Dodaj do ulubionych

Po 12 latach swiatelko w tunelu

08.02.13, 11:19
To moze ja rozpoczne nowy watek , chialam sie juz oficjalnie przywitac na zacnym forum Hasi objawy mam od 12 lat zdiagnozowane 31.1 2013 roku czyli tydzien temu smilesmilesmilesmile jestem z tego powodu jezeli tak mozna by to ujac bardzo szczesliwa chociazby ze wzgledu na moja mame ktora od 12 lat wmawiala mi ze za duzo jem i dlatego tyje, kiedys wrecz uslyszalam od niej ze nie moze patrzec na mnie jak jem bo przy mojej wadze to chyba nie powinnam jesc juz nic . Dodam ze nie jadlam wcale duzo wrecz przeciwnie mialam jadlowstret i gdyby nie moja waga to sama pomyslalbym o sobie ze mam anoreksje niestety kilogramy mowily same za siebie z 58 kg zrobilo sie 110 przez 12 lat do tego 2 ciaze tyle ze po kazdej ciazy schudlam o te kg ktore mi wlasnie w ciazy przybyly, ale nic poza tym .Jedynie moj maz zawsze pomagal mi szukac rozwiazania mojego problemu i zawsze kibicowal przy kazdym kolejnym podejsciu do endokrynologa ktore to zawsze konczyly sie fiaskiem bo przeciez wyniki mam w normnie smile:smilesmilesmilesmile mam 2 dzieci wiec na pewno stad to przemeczenie, prowadze dom , mam prawo byc zmeczona . Od 2 lat mieszkamy w Wiedniu i tu dopiero trafilam na lekarza ktory spojrzal na moje objawy a nie tylko na wyniki badan i tak po moim usg ktore wykazalo ze mam 2 guzki na tarczycy oni tu na to mowia cysty zdiagnozowana u mnie hasimoto jak i po badaniu TRH ktore z TSH 1,45 po podaniu tyroksyny skoczylo mi na 17,2 lekarz stwierdzil ze jest to zapalenie tarczycy i tak jak napisala Rosteda moja tarczyca juz nie pracuje. Dostalam Thyrex 50ug i biore go do tygodnia

tu wklejam moje wczorajszego posta mysle ze to juz czas zeby zalozyc swoj watek , a tu jest moj pierwszy watek forum.gazeta.pl/forum/w,24776,141975298,141975298,po_co_badanie_TRH.html

moj stan znacznie sie poprawil przynajminie przez 4 dni bylo mi super nie odczuwalam zimna bylam spokojna jak aniol ale od 2 dni znow zaczynam sie robic nerwowa i znow zaczyna mi sie robic zimno np tabletke lykam kolo 8 rano to o 12 znow robi mi sie zimno , czy to znaczy ze moj organizm juz przyzwyczail sie do leku czy to jest za mala dawka , czy powinnam dostac wieksza , czy moze zwiekszyc ja o jeszcze pol tabletki . Kolejna wizyte ma 21 marca napiszcie prosze co mam robic jestem swieza w tym temacie i nie chce przekombinowac .
moje wyniki
FT4 11,4 norma to 7 do 17 procentowo 43%
FT3 4,8 norma to 3,1 do 6,8 procentowo 45,5%
TSH 1,64 a norma od 0,27 do 4,20
witamina B12 wynik 363pg /mL a norma 191 do 663 pg/ml
i wutamina D wyszlp 19 przy normie 10 do 30 ng/ml
do tego dzisaj rano obudzilam sie znow spuchnieta moze nie twarz ale dlonie i od wczoraj znow dusi mnie tarczyca pomozcie dziewczyny bo ja nie wiem czy ta mojadawka jest za duzo czy za mala Rosteda w swoim watku napisala ze po jej badaniu TRH dostala od razu 100ug tyroksyny a nasze wyniki sa porownywalne a moj lekarz powiedzial ze to 50 to i tak duza dawka wiec o co chodzi .
no i co ja zrobię, że ja tak mam .....
Obserwuj wątek
    • pies_z_laki_2 Re: Po 12 latach swiatelko w tunelu 09.02.13, 11:39
      Tyroksynę wdraża się powoli, szczególnie po wielu latach niedoboru hormonów.
      Pewnie teraz właśnie twój organizm przestawia się z trybu awaryjnego na suplementację czyli dostarczanie tyroksyny z zewnątrz?

      Przy twoich gabarytach dawka 50 jest rzeczywiscie niska, ale nie można od razu łykać dawki docelowej, bo objawy nadmiaru są bardzo nieprzyjemne... wiem co mówię... Tak więc dawka docelowa będzie pewnie wyższa, ale nie wchodź na nią od samego początku leczenia, bo nie wiadomo jak zareagujesz na tak gwałtowny przeskok z niedoboru w stan wysycenia.

