aada1 16.03.05, 16:48 Witaj Ostatnio nie zaglądasz na forum, troszkę się martwię- wszystko jest OK u Ciebie. Odezwij się ! Ada Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ojka1 Re: Do Tess 16.03.05, 17:43 Przyłączam się - a czy mi sie wydaje czy zagineła również 007 Odpowiedz Link
nitca Re: Do Tess 16.03.05, 17:56 Rowniez sie niepokoje, Tess zawsze odpowiadala na maile, a milczy od czterech dni. Odpowiedz Link
to-ja-007 Re: 18.03.05, 20:19 007 pokornie sie melduje... Mam wyrzuty sumienia, ze "osierocilam" forum ale niestety zaleglosci w pracy..... Jak pchne projekt do przodu to bede sie czesciej udzielac. pozdrawiam ulka Odpowiedz Link
erendira Re: Do Tess 16.03.05, 21:11 Przyłączam się. Odezwijcie się Dziewczyny. Co u Was ?! Pozdrawiam Odpowiedz Link
tess-hashi Re: Do Tess 16.03.05, 23:03 Witam serdecznie Was wszystkie! Byłam poza domem kilka dni - wyjazdowo nad morzem i dlatego mnie nie było. Miałam dostęp do netu, ale dałam sobie spokój, chciałam odpocząć. Jest mi miło, że martwicie się o mnie. Dzieki. Moje samopoczucie jest extra. Tess Odpowiedz Link
tess-hashi Re: Do Tess 24.03.05, 21:46 Cześć, Aada! No teraz to ja Cię wzywam. Twoje wagary są chyba zdecydowanie dłuższe niz moje. Może wyjechałaś na święta? Czekam ż życzeniami świątecznymi. Tess Odpowiedz Link
aada1 Re: Do Tess 25.03.05, 12:23 Witaj kochana Tess Dzięki za zainteresowanie...Żyje jeszcze, ale ostatnie dni były tragiczne weszłam w nadczynność no jak się domyślasz fatalnie się czułam nawet nie miałam siły aby poodpisywać na posty( ledwo stałam na nogach) Tess zdrowych, spokojnych,wesołych świąt Ci życzę... samych słonecznych dni...dużo radości i uśmiechu...)) Ada Odpowiedz Link
tess-hashi Re: Do Tess 25.03.05, 16:35 Witam Cię Ado! Dobrze, że jesteś, gorzej, że cierpiałaś. A jak to się stało, że wpadłaś w nadczynność? Nie miałam wcześniejszych symptomów? Ja również życzę ci radosnych świąt i dużo wypoczynku. Tess Odpowiedz Link
aada1 Re: Do Tess 25.03.05, 16:53 Witaj kochana Tess Jak wiesz ja zbijam to swoje za wysokie TSH no a, że tak kocham te hormoniki to zawsze zwiększoną dawkę muszę odreagować... Pomimo ,że TSH dalej powyżej normy to u mnie polekowa nadczynność...Ja do celu dochodzę bardzo małymi kroczkami...może za jakieś 6-7 miesięcy będę mogła się pochwalić TSH w granicy 2-2.5 Ada Odpowiedz Link
aada1 Re: Do Tess 29.03.05, 14:53 Tess droga )) Mam do Ciebie pytanko odnośnie temperatury- Jaką temp powinnam mieć rano? Wydaje mi się,że 36,6 jest ok. Jak idzie w górę, teraz mam w granicy 37,0 to chyba dawka leku ciut za duża... Ada Odpowiedz Link
to-ja-007 Re: Do Tess 31.03.05, 11:56 Ada U kobiet czasami w fazie lutelanej lekko podwyzszona temp. jest ok. To na jakim jest poziomie to zalezy do kobiety. ale jesli zalozy sie ze temp. do woulacji jest 36.6 to po owulacji moze byc 3-4 kreski wyzej, czyli 37 moze byc norma. No i jesli zmienialas dawke hormonow to dopiero po 6 tyg. ustabilizuja sie poziomy hormonow, dlatego temp. do tego czasu moze Ci sie zmieniac. Odpowiedz Link
aada1 Re: Do to - ja-007 od Ady 31.03.05, 14:26 Witaj Ula U mnie to jest inaczej...Ja tu na Forum chyba jestem jedyna. Wydje mi się ,że poszłam w nadczynność, fatalnie się czułam. Ja TSH zbiłam w trzy tygodnie ( z 7 na 4,3).To nie był okres owulacji a tem 37-37,1. A wszystko się działo przy zwiększonej dawce... Ada Odpowiedz Link