrawiam,
              > A.

              W jakim celu mam zrobić biopsję (BAC). Co w moim przypadku możne
              wykazać to badanie? Dlaczego jest takie ważne? Może ktoś wie o co
              tu chodzi?
              Pozdrawiam,
              A.
            • artabeta Re: Nadczynność tarczycy - wynik biopsji 04.03.09, 13:11
              artabeta napisała:

              > artabeta napisała:
              >
              > > hashi-tess napisała:
              > >
              > > > moim zdaniem thyrozol zrobił swoje.
              > > > Wchodzisz już w niedoczynność.
              > > >
              > > > Następuje konieczność podjęcia decyzji
              > > > odstawienia thyrozolu.
              > > > Taką decyzję musisz podjąć razem
              > > > z prowadzącym lekarzem.
              > > > Czy wykonywałaś morfologię?
              > > > A p/ciałami nie przejmuj się.
              > > >
              > > > aaaa, jeszcze jedno:
              > > > Czy wykonałaś p/ciała TRAB?
              > > > Tess
              > >
              > > Zrobiłam morfologię.
              > > Podam tylko wyniki które odbiegają od normy:
              > > Erytrocyty 5,2 (3,7 - 5,1) - przed leczeniem było: 5,26
              > > MCV 77 (80 - 99) - 80,5
              > > MCH 25 (27 - 33 - 25,3
              > > MCHC 32,4 (32 - 37) - 31,4
              > > Inne (Eo,Bazo,Mono) 0,2 (0,3 - 0,80)
              > > RDW-CV 15,1 (11,5 - 15)
              > > PDW 12,4 - nie podano normy
              > > MPV 8,7 - nie podano normy
              > > PCT 0,229 - nie podano normy
              > > P/ciała TRAB - nie robiłam - lekarz nie zlecił tego badania.
              > > Dzisiaj mam wizytę u endokrynologa, napiszę co zdecydował.
              > > Dziękuję i pozdrawiam,
              > > A.
              >
              > Witajcie.
              > Byłam u mojego endo. Plan jest taki:
              > Dostałam skierowanie na biopsję tarczycy BAC, z podkreśleniem
              > wyniku TG 114 (N<40) i TPO >1000 (N<35) z USG w załączeniu.
              > Dalej mam zażywać Thyrozol, do połowy marca 10 mg, następnie do
              > końca kwietnia 5 mg.
              > Wizyta - koniec kwietnia, mam przynieść wyniki badań FT3, FT4,
              TSH
              > i wyniki biopsji. Następnie (to zależy od wyników) odstawiamy
              > Thyrozol na kilka miesięcy. Jeżeli nadczynność powróci (podobno
              > tylko 15% pacjentów udaje się leczyć farmakologicznie), zalecane
              > jest leczenie jodem radioaktywnym. Lekarz zapewniał mnie, że nie
              > mam się czego obawiać i że wszystko będzie dobrze.
              > Bardzo niepokoi mnie ta biopsja, a ewentualne leczenie jodem
              > radioaktywnym mnie przeraża. Nie jestem w dobrym nastroju...
              > Proszę napiszcie co o tym myślicie.
              > Pozdrawiam,
              > A.

              Witajcie.
              Odebrałam wynik biopsji:
              "Zbitość płatów tarczycy w ocenie palpacyjnej zwiększona. Wykonano
              biopsję aspiracyjną cienkoigłową obu płatów otrzymując objętościowo
              skąpe, kremowo różowe materiały. Okoliczne węzły chłonne nie są
              powiększone.
              USG:nierównomiernie obniżona echogeniczność tarczycy (na tle
              autoagresji).
              Mikroskopowo: Liczne prawidłowe komórki pęcherzykowe tarczycy,
              nieznaczny nadmiar limfocytów i pojedyńcze komórki oksyfilne.
              Thereoiditis lymphocytica chronica Hashimoto."
              To znaczy że mam Hashimoto?- czy to coś zmienia w mojej sytuacji?
              Teraz przyjmuję Thyrozol-10 mg. a od poł. marca mam zmniejszyć do 5
              mg. Wizyta u endo dopiero koniec kwietnia. Był krótki moment kiedy
              czułam się naprawdę dobrze. Teraz znowu jest zle - stale jestem
              śpiąca, pozbawiona energii i tracę siły. Często boli mnie głowa,
              stawy i mięśnie. Coś niedobrego dzieje się z pamięcią. W pracy
              coraz większe zaległości. Nie wiem co mam robić. Proszę, poradzcie
              co robić.
              Pozdrawiam,
              A.
              • jurmik Re: Nadczynność tarczycy - wynik biopsji 04.03.09, 21:45
                Myślę, że zaczyna się już niedoczynność po thyrozolu lub się już
                zrobiła, co w Hashimoto może się zdarzyć- warto sprawdzic FT4, FT3 i
                TSH i szybciej zmniejszyć dawkę lub po zrobieniu wyników
                skontaktować się telefonicznie z lekarzem, niech Ci inaczej ustawi
                leczenie, bo do kwietnia jeszcze daleko, a Ty już źle się czujesz i
                może nie powinnaś już brać Thyrozolu? A może mniej?
                Skoro przeciwciała miałaś tak wysokie, to nic dziwnego, że wynik
                biopsji potwierdził Hashimoto, chyba nie mogło byc inaczej - tak
                myślę.
                • rosteda Re: Nadczynność tarczycy - wynik biopsji 04.03.09, 23:16
                  Witaj Artabeta,
                  Jurmik ma racje.
                  Obowiazkowo powinnas miec zrobione wszystkie badania na nowo.
                  TSH, fT3, fT4 sa najwazniejsze jesli masz tak mocne objawy niedoczynnosci.
                  Powinnas tez zrobic badanie przeciwcial TRAB zeby byc 100% pewna ze to nie jest
                  (dla mnie raczej nie jest za czym przemawia wynik biopsji i powrot do normy
                  hormonow tarczycy po leczeniu tyrozolem juz po miesiacu) Basedow.
                  Czasami sie tak zdaze ze ktos ma (mial) Basedowa i pozniej moze to przejsc w
                  chorobe Hashimoto.
                  Przeciwciala TPO i TG moga bac podwyzszone tak przy Hashimoto jak i tez przy
                  Basedowie.
                  Dla mnie to wyglada na chorobe Hashimoto od poczatku (czyli od stycznia jak
                  zaczelas leczenie) tylko z dosc burzliwym przebiegiem.
                  Czasami tak sie zdarza ze wyniki fT3 i fT4 na poczatku choroby Hashimoto moga
                  byc dwukrotnie wyzsze niz gorny norma i wtedy jak sa dosc mocne objawy
                  nadczynnosci na krotki okres podaje sie tyrozol w malych dawkach ale pod
                  kontrola badan TSH, fT3 i fT4. Jesli wyniki fT3 i fT4 szybko sie obnizaja to
                  odpowiednio dostosowuje sie dawke tyrozolu.
                  A Ty robilas te badania tylko na poczatku leczenia i po miesiacu w trakcie
                  leczenia. Po miesiecznym leczeniu tyrozolem juz wyniki fT3 i fT4 wrocily do
                  normy, co jest niesamowicie szybko jak na leczenie Basedowa.
                  Wlasnie teraz jest najwyzszy czas zebys te badania powtorzyla (TSH, fT3 i fT4),
                  poniewaz biopsja wykazala nie Basedowa a Hashimoto.
                  Jak zrobisz te badania to jak najszybciej do lekarza bo leczenie thyrozolem do
                  kwietnia moze sie okazac niebezpieczne.
                  Rosteda


                  • artabeta Re: Nadczynność tarczycy - wynik biopsji 05.03.09, 00:27
                    rosteda napisała:

                    > Witaj Artabeta,
                    > Jurmik ma racje.
                    > Obowiazkowo powinnas miec zrobione wszystkie badania na nowo.
                    > TSH, fT3, fT4 sa najwazniejsze jesli masz tak mocne objawy
                    niedoczynnosci.
                    > Powinnas tez zrobic badanie przeciwcial TRAB zeby byc 100% pewna
                    ze to nie jest
                    > (dla mnie raczej nie jest za czym przemawia wynik biopsji i
                    powrot do normy
                    > hormonow tarczycy po leczeniu tyrozolem juz po miesiacu) Basedow.
                    > Czasami sie tak zdaze ze ktos ma (mial) Basedowa i pozniej moze
                    to przejsc w
                    > chorobe Hashimoto.
                    > Przeciwciala TPO i TG moga bac podwyzszone tak przy Hashimoto jak
                    i tez przy
                    > Basedowie.
                    > Dla mnie to wyglada na chorobe Hashimoto od poczatku (czyli od
                    stycznia jak
                    > zaczelas leczenie) tylko z dosc burzliwym przebiegiem.
                    > Czasami tak sie zdarza ze wyniki fT3 i fT4 na poczatku choroby
                    Hashimoto moga
                    > byc dwukrotnie wyzsze niz gorny norma i wtedy jak sa dosc mocne
                    objawy
                    > nadczynnosci na krotki okres podaje sie tyrozol w malych dawkach
                    ale pod
                    > kontrola badan TSH, fT3 i fT4. Jesli wyniki fT3 i fT4 szybko sie
                    obnizaja to
                    > odpowiednio dostosowuje sie dawke tyrozolu.
                    > A Ty robilas te badania tylko na poczatku leczenia i po miesiacu
                    w trakcie
                    > leczenia. Po miesiecznym leczeniu tyrozolem juz wyniki fT3 i fT4
                    wrocily do
                    > normy, co jest niesamowicie szybko jak na leczenie Basedowa.
                    > Wlasnie teraz jest najwyzszy czas zebys te badania powtorzyla
                    (TSH, fT3 i fT4),
                    > poniewaz biopsja wykazala nie Basedowa a Hashimoto.
                    > Jak zrobisz te badania to jak najszybciej do lekarza bo leczenie
                    thyrozolem do
                    > kwietnia moze sie okazac niebezpieczne.
                    > Rosteda
                    >
                    Witajcie,
                    Jurmik, Rosteda, dziękuję za szybką pomoc. Zrobię te wszystkie
                    badania jak najszybciej. Wygląda na to że teraz będę walczyć z
                    niedoczynnością. Dużo czytałam o Hashimoto ale nie bardzo rozumiem
                    na czym polega leczenie. Podobno Hashimoto nie można wyleczyć. W
                    opisach zawsze powiązane jest z niedoczynnością a u mnie była
                    nadczynność. To znaczy że teraz będę wpadać z niedoczynności w
                    nadczynność i odwrotnie? Czy można to jakoś wyregulować? I dlaczego
                    thyrozol może być teraz niebezpieczny - niedoczynność jest
                    niebezpieczna? Jeszcze raz dziękuję,
                    pozdrawiam,
                    A.
                    • jurmik Re: Nadczynność tarczycy - wynik biopsji 05.03.09, 09:57
                      Poczytaj dokładniej o Hashimoto, bywają na początku choroby - gdy
                      jest bardzo dużo przeciwciał - okresy nadzcynoości, które leczy się
                      też Thyrozolem, tylko ostrożnie wiedząc, że to przejdzie w
                      niedoczynność . Hashimoto leczy się do końca życia, bierze się
                      dobrze dobrana dawkę Euthyroxu i jest o.k. A leczenie do kwietnia
                      Thyrozolem bez kontroli może Ci jeszcze bardziej uszkodzic tarczycę,
                      a już to robią przeciwciała, więc po co im pomagać? Idź do lekarza,
                      tego czy innego, i niech Ci ustawią leczenie odpowiednio do obecnych
                      wyników i tego, że przeciwciała i biopsja wyzazują Ci Hashimoto.
                      • artabeta Re: Nadczynność tarczycy - nowe wynik 05.04.09, 19:01
                        Nareszcie zrobiłam badania (30.03)
                        TSH 0,05 (0,25-5,0)
                        FT3 5,07 (2,63-5,7)
                        FT4 11,83 (9-20)
                        Spróbowałam przeliczyć to na procenty ale nie wiem czy dobrze:
                        TSH 42,1%, FT3 79%, FT4 20,9%.
                        Wygląda że mam dalej nadczynność - FT3 dużo > od FT4 ???
                        Biorę cały czas Thyrozol 5mg/1 raz dziennie rano. Co o tym myśleć?
                        Stale jestem zmęczona, bez chęci do czegokolwiek a do tego jeszcze
                        tyję... Nic tu nie pasuje do tego co czytam na Forum. Powinnam
                        jednak iść do mojego lekarza-wizytę mam dopiero 30 kwietnia.Co mam
                        robić?
                        Pozdrawiam
                        A.
                        • izu-lek Re: Nadczynność tarczycy - nowe wynik 05.04.09, 20:06
                          > Stale jestem zmęczona, bez chęci do czegokolwiek a do tego jeszcze
                          > tyję...

                          juz masz niedoczynnosc ft4 prawie w dolnej normie, nie wiem tylko dlaczego ft3
                          jest tyle wyzsze i jak mozna sobie z tym poradzic, ale lekarz powinien
                          zadecydowac o odstawieniu Thyrozolu a wprowadzeniu hormonow. Masz Hashimoto,
                          Rosteda wie co mowi.
                          Nie czekaj do konca kwietnia a na pewno powinnas przestac brac Thyrozol, bo ...
                          poczytaj sobie o niedo - jest tak samo niefajna jak nad tyle, ze w druga strone.
                          • jurmik Re: Nadczynność tarczycy - nowe wynik 05.04.09, 21:06
                            A może na początek, zanim trafisz do endo, zmniejsz sobie dawke
                            Tyrozolu i bierz tylko pół tabletki lub pół co drugi dzień?
                            • artabeta Re: Nadczynność tarczycy - nowe wynik 05.04.09, 23:24
                              Dziękuję za odpowiedz. To jednak jest już niedoczynność?
                              Ale dlaczego FT3-79% jest aż tak dużo większe od FT4-20,9% - tego
                              nie rozumiem. Czy dobrze policzyłam te procenty?
                              A.
                              • izu-lek Re: Nadczynność tarczycy - nowe wynik 07.04.09, 00:27
                                a propos ft3>ft4 wkleje tylko post Tess z innego forum

                                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=24776&w=93592728&a=93661977
                          • artabeta Re: Nadczynność tarczycy - nowe wynik-poprawione 07.04.09, 20:41
                            Witajcie.
                            Jeszcze raz policzyłam procenty i znalazłam błąd w moim obliczeniu
                            TSH i FT4. Podaję nowe (czy prawidłowe?) wartości procentów.
                            A ponadto dlaczego w poprzednim badaniu miałam podane inne normy od
                            obecnych? od czego to zależy? Przy innych normach procenty też są
                            inne. Czy TSH może mieć ujemny procent?
                            To są wyniki z 27 stycznia:
                            TSH 0,122 ( 0,4 - 4,0) -7,72%
                            FT3 5,1 ( 2,3 - 6,3) 70%
                            FT4 14,9 (10,3- 24,4) 32,6%
                            i nowe z 31 marca:
                            TSH <0,05 ( 0,25 - 5,0) -4,21%
                            FT3 5,1 ( 2,63 - 5,7) 79%
                            FT4 11,83 ( 9,0 - 20,0) 25,72%
                            Przy zastosowaniu norm z pierwszego badania procenty wyglądają
                            zupełnie inaczej:
                            TSH: -9,72% FT3: 69,25% FT4: 10,85% - Które są prawdziwe?
                            Przyznaję żę teraz nic już nie rozumiem.
                            Bardzo proszę napiszcie o co tutaj chodzi. O czym świadczą moje
                            nowe wyniki, czy się poprawiły? (biorę teraz Thyrozol 5mg 1x)
                            Pozdrawiam,
                            A.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka