Dodaj do ulubionych

Tarczyca a neuralgia

06.06.12, 13:28
Coraz więcej lekarzy(różnego sortu)mówi o powiązaniu tarczycy z neuralgiami. Sama do tego "doszłam"(przez internet)w ubiegłym roku,kiedy w trakcie nadczynności,złapały mnie oba cieśnie nadgarstków i zakwalifikowano mnie do operacji. Szukając "ratunku "przeczytałam,że może to być od tarczycy-zarówno niedoczynnej jak i nadczynnej .Moja immunolog kazała mi się wstrzymać z operacją do całkowitej reemisji i tak zrobiłam,a dolegliwości jak przyszły tak poszły. W grudniu jednak odezwał się łokieć tenisisty-jeszce bardziej dokuczliwy niż te cieśnie nadgarstków.Tu już zastosowana była rehabilitacja,w trakcie której dostałam zapalenie nerwu promiennego(((: i się zaczęło!!!....Ale nie o tym chcę tu pisać! Jeden z lekarzy na pogotowiu zapytał się:czy choruję na tarczycę. A potem neurolog to potwierdził i neurochirurg. W związku z tym mam zapytanie? Czy ktoś z was ma tego rodzaju "sensacje" !
Są badania przeciw ciał i można to określić,czy jest to choroba autoimmunologiczna.Dzisiaj mam kolejną wizytę u neurologa i pogadam z nim na ten temat.
Obserwuj wątek
    • renata96 Re: Tarczyca a neuralgia 06.06.12, 21:34
      Mam hashimoto, i od jakiegoś czasu dziwnie bolą mnie ręce, przy poruszaniu w łokciach, w przedramieniu w nadgrstku, bolą mnie też dziwnie nogi, jak siedzę przy komputerze, nie umiem zdiagnozować i dokładnie opisać tego bólu.
      • milaemalka Re: Tarczyca a neuralgia 07.06.12, 16:49
        Neurolog powiedziała ,że mam zespól ciesni nadgarstka i jeżeli będą sie bóle nasilałały to tylko operacja moze pomóc.Pózniej okazało sie,że mam hashimoto,wyszłam z niedoczynnosci i po ciesni nadgarstyka nie ma śladu smile.Był kiedys wątek ,w którym sporo osób o tym pisało.W ksiazce Jak życ z hashimoto" jest on wymieniony jako objaw niedoczynnosci.
      • muktprega1 Re: Tarczyca a neuralgia 09.12.12, 11:56
        No proszę - łokieć tenisisty też mam za sobą, trzymało ok 1/2 roku ale zupełnie nie wiązałam go z Hashimoto, inne bóle stawowo - kolanowe, no to i owszem częste.
    • kai_30 Re: Tarczyca a neuralgia 07.06.12, 19:31
      Zespół cieśni nadgarstka jest jedną z moich schiz, bardzo się tego boję, bo pracuję dużo przy komputerze. A objawy mam, może nei alarmujące, ale niepokojące: moje nadgarstki są bardzo słabe, nie ma mowy, żebym np. podniosła cięższy garnek, rano jestem w ogóle cała zesztywniała, nie mogę odkręcić nawet kartonu z mlekiem i sporo czasu mija, zanim się rozruszam .

