katis1
13.12.09, 10:38
WItam. Ponownie dziewczynki. MOże ktoś was tak miał albo wie, od czego sie puchnie, tzn nogi mi puchną, ale np palce u rąk też, nawet pierścionek zareczynowy za duży o rozmiar ,cięzko mi schodzi. Ostatnio zmieniłam prace na bardziej siedzącą, pracuje na kasie w banku i siedze prawie 8 godzin więc może krążenie do bani, ale ręce mam spuchnięte rano, po obudzeniu. W ogóle na wadze mi wzrosło 2 kg. Napisze moje wyniki tarczycowe ostatnie , bo może to ma znaczenie, sama juz nie wiem. A więc
Tsh- 0,26- więcej niż ostatnio -0.07
Ft4 mi wzrosło i wynosi 92 % ( wczeniej miałam około 72%)
Ft3 teraz 51% ( wczesniej 62%)
Cały czas jestem na tej samej dawce 125 mg.
dzwine,ze ta sama dawka a zmieniły mi sie wyniki, czy jest to nadczynnośc.
Do tego chyba od stresu związanego z nowa praca spadł mi znów magnez, mam z nim problem od ciąży czyli juz 4 lata. Wciąż uzupełniam, ale wydaje mi sie ,ze jak troche nie biore to znów problem wraca, chyba bo nie robiłam ostatnio wyników, ale miałam pare dni temu skurcze takie wokoło serca w nocy spać nie mogłam, do tego lewa powieka jest zdrętwiała- ale jescze nie drży, bo czasem to mi drży. Zaczełam brać znów magnez, ale sama już nie wiem, czy dobrze robie. Acha w morfologi znów spadła hemoglobina, ale jeszcze w normie, ale Mchc wypało poza normę- lekarka medycyny pracy - bo ta kazała mi zrobic wyniki dała mi tardyferon z kwasem foliowym i powiedziała,ze to mi starczy, ze to mchc sie podniesie.Macie jakiś pomysł co z tym puchnięciem i ta wagą- nie chcę znów utyć- ostatnio było tak fajnie jadłam sobie normalnie jak nigdy w życiu i waga stała w miejscu.Czy to czasem nie nerki mi wysiadają.A jak jest z potasem, jak robiłam tak z 5 miesięcy temu to był w dolnej granicy, potem brałam 1 opakowanie Asparginu.Doradzcie coś. Nie wiem też co z moimi wynikami- w środe zrobie jeszcze taz tarczycowe ale w innym laboratorium.Pozdrawiam. Pa