Witam ponownie

.
Jestem w tej chwili w 27 tygodniu ciąży. To moja trzecia ciąża odkąd choruję na Hashimoto, jak dotąd szczęśliwie z dziećmi wszystko jest ok. Właśnie odebrałam wyniki swoich badań. Lekarka dała mi skierowanie tylko na TSH i FT4, ale dopłaciłam za FT3.
TSH: 0,336 (norma 0,27 - 4,2)
FT4: 1,28 (norma 0,93 - 1,7) = 45%
FT3: 1,93 (norma 2 - 4,4) = -3%
Już ostatnio kiedy TSH było koło 0,3 lekarka sugerowała obniżenie dawki (biorę 137 Euthyroxu), ale ją od tego pomysłu odwiodłam. Teraz pewnie też by próbowała mając tylko FT4 i TSH, ale mam nadzieję, że wynik FT3 ją powstrzyma. Czy Waszym zdaniem powinnam naciskać na zwiększenie dawki? To rozsądna kobieta, bierze pod uwagę moje zdanie i samopoczucie, choć oczywiście nie zgadza się na wszystko co zaproponuję.
Czuję się ogólnie nieźle, ciąża przebiega prawidłowo pod względem położniczym. Od 2 tygodni mam zdiagnozowaną cukrzycę ciężarnych i jestem na diecie. Wyniki morfologii mam dobre.