      Czasem problem dotyczy tylko nadgarstków, często też kolan, stawów biodrowych i kręgosłupa, rano kuśtykam schylona jak staruszka. Do tego często cierpną mi nogi. Myślałam już, że może odpowiedz da mi badanie wit. B12, ale jej poziom mam nienajgorszy chyba - 27%. Ale rzeczywiście chyba sęk tkwi w samej niedoczynności, bo za każdym razem po podniesieniu dawki odzyskiwałam dawną sprawność i rano mogłam wyskakiwać z łózka.
      • maria.50 Re: Tarczyca a neuralgia 07.06.12, 21:18
        Wczoraj neurolog powiedział mi,że 30% hasimo ma problemy z cieśniami,łokciami,barkami,mięśniami a to wszystko przez system unerwienia. Bez badania poziomów wit B 12,przepisał mi na dzień dobry 12 zastrzyków milgammy 2x w tygodniu i kazał pilnować prawidłowych poziomów hormonów. Kolejna wizyta 26 VI u endo z nowymi badaniami(anty-TG)może coś podpowie?
        • pies_z_laki_2 Re: Tarczyca a neuralgia 08.06.12, 18:47
          Mario, dasz namiary na tego neuro? Taki lekarz to skarb dla Hashimotek, bo więcej zdziała dla naszego zdrowia, niż pięciu endokrynologów... Pojechałabym do niego na drugi koniec Polski smile
          • maria.50 Re: Tarczyca a neuralgia 08.06.12, 23:00
            Też tak uważam! że to dobry,ludzki i łebski lekarz! W ubiegłym roku,kiedy nie wiedząc co mi jest-(wpadłam w nadczynność) poszłam do niego bo myślałam,że mam Parkinsona(częsiawka)a znam go od lat,leczył mnie neurologicznie po boreliozie,to kazał mi zrobić TSH,choć nie wiedział,że jestem hasimotką. Wcześniej moja lekarka rodzinna przepisała mi antydepresanty twierdząc ze to zimowa depresja,choć od dwóch lat przepisywała mi hormonysmile)) Teraz przy okazji,podziękowałam mu za trafność w diagnozie,a on skromnie powiedział:- a to tak mi się trafiłosmile))
            Ten neurolog jest z Cieszyna.
            A też muszę się pochwalić,że trafiła mi się endokrynolog na NFZ,a nie łatwo było się do niej dostać! Wizyty każe sobie składać co dwa miesiące i zawsze pełny pakiet badań i nawet jeszcze takie,które nie musiała by dawać.Otwarta na dyskusję,po ludzku podchodzi do każdego pacjenta.Kiedy pod koniec roku poszła na dłuższy urlop (doktorancki) dała mi dubeltowe skierowanie na badania i podała swoj nr. komórki,by podać jej wyniki,a ona ustawi mi leki. Są jeszcze prawdziwi lekarze!!! Czego nie mogę powiedzieć o większości,z którymi przyszło mi mieć nie do pozazdroszczenia "przyjemność"...(wieloletnia borelioza,w rezultacie zdiagnozowana przeze mnie) smilesmile
            • pies_z_laki_2 Re: Tarczyca a neuralgia 09.06.12, 11:00
              Nie no, Cieszyn to jednak trochę daleko big_grin
              Ale zazdroszczę ci bardzo, bo to naprawdę rzadkość, tacy porządni lekarze... smutne, bo prawdziwe...

              No to witamy w klubie hashimotek z borelką do kompletu sad To jakiś nierozerwalny komplet, na osłabiony przez Hashi organizm wskakuje wszystko, co złe, z borelka na czele sad A może odwrotnie, borel włazi do układu odpornościowego, przez co Hashi, która by się nam być może wcale nie ujawniła, jednak się objawia sad Eh, trudno to stwierdzić, prawda?
        • 5borelka Poprosze o kontakt do lekarza z Cieszyna. 03.10.14, 23:04
          Maria.50, czy moglabys podac namiar na tego lekarza, ktory przyjmuje w Cieszynie? Bylabym ogromnie wdzieczna smile
    • znakzapytania16 ciekawe... 08.12.12, 17:00
      Ja też borel...neuralgia- nerw twarzowy, ból diabelny obu nadgarstków i kciuków, drętwienia, mrowienia, ból ud, bioder, przedramion. Rano sztywność palców...
      Mario - ten neurolog z Cieszyna- nazwisko na "S"? Napisz na priva jak możesz.
      U kogo leczysz hasi też. z góry dziękuję.
      • maria.50 Re: ciekawe... 09.12.12, 20:48
        znakzapytania16 napisał(a):

        > Ja też borel...neuralgia- nerw twarzowy, ból diabelny obu nadgarstków i kciuków
        > , drętwienia, mrowienia, ból ud, bioder, przedramion. Rano sztywność palców...
        > Mario - ten neurolog z Cieszyna- nazwisko na "S"? Napisz na priva jak możesz.
        > U kogo leczysz hasi też. z góry dziękuję.
        --------------------------------------------------------------------------
        neurolog Szalbot,a też neurochir Miodoński jest ludzki i mona z nim sobie pogadaćsmile
        A hashi leczę u dr Dragan,też z nią można pogadać o "wszystkim"
        • mgg1 Maria 12.12.12, 02:23
          przy okazji wizyty u neurologa odwiedz tez dobrego reumatologa.
    • mgg1 Re: Tarczyca a neuralgia 10.12.12, 01:45
      maria.50 napisała:

      > Coraz więcej lekarzy(różnego sortu)mówi o powiązaniu tarczycy z neuralgiami.

      ja tez mam neuralgie.