      Badamy się po 4-6 tygodniach na jednej i niezmiennej dawce, więc na razie łykaj spokojnie, a dawkę dostosujesz do uzyskanych wyników.

      Jak będziesz u endo, to podpytaj o badanie insulinooporności, bo to często idzie w parze z Hashimoto. Bada się cukier i insulinę na czczo, a potem w godzinę i dwie po obciążeniu, czyli wypiciu określonej dawki glukozy. Twoja niemożność utrzymania wagi wg. mnie wskazuje na jakies takie problemy, warto to sprawdzić.

      Jednoczesnie doświadczenia wskazują, że Hashimotki powinny zmienić dietę na jarzynowo-białkową, za to węglowodany (i słodycze) winno się niemal odstawić. I dużo antyoksydantów w zielonej herbacie i z innych naturalnych źródeł. Wtedy można jeść nawet dość dużo, ale jakość tego jedzenia jest inna smile Wiem jak mi się waga podnosi, kiedy tylko sobie pofolguję z kluskami czy chlebem... Uwielbiam, a okazuje się, że nie powinnam, bo waga natychmiast (z dnia na dzień!) podskakuje.
      • malpazuza Re: Po 12 latach swiatelko w tunelu 09.02.13, 13:13
        pies_z_laki_2 bede odpowiadala juz na tym watku jesli to nie problem

        Nie znam, czy to jest lewotyroksyna 50 jednostek? Jeśli tak, to być może będziesz łykała o wiele więcej, ale na razie łykaj 50 i odczekaj 4 tyg. do badania trójki tarczycowej, wtedy się okaże, czy jest wystarczająco, czy za dużo, czy za mało.
        ten thyrex to jest wlasnie lewotyrosyna ale ja nie rozumiem jaka jest roznica miedzy tyroksyna a ta druga i jakie to ma znaczenie dla osoby ktora ja bierze wiem ze to moze smieszne , ale ja na prawde tego nie wiem .

        Witaminy D3 mam brac 3 kropeliki jak dla mnie wydaje sie to smieszna dawka wiec biore 10 ale to i tak pewnie za malo .

        Przy badaniu cukru we krwi wyszlo mi 108 przy normie 60 do 110 ale w drugiej ciazy mialam za wysoki cukier w badniu przy ociazeniu i wtedy lekarz powiedzila mi ze moge miec w przyslosci z tym problemy przy nastepnej wizycie u endo poprosze o skierowanie

        Co do diety to ja tez jestem makaronowa choc staram sie jest ten ciemny makaron , ze slodyczami u mnie jest tak kiedys mogly dla mnie nie istniec jak zaczely sie problemy z tarczyca mialam na nie ochote teraz znow biore hormon i znow mnie do niech nie ciagnie . Staram sie jesc potrawy z parowara duzo warzyw i owocow przy moim tyciu z powietrza na prawde zawracam uwage na to co jem i nie jem za duzo chleb pieke swoj na zakwasie orkiszowy zjadam 2 kromki dziennie na sniadanie o ile je w ogole jem . NIe jadam jogurtow bo zle sie po nich czuje tak samo musil nie jadam mleko tylko do kawy .

        Mam jeszcze pytanie odnosnie mojej trojki tarczycowej wyczytalam ze ft3 i ft4 powinny byc mniej wiecej na rownym poziomie u mnie tak jest procentowo a jednak nie czuje sie dobrze czy to znaczy nie nie jest to poziom dobry dla mnie czy przyczyna tkwi nie tutaj
        T4 11,4 norma to 7 do 17 procentowo 43%
        FT3 4,8 norma to 3,1 do 6,8 procentowo 45,5%
        TSH 1,64 a norma od 0,27 do 4,20

        i przeraszam za glupie pytania
        no i co ja zrobię, że ja tak mam .....
        • pies_z_laki_2 Re: Po 12 latach swiatelko w tunelu 10.02.13, 11:53
          Pytaj, po to tu jesteśmy, i ty, i my smile

          > ten thyrex to jest wlasnie lewotyrosyna ale ja nie rozumiem jaka jest roznica
          > miedzy tyroksyna a ta druga

          Tyroksyna to hormon tarczycowy naturalny T4, a lewotyroksyna to hormon syntetyczny, o którym lekarze mówią, że jest niemal identyczny z naturalnym, to znaczy, że organizm nie rozróżnia czy to tarczyca produkuje naturalny, czy łykamy syntetyczny. Ale ja mam wątpliwości, bo są opinie pacjentów, którzy łykają preparaty z suszonej tarczycy zwierzęcej i którzy twierdzą, że o wiele lepiej się czują na terapii naturalnej, niż na tyroksynie syntetycznej.

