marikka30
10.03.11, 16:43
Dziewczyny proszę o interpretację wyników:
TSH: 1,170 , norma [0,270-4,200],
FT4: 1,140, norma [0,932-1,710],
FT3: 2,65, norma [2,57 - 4,43].
W lutym ubiegłego roku zdiagnozowano u mnie hashi (wyszło przypadkowo, w czasie badań po poronieniu). Mój endokrynolog stwierdził, że jestem w lekkiej niedoczynności i obędzie się na razie bez leków. Wyniki, które podaję są z dzisiaj. Zrobiłam je na własną rękę, bo od kilku miesięcy staramy się z mężem znowu o dzidziusia i nic. Poza tym odczuwam nieprzyjemne objawy takie jak: potliwość, nadpobudliwość, suchość skóry. Przeliczyłam to na procenty i niewiele z tego wiem. Pomóżcie. Czy powinnam uregulować najpierw hormony?