Bardzo proszę o pomoc w interpretacji wyników....
W marcu urodziłam dziecko. Zalecenie po porodzie Euthyrox 25 na zmianę z 1/2.
Na początku dobrze się czułam a wyniki były w normie - TSH zawsze na poziomie 1,3 miałam po lekach. 2,5 miesiąca po porodzie zaczęłam się źle czuć. Bolały mnie mięśnie, głównie rąk i nóg, swędziała skóra, humor do niczego.....
Zrobiłam badania, wyniki były ok (niestety nie mam już ich). TSH w okolicach 1,3, ft3 i 4 nie pamiętam, ale generalnie nie umiem ich czytać

Miesiąc temu znowu zrobiłam badania, bo czułam się coraz gorzej, wynik TSH 0,273 (norma 0,27-4,2), hormonów nie zrobiłam. Odstawiłam więc Euthyrox. Przez chwilę może było nawet lepiej (jakieś 2 tygodnie), ale od kilku dni znowu ból mięśni, drętwienie rąk, włosy od jakiś 2 miesięcy wypadają mi jak szalone...
Dzisiejsze wyniki:
TSH 0,265 (0,27-4,2)
FT3 2,98 (2-4,4)
FT4 1,31 (0,93-1,7)
Ja nic z tych wyników nie rozumiem

bardzo proszę o poradę, czy mam włączyć Euthyrox, Selen?