bea-lap
29.10.09, 20:45
Witajcie Hashimotki
W marcu br sama skierowałam się do Endo z powodu ciągłego zmęczenia,
ospałości, senności i rozdrażnienia.Myślałam,że to przez tabletki
antykoncepcyjne, które zaczęłam brać po długiej przerwie, a że to hormony a
endo jest też od hormonów - że coś może wymyśli (dotąd byłam niezwykle żywotna
i ogólnie zdrowa). Wyniki badań:
19 marca br 30 lipca br norma
anty TPO 472,8 - 0,00 - 12,00 IU/ml
FT4 1,15-31,82% 0,99-17,27% 0,80 - 1,90 ng/dl
TSH 1,15 1,10 0,4 - 4,00 mikroIU/ml
Na USG widoczne liczne,drobne,okrągłe zmiany max 2,3mm zajmujące w całosci oba
płaty plus jeden guzek o wzmożonym ukrwieniu-7 mm, węzły chłonne ok.
Od kwietnia/maja poza zmęczeniem doszło tycie 1,5 kg /m-c,suche spękane do
krwi usta,usypianie "na stojąco" i straszne rozkojarzenie, zapominanie.
Po lipcowej wizycie dostałam euthyrox 25 na tydzień, potem 50.Już po dwóch
dawkach poczułam się normalnie.Mam skierowanie na badania w grudniu br- TSH,
FT4, anty TPO.
Czuje się dobrze - znaczy diagnoza ok ale czy nie trzeba by oznaczyć FT3?
Czemu Endo je pomija konsekwentnie?