      Sa
      > ma do tego "doszłam"(przez internet)w ubiegłym roku,kiedy w trakcie nadczynnośc
      > i,złapały mnie oba cieśnie nadgarstków i zakwalifikowano mnie do operacji. Szuk
      > ając "ratunku "przeczytałam,że może to być od tarczycy-zarówno niedoczynnej jak
      > i nadczynnej .Moja immunolog kazała mi się wstrzymać z operacją do całkowitej
      > reemisji i tak zrobiłam,a dolegliwości jak przyszły tak poszły. W grudniu jedna
      > k odezwał się łokieć tenisisty-jeszce bardziej dokuczliwy niż te cieśnie nadgar
      > stków.Tu już zastosowana była rehabilitacja,w trakcie której dostałam zapalenie
      > nerwu promiennego(((: i się zaczęło!!!....Ale nie o tym chcę tu pisać! Jeden z
      > lekarzy na pogotowiu zapytał się:czy choruję na tarczycę. A potem neurolog to
      > potwierdził i neurochirurg. W związku z tym mam zapytanie? Czy ktoś z was ma te
      > go rodzaju "sensacje" !
      > Są badania przeciw ciał i można to określić,czy jest to choroba autoimmunologic
      > zna.Dzisiaj mam kolejną wizytę u neurologa i pogadam z nim na ten temat.

      zapalenie ciesni nadgarstkow i lokiec tenisisty to nie neuralgia, a raczej przeciazenie stawu jednostajnymi ruchami.

      Choroba autoimmunologiczna to RZS - zrob badania.
      Co robisz zawodowo? sportowo?
      • mgg1 Re: Tarczyca a neuralgia 10.12.12, 01:47
        ole ogolne miesniowo-stawowe jak najbardzoej, szczegolnie kolana.
        • rosteda Re: Tarczyca a neuralgia 10.12.12, 14:25
          Do mgg1
          Jesli nie znasz sie na Hashimoto (jestes nowa) to nie odpowiadaj byle jak:

          "zapalenie ciesni nadgarstkow i lokiec tenisisty to nie neuralgia, a raczej przeciazenie stawu jednostajnymi ruchami. "

          Przyczyn moze byc duzo a u nas jest to spowodowane obrzekiem sluzakowatym i dlatego sie u nas cofa samoistnie po dobraniu odpowiedniej dawki hormonow tarczycy.
          Wiec u osob z Hashimoto nalezy odczekac az to sie samo uspokoi a nie od razu operowac.
          Wiec nie ma co szukac innych chorob.
          A niestety tu tez nie masz racji bo zapalenie ciesni nadgarstka czy tez lokiec tenisisty to neuralgia spowodowana jakimkolwiek czynnikiem drazniacym te nerwy - uraz, przeciazenie, obrzek, stan zapalny tej okolicy.
          Mialam te dolegliwosci nie raz i przechodzily same. Przyznam ze nawet nie chodzilam z tym do lekarza tylko przez pewien czas bralam jakis lek przeciwbolowy, nie przeciazalam tej reki i staralm sie ustalic odpowiednia dawke tyroksyny.
          Ostatni taki incydent trwal prawie 9 miesiecy ale bez operacji przeszlo.
          • mgg1 Re: Tarczyca a neuralgia 12.12.12, 02:17
            rosteda napisała:
            czynnikiem drazniacym te nerwy
            > - uraz, przeciazenie
            bralam jakis lek przeciwbolowy, n
            > ie przeciazalam tej reki

            piszesz wlasciwie to samo a sie czepiasz!

            nie jestem nowa w hashimoto ani w stanach zapalnych lokci i kolan.
            Hashimoto mam od lat 9 a problemy ze stawami znacznie dluzej.
            Tak naprawde to zaswiecilo mi swiatelko nadziei kiedy zaczelam brac hormony...
            Pomimo leczenia i ustawienia hormonow, niestety dolegliwosci sobie nie poszly.
            Nie u wszystkich wiec, jest to zwiazane tylko i wylacznie z horoba hashimoto.
            Czasem moze to byc dziedziczna sklonnosc do zwyrodnien lub (tutaj nalezy wykonac badania) RZS na bazie autoimmunologicznej - a to nie jest neuralgia a powazna choroba.
            Neuralgia faktycznie moze przyjsc i pojsc.
            Zapalenie ciesni nadgarstkow maja czesto sekretarki, a rzadko choruja na hashimoto.
            • hashi-tess Re: Tarczyca a neuralgia 12.12.12, 07:36
              mgg1 napisała:


              > Zapalenie ciesni nadgarstkow maja czesto sekretarki, a rzadko choruja na hashim
              > oto.

              może są po prostu niezdiagnozowane?

              forum.gazeta.pl/forum/w,24776,23660380,23679109,do_poczytania_.html
              • mei3 Re: Tarczyca a neuralgia 12.12.12, 10:32
                jedno nie wyklucza drugiego,
                caly czas probuje to powiedziec, ale wszystkie sie upieraja na hashimoto.

                Moj maz jest programista i tez mial problem z zapaleniem ciesni.
                Zapewniam Cie, ze zostal zdiagnozowany.
                • hashi-tess Re: Tarczyca a neuralgia 12.12.12, 12:17
                  ja też się nie upieram, ale najpierw proponuję
                  przyjrzeniu się hormonom tarczycy, a dopiero
                  potem udać się do chirurga.
                  Mnie bardzo bolały nadgarstki w niedoczynności.
                  Miałam problem z otwarciem drzwi czy podniesieniem
                  szklanki wody. I o dziwo w eutyreozie wszystkie te
                  dolegliwości odeszły.
                  • mgg1 Re: Tarczyca a neuralgia 12.12.12, 22:02
                    a mnie w eutyreozie moze nie przyszly (nie wiem kiedy, bo nie znam poczatkowej daty wystapienia hashimoto- tylko domniemana?), ale w eutyreozie (patrz leczenie) na pewno nie odeszly.
                    • hashi-tess Re: Tarczyca a neuralgia 12.12.12, 22:31
                      eutyreoza to stan kiedy masz już wyrównane/optymalne
                      dla Ciebie poziomy hormony tarczycy i uzupełnione
                      wszystkie niedobory i czujesz się jak "młody buk".

                      Utrzymać przez dłuższy czas ten stan jest bardzo trudno.
                      Na szczęście organizm jest dynamiczny i wszystko w nim się
                      zmienia.
                      Natomiast stan uzupełniania wszelakich niedoborów
                      można nazwać leczeniem.
                      • mei3 Re: Tarczyca a neuralgia 13.12.12, 11:24
                        ja mam troche inne doswiadczenia, podczas euteryozy moje dolegliwosci wlasnie sie ujawnily
                        ze zwiekszona sila...
                        Mam pytanie o nastepujaca konfiguracje matka przykladowo ma zwyrodnienia stawow i RZS bez powiazania z chorobami tarczycy.
                        pytanie o corke, u ktorej stwierdzono Hashimoto:
                        jesli kiedys zachoruje na RZS, to czy to bedzie mialo charakter dziedziczny??...czy tez
                        "tarczycowy"?...
                        Bardzo mi sie podoba sformulowanie mlody buk
                        pozdrawiam.
                      • mgg1 Re: Tarczyca a neuralgia 13.12.12, 11:43
                        hashi-tess napisała:

                        > eutyreoza to stan kiedy masz już wyrównane/optymalne
                        > dla Ciebie poziomy hormony tarczycy i uzupełnione
                        > wszystkie niedobory i czujesz się jak "młody buk".
                        >
                        > Utrzymać przez dłuższy czas ten stan jest bardzo trudno.
                        hashi-tess napisała:

                        > eutyreoza to stan kiedy masz już wyrównane/optymalne
                        > dla Ciebie poziomy hormony tarczycy i uzupełnione
                        > wszystkie niedobory i czujesz się jak "młody buk".

