sl_onko
05.04.10, 19:10
Bardzo proszę o radę odnośnie przeciwciał tarczycowych.
Otóż zmieniłam endokrynologa z uwagi na to ,że poprzednicy nić poza TSH nie
badali.
Postanowiłam na własną rękę wykonać badania dotyczące tarczycy i z kompletem
udać się do endykronologa.
Choruję już 8 lat - mam stwierdzoną niedoczynność tarczycy - Hashimoto. Wyniki
badań przedstawiały się następująco:
TSH; 2,5 (0,27-4,2)
FT3: 5,02 (3,13-6,76) 52,07%
FT4 : 18,07 (12,0-22,0) 60,7%
Przeciwciała anty TPO - 82 ( <35) -
na początku lecznia tj. w 2002 r białam podobne bo :
80 (<35)
Przeciciała naty TPG- 46 (<40)
Nadmienię tylko,że staram sie o dziecko i wiem ,że takieTSH jest za wysokie.
Wspomniałam o tym mojej endo i stwierdziła ,że zmieni mi lek na Eltroxin 50 i
100 naprzemiennie. (wcześniej brałam euthyrox 75).
Eltroxin zażywam dopiero od 4 tygodni i nowych wyników po zmianie leku
jeszcze nie robiłam.
Czuję się całkiem nieźle po zmianie leku. Jednak mam pytanie odnośnie PRZECIWCIAŁ.
Moja endo specjalnie ich nie komentowała.A jak czytam na forum są one bardzo
ważne . Proszę o radę czy moje przeciwciała są bardzo wysokie przy staraniach
o dziecko ??? W jaki sposób ewentualnie się je zbija?? Czy powinnam zwrócić
się do immunologa???
Proszę pomóżcie w interpretacji.