          Poczytaj tu:
          " Tyroksyna jako lek
          W leczeniu schorzeń endokrynologicznych i metabolicznych przebiegających z niedoborem tyroksyny, stosowany jest jej analog – L-tyroksyna (lewotyroksyna) w preparatach takich jak Euthyrox, Eltroxin, Letrox czy Novothyral (z dodatkiem liotyroniny)."
          - pl.wikipedia.org/wiki/Tyroksyna

          > Witaminy D3 mam brac 3 kropeliki jak dla mnie wydaje sie to smieszna dawka wiec
          > biore 10 ale to i tak pewnie za malo .

          Nie wiem co to znaczy sad Ile jednostek jest w każdej kropli? Musi być na etykiecie, przeczytaj i napisz dokładnie ile jednostek dziennie przyjmujesz.

          > Przy badaniu cukru we krwi wyszlo mi 108 przy normie 60 do 110 ale w drugiej ciazy
          > mialam za wysoki cukier w badniu przy ociazeniu i wtedy lekarz powiedzila mi ze moge
          > miec w przyslosci z tym problemy przy nastepnej wizycie u endo poprosze o skierowanie

          Poproś o zbadanie i cukru, i insuliny z obciążeniem. Sam cukier nie wystarczy. Możesz poprosić także o lipidogram, jeśli go nie robiłaś.

          > a jednak nie czuje sie dobrze czy to znaczy nie nie jest to poziom dobry dla mnie
          > czy przyczyna tkwi nie tutaj

          Przy wspieraniu niesprawnej tarczycy czyli suplementowaniu hormonu, którego chora tarczyca sama nie produkuje w wystarczającej dla nas ilości, posiłkujemy się badaniami wolnej frakcji obu głównych hormonów tarczycowych czyli fT4 i fT3. Najlepiej większość z nas czuje się przy wyrównanych poziomach, ale te poziomy dla każdej z nas mogą być rózne, tak jak my jesteśmy różne. Jedne będą potrzebowały poziomu 85% normy, innym moze wystarczyć np. 50% czy 65%.

          Skoro ty masz poziom obu wolnych hormonów poniżej połowy normy, a nadal się źle czujesz, to być może jesteś z tych, którym tryb życia i wymagania organizmu wyraźnie mówią, że potrzebują więcej tyroksyny.

          Lekarze z reguły nie poważają naszego obliczania procentów, bo albo mają doświadczenie w obliczaniu tego na własny użytek i wystarczy im rzut oka, albo całkiem mają to w nosie i zlecają samo tsh. My dla ułatwienia sobie życia obliczamy gdzie nasz wynik się znajduje na osi od dolnej do górnej granicy normy i dzięki temu wiemy, czy mamy za małą, czy za dużą dawkę.

          Czasem poziomy się rozjeżdżają, jedno nisko, drugie wysoko, ale rozjazd który winien nas skłonić do szukania przyczyn musi być większy, niż twoje obecne kilka procent smile

          Inna sprawa, że nie zaszkodzi sprawdzić, czy nie masz przypadkiem anemii chorób przewlekłych. Bada się zapasy żelaza w postaci parametru o nazwie ferrytyna, a także wit. B12, D3, jonogram i gospodarkę wapniową. Raz na jakiś czas nawet zdrowy człowiek winien robić taki przegląd, a co dopiero chory przewlekle.

          Trzymaj się ciepło smile
        • nebiru Re: Po 12 latach swiatelko w tunelu 10.02.13, 19:58
          Niestety równy poziom fT3 i Ft4 nie gwarantuje dobrego samopoczucia. Ja mam aktualnie taki jak Ty i tez się kiepsko czuję, bo to chyba za mało. U mnie nawet 70% obu hormonów okazał się za mały. Jednak najgorzej jest jak fT4 zaczyna spadac a Ft3 jest wyższe wtedy mnie strasznie bola nogi i kolana (to sygnał ze biorę za mało euthyroxu wink).
          Dawke tez radzę zwiekszac powoli, Ja zwiekszałam o 6 co jakis czas.
          No a na początku przyjmowania hormonu dzieją się cuda. ja przez pierwsze miesiące miwałam straszne dobopwer zmiany samopoczucia. Do 10 ledwie się włoczyłam, potem skok energii i mogłam "fruwać" potem znowuu spadek od 13-14 i potem znow pełnia energi ok 17-18 i tak w kółko. Po prostu trzeba się z tym pogodzic wink. Może u Ciebie nie b.ędzie az tak źle.
          • malpazuza Re: Po 12 latach swiatelko w tunelu 05.04.13, 20:37
            Właściwie to nie wiem czy nie powinnam zmienić tytułu mojego postu na choruje od dziecka smilesmilesmilesmile nie jest mi do śmiechu chociaż zawsze byłam niepoprawną optymistką . Przemaglowałam całe to forum plus pół google na temat tarczycy i choroby hasimoto , bardzo trudno pisze mi się ten post bo mam taką gonitwę myśli , że po napisaniu 2 słów zapominam co chciałam napisać dalej wiec może być chaotycznie . Po przeczytaniu wielu wątków dochodzę do wniosków , że mogę chorować od 10 roku mojego życia tak w przybliżeniu zaczęło się od problemów z paznokciami o których tu piszą 2 mamyna forum ja miałam tak samo , byłam wtedy u dermatologa i dał mi coś na grzybicę co mi w ogóle nie pomogło paznokcie mi się pokarbowały tak bym to nazwała z tego co pamiętam to tak mi falowały, prostowały sie potem znów miałam fale Dunaju i tak w kółko .Mniej więcej w 5 klasie szkoły podstawowej na coś zachorowałam objawy miałam jak przy grypie gorączka nie zmyślam 42 stopnie mam to na wypisie ze szpitala bo w nim wylądowałam i leżałam 2 tygodnie OB 98 i nikt nie wiedział co mi jest gorączka utrzymywała się przez dobry tydzień oczywiście zbijano ja lekami które średnio pomagały, okładami na całe ciało i kąpielami w wannie bo tak trudno było ją zbić . Po tygodniu gorączka sobie poszła a tem. jaką miałam to 34,9 i z taką zostalam wypisana ze szpitala , robiono mi wtedy wszelkie możliwe badania które nic nie wykazały teraz wiem a przynajmniej tak mi sie wydaje , że to bylo zapalenie tarczycy . Takie sytuacje powtórzyły sie chyba ze 3 lub 4 razy tak mi się wydaje w odstępach czasowych tak co pół roku potem miałam spokój aż do 21 roku mojego życia , wtedy miałam kolejne chyba zapalenie, które jak teraz składam moje puzle na skutek silnego stresu zginął wtedy tragicznie wypadku mój chłopak a może to był właśnie pierwszy rzut nie spałam wtedy choć byłam potwornie zmęczona, było mi zimno , nie mogłam się skupić na niczym , przechodziłam wtedy też przez typową książkową żałobę , ale objawy które teraz kojarzę były typowe do rzutu najpierw strasznie schudłam a potem już byłam tylko większa i większa .
            Wracając jednak do tematu przewodniego z powodu którego tu piszę teraz chyba jestem w takim rzucie mam wszystkie objawy duszenie przeraźliwe mam wrażenie jakbym od szyji w kierunku serca otulały mnie jakieś macki boli mnie też w klatce piersiowej , zasypiam na siedząco nic mi się nie chce , jest mi przeraźliwie zimno siedzę sobie właśnie wygodnie w sofie w bluzce na długi rękaw, długich spodniach, wełnianych skarpetach, bluzie z kapturem na poduszce elektrycznej i pod 2 kocami i jest mi zimno mam dreszcze a na policzkach mam wypieki czuje się jakbym miała mega gorączkę i dziwne uczucie jakby mi się serce dławiło . Tydzień temu byłam u lekarza zrobiono mi kolejny komplet badań, ale zobaczę je dopiero 2 maja na kolejnej wizycie i mam zrobić nowe usg jakieś takie specjalistyczne dostałam na nie skierowanie i z nim mam przyjść . Biorę tyroksyne 50 tkę i mam pytanie czy sądzicie , że powinnam podnieść sobie dawkę sama np do 75 czy będzie to błędem czy lepiej czekać do 2 maja ,taki stan mam od ponad tygodnia i ciężko mi się funkcjonuje. Na początku jak w ogóle zaczęłam brać tyroksyne przez 1 tydzień miałam znaczną poprawę samopoczucia, ale potem chyba organizm się przyzwyczaił do dawki i jak biorę tabletkę codziennie o 8 rano to koło godziny 14 znów robiło mi się zimno ,teraz nawet na chwilę nie robi mi się ciepło .Powiedzcie czy dobrze myślę czy podnosić dawkę czy nie .

            pozdrawiam i przepraszam za chartyzm
            • muktprega1 Re: Po 12 latach swiatelko w tunelu 06.04.13, 00:01
              Witaj Malpazuza
              czy masz nowe wyniki? Ft3 oraz Ft4? Na tej samej dawce jesteś już sporo czasu. Ostatnie robiłaś na początku lutego, zrób nowe i zbadaj sobie poranną temperaturę spoczynkową - zanim otworzysz oczy smile W czasie rzutu temperatura spada, miałam 35,4 ͦ C

              Ja w czasie takiego głębokiego stresu (porównywalny z żałobą) byłam ciężko chorym człowiekiem. Wiem, że nawet lżejszy stres rozwala mnie psychicznie na obie łopatki. Śmiem twierdzić, ze nie tylko fizyczne objawy mogą wywołać pogorszenie naszego stanu łącznie z rzutem choroby, ale także ciężkie przeżycia. Człowiek to naczynia połączone, nie istnieje osobno moje ciało bez powiązania z moją psychiką, a szczególnie ten poziom wrażliwości wzrasta u tarczycowych.
              • malpazuza Re: Po 12 latach swiatelko w tunelu 06.04.13, 00:16

                • malpazuza Re: Po 12 latach swiatelko w tunelu 06.04.13, 10:26
                  Witam w ten pochmurny poranek . Melduję , że temp. mierzona była o 6 rano po otworzeniu prawego oka smilesmilesmilesmile i wynosiła 35, 9 czyli to nie rzut . Pytanie czy wpływ na tą temp. może mieć spóźniający się okres .

                  A teraz trochę z science fiction
                  jak zaczęłam brać tyroksynę po 2 dniach niemal zniknęła mi czarna kropka którą miałam od lat na tęczówce teraz znów się pojawiła .
                  Z kciuka zeszła mi górna właśnie ta pofałdowana część paznokcia , ale nie tak ,że się to wygładziło tylko tak jak bym miała coś do niego przyklejone ciało obce a pod tym pojawił się zdrowy paznokieć , teraz znów się psuje .
    • wolfh Re: Po 12 latach swiatelko w tunelu 06.04.13, 11:53
      Witaj, ja miałabym do Ciebie inne pytanie - czy możesz podać, cóż to za lekarz w Wiedniu był uprzejmy się Tobą dobrze zająć?
      Moja teściowa choruje na Hashimoto, też mieszka w Wiedniu, ale do lekarza jeździ do Polski, bo jakoś tam dopiero znalazła lekarkę, która się nią zajęła po latach niezdiagnozowanej choroby (która się zaczęła 14 lat temu po przyjeździe do Wiednia, w wyniku mega stresów z różnych powodów). Na pewno bardzo by się jej przydał namiar na Twojego lekarza.
      Będę wdzięczna smile
      • malpazuza Re: Po 12 latach swiatelko w tunelu 06.04.13, 19:59
        ja chodzę do AKH przy stacji U6 mój lekarza nazywa się dr. Ott
        • malpazuza Re: Po 12 latach swiatelko w tunelu 06.04.13, 21:05
          Proszę powiedzcie mi czy skoro to jednak nie jest rzut bo chyba nie to czy podnosić dawkę czy czekać do 2 maja na wizytę i o co chodzi z tym podnoszeniem o 6 i 12 bo jestem świeża i nie bardzo rozumiem smilesmilesmilesmile
          no i co ja zrobię, że ja tak mam .....
          • muktprega1 Re: Po 12 latach swiatelko w tunelu 06.04.13, 21:15
            > o co chodzi z tym podnoszeniem o 6
            > i 12 bo jestem świeża i nie bardzo rozumiem smilesmilesmilesmile

            Tyroksyna jest w tabletkach o różnej gramaturze, 25 mikrogramów, 50, 100. Dobrze jest mieć 25 do podziału właśnie, bo podnosząc dawkę dzielisz 25 na 4 części i masz małą daweczkę
            (ok 6) do dorzucenia, lub połówkę z 25 i masz w zaokrągleniu 12. Rozumiesz?
            • malpazuza Re: Po 12 latach swiatelko w tunelu 06.04.13, 21:26
              ok rozumiem już, dzięki
              muktprega1 ale czy uważasz ze powinnam podnieść tą moja dawkę teraz biorę 50 czy spróbować podnieść ją o 6 czy dać sobie spokój ????
              • muktprega1 Re: Po 12 latach swiatelko w tunelu 06.04.13, 22:12
                Masz dosyć niskie poziomy Ft3 i Ft4, ale za to na równym poziomie, a to na plus, więc gdybym była na Twoim miejscu dorzuciłabym docelowo myślę, że 12, podnosząc co 6 i za 3 dni następną, ale kazdy odpowiada za swoje wybory i sam ponosi odpowiedzialność smile
                A potem po 4 tygodniach na niezmienionej dawce warto sprawdzić jak reaguje organizm robiąc Ft4 i Ft4 i wrzucić ns forum smile
                Powodzenia
                • malpazuza zrobiłam to 07.04.13, 20:57
                  wziełam dzisiaj większą dawkę podzieliłam wieczorem tabletke 50 tke na 8 prawie równych części. Nie wydarzylo się nic spektakularnego nie biło mi szybciej serce , nie mialam wypieków a i później zrobilo mi się zimno bo dopiero koło 18 tej . To chyba dobry znak prawda ?
                  • malpazuza Re: zrobiłam to 15.04.13, 10:35

                    • muktprega1 Re: zrobiłam to 15.04.13, 23:11
                      Będą miarodajne, w końcu to już trzeci tydzień i kawalątek smile

                      Nawet nie wiesz jak się cieszę, że lepiej się czujesz, pewno teraz sama będziesz wiedziała, że można sobie samemu pomóc, pod warunkiem podstawowej wiedzy, ale każda i każdy z nas się uczy bezustannie, a co najważniejsze można zweryfikować sposób zmian z innymi.
                      • malpazuza Re: zrobiłam to 15.04.13, 23:55
                        To ja Ci dziękuję za cierpliwość ,że chciało Ci się wytlumaczyć mi jak te dawkę się podnosi .Znów jestem wulkanem energii psy wytrymowałam okna pomyte , kwiatki posadzone na balkonie , na świat patrze jak przez rożowe okulary , piszę .

                        I pamiętam o Tobie pytałam dziś w aptece o te recepty i pani mi powiedziała , jak mam receptę z polski to jest taka apteka ktora realizuje takie recepty ,że niby sprowadzają leki z polski , ale wiem że nie o to Ci chodziło pod koniec tygodnia będę u mojego lekarza po recepty wiec tam zapytam moze bedzie bardziej zorientowany bo Austriacy to straszne kasztany smilesmilesmilesmilesmilesmile

                        jeszcze raz dziekuję za cierpliwość bo wiem ,że bywam upierdliwa smilesmilesmilesmilesmilesmilesmile
    • malpazuza Re: Po 12 latach swiatelko w tunelu 03.05.13, 23:04
      Witam wszystkich, dawno mnie tu nie było , ale jestem po kolejnej wizycie u endo i mam kilka pytań jako, że cały czas uczę się swojej choroby mam jeszcze wiele znaków zapytania .
      W sumie to trochę jestem zła na siebie ponieważ miałam robione usg i nie zrobiłam sobie ksera wyniku i wszystko zostało w szpitalu , ale od rzeczy
      Usg zrobiono mi na oddziale medycyny nuklearnej i podejrzewam , ze tam już zostanę na początku pani byla trochę nie mila , miałam takie wrażenie ,ale jak zrobiła usg to zmieniła nastawienie do mnie i powiedziala ze tarczyca jest stanowczo za duża , zbadała mnie dokładnie,pytała o problemy z przełykaniem pokarmów, o nadmiar śliny o duszenie, kaszel wrażenie czy nie zalega mi cos w gardle,bóle gardła,na wszystkie pytania odpowiedziałam twierdząco, oczywiście zleciła kolejne badania będą do mnie dzwonić jak już będą gotowe , ale trochę to może potrwać .Mówiłam też pani o książce Leben mit hasimoto ,którą pani znała i też była zadowolona że ja czytałam. I tu rodzi się pierwsze pytanie .

      Wyczytałam ,że tarczyca powiększa sie braku jodu ,ale w hasi jodu powinno się raczej unikać ja tak robię , czy w związku z tym biorąc hormon jest szansa żeby tarczyca się zmniejszyła czy pozostaje tylko operacja ?
      Po badaniu usg pojechałam na 8 pietro do mojego endo ale go nie było bo był chory zastępował go ktoś inny dostałam swoje wyniki robione na dawce 50mg ale od 3 tygodni biorę 50 mg plus 1:4 tabletki z 50mg i na tej dawce czuję się lepiej psychicznie fizycznie ,ale odczuwam duszenie tarczycy
      tsh 0,93 norma od 0,44 do 3,77
      ft4 1.33 norma 0.76 do 1.66 63,33% czyli poszło w gorę poprzedni poziom był poniżej 50 %
      reszta to horomony progesteron prolaktyna estradiol i inne , niestety bez ft3
      Lekarz wkurzył mnie strasznie chciałam wyjść z gabinetu potraktowała mnie jak babę która siedzi w domu i wpiernicza ciastka no bo przecież głownie z tym przychodzę pytał mnie czy równomiernie tyję i czy stosuję dietę bo tarczyca to nie wszystko . No a ja mu na to ze w książce Leben mit hasimoto jest napisane o konwekcji hormonów ft3i ft4 ze nie tylko powinny być na wyrównanym poziomie ale ze powinny być wyższe u mnie są oba na poziomie 50 % być może tu jest problem i tu szok nastąpił zwrot o 180 stopni pan tez czytał tą książkę i stał sie miły ,rezultatem tego dostalam lek nazwie COMBITHYREX MITE zawiera on
      0,05mg levothyroxin-natrium t4 i 0,0125mg liothyronin natrium t3
      oraz progesteron od 16 dnia cyklu na 2 miesiace zeby woda ze mnie zeszła . I tu kolejne pytanie
      Czy powinnam brać taką samą dawkę tego leku co samej tyroksyny skoro odczuwam to uciążliwe duszenie czy jeszcze ja zwiększyć poza tym duszeniem czuję się całkiem nie zle choć bywam senna i miewam napady złości , ale nie jest mi już tak zimno ?

      pozdrawiam smilesmilesmilesmile
      • malpazuza do muktprega1 03.05.13, 23:10
        Przepraszam , że tak późno ale udało mi się w końcu ustalić jak to jest z tymi receptami otóż mogę zrealizować receptę w aptece z polski, ale bez zniżek tu obowiązujących ,napisz mi może na piva o co ci dokładnie chodziło tzn w jaki celu o to pytałaś może będę mogła Ci jakoś pomóc
        pozdrawiam
        no i co ja zrobię, że ja tak mam .....
        • muktprega1 Re: do muktprega1 31.05.13, 07:10
          Dopiero teraz spostrzegłam, ze napisałaś do mnie smile
          Pytam z ciekawości bo przyjmuję T3 w postaci Thybonu z Niemiec a dowiedziałam się że w Austrii jest dużo tańszy chociaż pod inną postacią .
          THYBON ( 20 )niemiecki to Liothyroninhydrochlorid czyli sól sodowa liotyroniny
          a TRIJODTHYRONIN SANDOZ ( 25 ) austriacki robi chlorowodorek liotyroniny
          czyli prawie to samo, ale reakcja organizmu może być (albo nie musi smile)
      • julka47 Re: Po 12 latach swiatelko w tunelu 29.05.13, 00:31
        >od 3 tygodni biorę 50 mg plus 1:4 tabletki z 50mg
        Czyli przyjmowałaś 62,5 T4

        > dostalam lek nazwie COMBITHYREX MITE zawiera on 0,05mg levothyroxin-natrium t4 i 0,0125mg liothyronin natrium t3

        Dawka diametralnie inna, ale jak twierdzisz :

        > czuję się całkiem nieźle choć bywam senna i miewam napady złości , ale nie jest mi już tak
        > zimno ?
        ...i to jest chyba najważniejsze bo przecież wciąż czytamy na tym forum, że nie wyniki są najważniejsze lecz nasze samopoczucie. Wiem doskonale jak nasze paskudne samopoczucie potrafi zniszczyć nam życie. Nie dziwi mnie zatem zupełnie, zadowolenie osób, które po zmianie leku odczuwają chociażby odrobinę poprawy....daje to nadzieję, że może będzie jeszcze lepiej.

        Pozdrawiam i życzę coraz więcej powodów do zadowolenia.



        • malpazuza Re: Po 12 latach swiatelko w tunelu 29.05.13, 14:03

    • malpazuza Re: Po 12 latach swiatelko w tunelu 03.05.13, 23:15
      teraz zauważyłam Twój wpis przepraszam ,ale mam komunię córki i trochę przygotowań z tym związanych . Lekarz do którego chodzę jest Austriakiem mówi też po angielsku .Proszę tylko mi nie mów , że chodzisz do tej polskiej lekarki na literkę M która bawi się w endokrynologa i nie tylko.
    • malpazuza Re: Po 12 latach swiatelko w tunelu 04.05.13, 16:00
      Moja droga ja stosuję dietę tarczycową od lat , w ogole jem 5 posiłków dziennie mam dietę rozpisaną od dietetyczki która mi służy nie tyję już waga nie idzie w górę , ale tez jakoś mega nie spada w czwrtek idę robić badanie na insulinoodporność za radą pieska z laki . Moim problemem jest zatrzymywanie się wody w oragnizmie nie jest to obrzęk śluzaowaty tylko woda. Nie należę do osób mało aktywnych wręcz przeciwnie mam w domu dwa psy które domagają sie ruchu i 2 dzieci nie jestem osobą która siedzi na kanapie wlściwie to mało jest takich ludzi którzy potrafią za mną nadąrzyć smilesmilesmilesmilesmile czasami psy mają z tym problem .
      Co do pani doktor na M moja przyjaciółka do niej chodzi ostatni za moją namową zrobiła sobie badania kontrolne w kierunku tarczycy tsh 1,50 a ft3 i ft4 na poziomie 13 i 30 % czuje się fatalnie i garściami wypadają jej włosy , poszła do pani diktor po skierowanie do endo a ta zapytala ja czy ma już łyse place na glowie bo jak nie to nic się jeszcze nie dzieje na jej nerwowość przepisala jej tabletki na uspokojenie jakies psychotropy i powiedziala ze to nie od tarczycy to tylko GLOBUS
      swoją drogą nie rozumiem dlaczego twoja lekarka która nie jest endo leczy cię na tarczyce a nie dała ci skierowania do specjalisty ?
      no i co ja zrobię, że ja tak mam .....
      • tuasiczek Re: Po 12 latach swiatelko w tunelu 29.05.13, 17:46
        no widzisz moja lekarka mnie leczy sama- z moja pomoca ktora nabywam na forum smile)
        mam prosbe powiedz mi jakie Ci dali witaminy mikroelementy do badania?? bo mi tylko D3 zrobila i ferrytyne, B12 zapomniala- jest roztargniona strasznie no i nie zrobila anty cial, albo nie zrobili w laboratorium bo mialam chyba jakis blok badan zleconych- a ja czuje ze mi wszystko polecialo- te ktore zrobila sa ponizej normy. D3 tez biore po 10 kropli (4000)
        A jak z Twoja tarczyca- co powiedzieli, czemu jest powiekszona- ja tez mam powiekszona i mam tez 2 guzki. No i czy pomogly Ci leki i zaczynasz chudnac, schodzi obrzek??
        pozdrawiam smile))
        • malpazuza dziesiejsze wyniki 07.06.13, 19:22
          odebrałam dziś moje wyniki zrobione po miesiącu przyjmowanie combi thyrexu
          julka 47 dawka którą brałam nie była mniejsza od poprzedniej wręcz przeciwnie wyższa 50 mg combi tyrexu to 62,5 samej thyroksyny a ja brałam o ćwiartkę więcej czyli tak jak bym brała 75 tyroksyny .Ponieważ minął cały miesiąc i tydzień

          tsh 0,06 norma 0,27 -4,20
          ft4 13,1 norma 7-17 61%
          ft3 4,7 norma 3,1 -6.8 43%
          wit d3 24 a bylo 19 wiec poszlo do gory

          Moj lekarz mówił ze jak zbijemy do zera tsh to mam powoli wdrażać sama tyroksynę i tak tez robię od 2 dni ponieważ zaczęłam odczuwać objawy niedoczynności a w moim przypadku pierwszym objawem jest przeraźliwe uczucie zimna, nerwowość i nadmiar woskowiny w uszach. Badania to potwierdziły wiec dołożyłam sobie 25mg tyroksyny i jest lepiej .Zastanawia mnie tylko dlaczego ft3 i ft4 tak się rozjechało no może nie drastycznie , ale przedtem były na wyrównanym poziomie macie może jakieś pomysły ?
          tuasiaczku obecnie biore wit D3 firmy Doppel herz 800 jednostem kupiona w dm poprzednio brałam te same krople co ty ,ale ja aplikowałam sobie cała pipetę dziennie .

          no i co ja zrobię, że ja tak mam .....
          • ola33333 Re: dziesiejsze wyniki 09.06.13, 20:45
            hej, tez mam porozjezdzane wyniki, wiec niestety nic nie poradze.
            A moglabys mi napisac jakiego autora jest ta ksiazka Leben mit Hashimoto?

            • pies_z_laki_2 Re: dziesiejsze wyniki 11.06.13, 20:35
              Zerknij tutaj:
              - www.facebook.com/pages/Jak-%C5%BCy%C4%87-z-Hashimoto/190064327736474?fref=ts
          • tuasiczek Re: dziesiejsze wyniki 12.06.13, 11:08
            podoba mnie sie Twoj doktor, wie co robi big_grin
            pewnie bierzesz na przemiane selen 2-4 godz po tyreksie?? sorki ze pytam, ale czytalam Twoj watek caly, tylko niewiele pamietam, musialabym za kazdym razem od nowa smile)
            jak skoncze moja D3 to lukne na ta w DM, a ja balam sie brac samodzielnie pol pipiety dziennie- bo tyle mialam przepisane na tydzien! ale biore odwaznie i dodatkowo opalam sie na balkonie.
            pozdrawiam smile)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka