mitu33
13.06.13, 19:41
Witam,
2 lata temu zrobilsmy naszemu synowi TSH i wyszlo mu podwyzszone (lekko ponad norme - 4,6). Badanie zrobilismy zapobiegawczo, poniewaz ja wykrylem u siebie hashimoto 9 lat temu, co ciekawsze moj ojciec ze wzgledu na zle samopoczucie zrobil badanie rok temu i tez to ma.
Temat ten zakladam dlatego, ze niewiele moglem znalesc o hashimoto u nastolatkow (jest troche w sieci o niemowlakacch ale nie o nastolatkach). Do tej pory robilismy mu tylko TSH, bierze 50-tke euthyroxu. Po przeczytaniu wielu postow na tym forum zdecydujemy sie tez zrobic FT4, FT3, witamine D, ferrytyne i B12.
Jest jedna rzecz, ktora nas niepokoi. Od jakiegos czasu ma rodzaj natrectw ruchowych, czesto wykreca szyje i nadgarstki, tak jakby zbieralo sie tam jakies napiecie. Nie wiemy czy mozemy to wiazac z hashimoto czy moze jest to na tle nerwowym, czy tez moze jedynie jest to zwiazane z okresem rozrostu kosci.
Czy ktos ma moze doswiadczenia z dzieckiem chorujacym na hashimoto?