monami123
29.11.13, 15:30
Hej dziewczyny,
mam Hashimoto, od kilku miesięcy się leczę, obecnie euthyroxem 75 (dłuuugo wchodziłam na tę dawkę z powodów braków minerałów i wit tj selen, magnez, wit. B12, wit D3), w tej chwili na tej dawce czuję się ok, suplementowałam głównie selen, i wit D3, ale odebrałam dziś wyniki i wskazują na żelazo - proszę o pomoc w interpretacji:
TSH 2,84 (0,27-4,20)
FT4 32.47% [wynik 1.18, norma (0.93 - 1.7)]
FT3 -6.99% [wynik 2.44, norma (2.57 - 4.43)]
morfologia
MCH 33,6 (27,00-31,00) - wysokie
żelazo 158,32 (37,00-145,00) - wysokie
reszta, w granicach norm:
erytrocyty 4,1 (3,8-5,4)
leukocyty 4,5 (4,0-10)
hemoglobina 13,8 (12,0-16,0)
hematokryt 38,3% (37,0-47,0)
MCV 93,2 (80,0-100,0)
MCHC 36,0 (32,0-36,0) - tez górna granica normy?
płytki krwi 218 (130-400)
RDW - SD 43,0 (36,4-46,3)
RDW-CV 12,6% (11,5-16,00)
czy na podstawie tych wyników któraś z Was mogłaby doradzić jakie badanie jeszcze zrobić? czy te wyniki (morfologia) sugerują niedokrwistość? dodam ze zelazo jakies kilka miesięcy temu tez miałam wysokie, wyniki badania włosa (Biomol) mówią o 43% niedoborze żelaza...
pytam zanim zacznę zwiększać dawkę euthyroxu - tak jak pisałam wyżej na większych dawkach czułam się źle: miałam objawy kołatania serca, uderzenia gorąca (w drugiej fazie cyklu) - może któraś z Was miała przy zwiększaniu dawki? jak sobie poradziła? wiem że ferrytynę powinnam zrobić ale może jeszcze cos?
dzięki za pomoc