iwonagos
25.07.09, 13:02
Przypadkowo, w 7 mcu ciąży zrobiłam usg tarczycy i okazało się, że mam guzy i na lewym i na prawym płacie, te na lewym większe i ubogoechogenne. Lekarka zaleciła na cito biposję, ale obawiałam się jej i poszłam pryw do bardzo dobrego endokrynologa. Zbadał tarczycę, stwierdził, że guzki są miękkie, że do porodu mam się sprawą nie zadręczać, a po porodzie porządne usg i wtedy zobaczymy dalej. Rodzę we wrześniu.
Oczywiście mam do endo zaufanie...., ale nie da się tak całkiem nie denerwować....Sprawę na razie rzeczywiście zostawię do porodu, ale nurtuje mnie jedno:
- czy rzeczywiście badanie palpitacyje może stwierdzić tą "bezpieczną w miarę miękkość"?