                        pamietam, ze kiedys dokladnie tutaj uslaszalam, ze przy wartosciach granicznych a wystepowaniu zespolu objawow tez mozna mowic o hashimoto ( w tzw. utajonej formie)
                        Jestem przekonana, dzisiaj biorac pod uwage moj stan zdrowia na tamten czas (a byl to okres kilku ladnych lat), ze w moim przypadku z leczeniem wkroczono zbyt pozno. Wlasnie tak (euteryoza) okreslal moj stan byly lekarz przez ten okres. Ignorowal wszelkie doniesienia o zlym samopoczuciu, twierdzac, ze przyczyn musze szukac gdzies indziej. Doradzilyscie mi wtedy, zebym zmienila lekarza i chwala Wam kobiety.
                        Poczytkowo niezbyt czulam sie wprowadzajac hormon, ale teraz jest zdecydowanie lepiej.
                        Pamietam, ze mialam prawie wszystkie objawy, jakie tylko moga wystapic w hashi.
                        Teraz jest duzo lepiej.
                        • mgg1 Re: Tarczyca a neuralgia 13.12.12, 11:44
                          eutyreoza...sorry
                • pies_z_laki_2 Re: Tarczyca a neuralgia 13.12.12, 06:20
                  Ja się nie upieram smile
                  Może być wiele przyczyn bolących nadgarstków. trzeba się przyzwyczaić albo szukać i wykluczać kolejne możliwe przyczyny, a potem leczyć przyczynowo. Kropka.
      • arronia Re: Tarczyca a neuralgia 10.12.12, 19:26
        > Choroba autoimmunologiczna to RZS - zrob badania.

        Co próbujesz napisać?

        Chorób autoimmunologicznych jest całe mnóstwo, RZS jest wśród nich, ale są też choćby Hashimoto, choroby Gravesa-Basedowa czy Leśniowskiego-Crohna, stwardnienie rozsiane, toczeń, bielactwo, miastenia, łuszczyca, cukrzyca typu 1 itd.
    • pies_z_laki_2 Re: Tarczyca a neuralgia 13.12.12, 15:18
      Znaczny odsetek (79%) chorych z niedoczynnością tarczycy zgłasza skargi na dolegliwości ze strony mięśni (ból, kurcze, uczucie sztywności) [84, 89]. Obiektywne osłabienie jednej lub większej liczby grup mięśniowych dotyczy 38% pacjentów.

      Miopatii towarzyszy zwykle osłabienie odruchów głębokich oraz zwiększenie objętości mięśni (zespół Hoffmanna; u dzieci zespół Kochera-Debrego-Semelaigna). Wykazano zmiany struktury i zanik włókien mięśniowych oraz wzrost liczby jąder w komórkach mięśniowych [90].

      Zespół miasteniczny występuje rzadziej niż w nadczynności tarczycy. Siła mięśniowa poprawia się podczas leczenia hormonalnego, jednak wolniej niż u chorych z tyreotoksykozą; u 13% pacjentów utrzymują się objawy niedowładu jeszcze rok po podjęciu leczenia.

      W około 40% przypadków obecne są objawy czuciowo-ruchowej aksonalnej neuropatii, łagodnego zapalenia wielonerwowego lub uszkodzenia nerwów czaszkowych (VIII, VII, chrypka), a w 29% - objawy zespołu cieśni nadgarstka [84].

      Badania neuroelektrofizjologiczne, między innymi ocena somatosensorycznego oraz ruchowego ośrodkowego czasu przewodzenia, potwierdzają obecność zmian w OUN w schorzeniach tarczycy.

      W części przypadków badania wykazują, że zmiany te mają charakter odwracalny [91, 92].

      Objawy deficytu neurologicznego to częsty element obrazu klinicznego chorób tarczycy. Część z nich ustępuje po wyrównaniu zaburzeń hormonalnych. W niektórych przypadkach uszkodzenie układu nerwowego postępuje mimo uzyskanej eutyreozy. Dotyczy to zwłaszcza schorzeń immunologicznych gruczołu tarczowego, które mogą przebiegać nietypowo i podstępnie. (...) 2009

      - www.ppn.viamedica.pl/darmowy_pdf.phtml?indeks=20&indeks_art=223
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka