Dodaj do ulubionych

palicie dziewczyny??

04.06.05, 15:36
no właśnie.....jak u Was z tymi nieszczęsnymi fajeczkami??? Ja paliłam przed
ciążą. Po ciąży prawie rok, nie miałam ochoty na papierochy....no i niestety
4 miesięce temu znowu sobie pozwoliłam powrócić do nałogu !!!!!!!

Moja endo strasznie mnie zganiła jak się przyznałam....powiedziała, że
palenie przy chorej tarczycy to samobójstwo!!! Zapewne miała rację....palenie
to katastrofa!!

A jak to wygląda u Was???

Pozdrawiam,
Ania
Obserwuj wątek
    • to-ja-007 Re: palicie dziewczyny?? 04.06.05, 19:01
      Nie pale. Podpalalam na studiach.
      Papierosy sa naprawde szkodliwe na tarczyce przy Hashimoto. Lepiej rzuc.
      Jesli palisz dopiero 4 miesiace to nie bedzie Ci ciezko znowu rzucic.

      pozdrawiam
      ula

      • anikwaw Re: palicie dziewczyny?? 09.06.05, 15:36
        przez te 4 miesiące jakoś znowu mi się to baaaardzo spodobało sad Ale myślę z
        dnia na dzień coraz poważniej o ZAPRZESTANIU niszczenia swojego
        organizmu.....hashi robi mi wystarczający bałagan.
        Dzięki,

        Ania
    • hashi-tess Re: palicie dziewczyny?? 04.06.05, 19:26
      Ja paliłam jak smok.Właściwie bez papierosa tylko spałam.
      W tej chwili dym papierosy bardzo mnie dusi. Nie jestem wstanie przebywać w jednym pomieszczeniu z palącymi.
      Palenie rzuciłam z godziny na godzinę.
      Poszło bez oporu.

      Tess
    • moon1 Re: palicie dziewczyny?? 07.06.05, 08:25
      Anikaw,
      czy to znaczy, ze z hashimoto zaszlas w ciaze ??? Poszukuje takich osob,
      poniewaz przygotowuje sie do zabiegu IVF. Wiele czytalam o hashi i IVF i nie
      doczytalam sie, aby IVF przy hashi sie udalo (glownie pewnie przez p/ciala).
      Jesli chodzi o mnie to palilam w liceum, potem dlugo dlugo nie. I cos mnie
      podkusilo na jakiejs imprezie. Zapalilam i sobie podpalalam kilka papierochow
      dziennie. Po kilku miesiacach ujawnila sie tarczyca ! Gdy nie palilam problemu
      nie bylo - wszystkie hormonki byly w normie.
      Pozdrawiam,
      Moon
      • aada1 Re: palicie dziewczyny?? 07.06.05, 10:45
        Nigdy nie paliłam, ale czasami jestem tzw biernym palaczem smile
        Papieros nigdy mnie nie kusił. Nawet nie trzymałam papierosa w ustach bo już mi
        śmierdział...smile
        Ada
      • anikwaw Re: palicie dziewczyny?? 09.06.05, 15:23
        Nie,nie....hashi ujawniło się u mnie dopiero po ciąży!! Przed ciążą wszystko
        było OK a wiem to bo miałam robione wszystkie badania hormonalne. TSH,FT3 / 4
        były w normie. Dopiero miesiąc po ciąży okazało się że mam TSH na poziomie 40
        jednostek!!!!! Podobno ciążą może wywoływać tzw poporodowe zapalenie tarczycy i
        stąd moje hashi.

        Niestety nie poradzę Ci nic w sprawie IVF i hashi sad

        Pozdrawiam,
        Ania
    • mala_diablica Re: palicie dziewczyny?? 07.06.05, 13:13
      Zazdroszcze tym osobom, które nigdy nie paliły. Chociaż podobno w życiu trzeba
      spróbować wszystkiego wink
      Po wizycie u endokrynolog postanowiłam rzucić ten nałóg. Wystarczy mi już jedna
      choroba, która nie wiadomo skąd się wzięła.. Hihi.. To może chociaż uchronie się
      od tych, które mogłoby wywołać palenie. Problemy z tarczycą zdecydowanie mi
      wystarczą.
      Jeżeli chodzi o samo rzucenie palenia to oczywiście należało to zrobić
      gwałtownie w moim przypadku.. skończyła się paczka to nie poszłam kupić
      nastepnej. Praktycznie wszyscy moi znajomi palą, więc bedzie to terapia
      szokowa.. Będę sobie patrzeć jak innni palą papieroski, troche bedzie mnie
      ciagnac... A z czasem zacznie przeszkadzac (zapach oczywiscie-smród papierosów).
      Dzis jest drugi dzień bez papierosa wink
      • anikwaw Re: palicie dziewczyny?? 09.06.05, 15:28
        Gratuluję determinacji smile Trzymam kciuki !
        Ja chyba też zrezygnuję....tylko muszę dojrzeć do tej decyzji bo jakoś lubię
        sobie zapalić od czasu do czasu!!!!!!

        Pozdrowionka,
        Ania
        • mala_diablica Re: palicie dziewczyny?? 09.06.05, 15:44
          Wczoraj bylam z kumpela na piwie musze stwierdzic ze tesknie i to straszliwie za
          zapaleniem sobie papieroska.. eh.. ale mnie korcilo wyciagnac od niej fajke..
          ale cóż postanowiłam to postanowiłam suspicious 4 dzien bez papierocha wink Mam nadzieje,
          ze pozniej bedzie latwiej...
          Pozdr,
          Bożenka
          • ojka1 Re: palicie dziewczyny?? 09.06.05, 17:29
            Jedynym moim nałogiem są słodycze - w sumie chyba niewiele zdrowszy od
            papierosów, ale chyba na tarczycę nie szkodzącysmile
      • hashi-tess Re: palicie dziewczyny?? 09.06.05, 15:37
        mala_diablica napisała:


        > Dzis jest drugi dzień bez papierosa wink

        I tak trzymaj. Trzymam kciuki za Ciebie, abyś wytrwała.
        Ja też rzuciłam z dnia na dzień po ......latach palenia. przemilczę ile.
        Nie palę już 4 lata. Dalej papieroski mi cuchną.
        Tess
        • to-ja-007 Re: palicie dziewczyny?? 09.06.05, 16:18
          gdzies kiedys wyczytalam ze wsrod czynnikow predysponujacych do Hashiomoto bylo
          palenie papierosow ........

          oj jak ja wtedy zalowalam kazdego wypalonego .....
          • mala_diablica Re: palicie dziewczyny?? 09.06.05, 17:25
            > gdzies kiedys wyczytalam ze wsrod czynnikow predysponujacych do Hashiomoto bylo
            > palenie papierosow ........

            Ula weź takich rzeczy lepiej nie pisz.. Wole zyc z swiadomoscia ze ta choroba
            pojawila sie znikad niz ze ja jej pomoglam wink chociaz z drugiej strony moze
            teraz bede sie trzymac z daleka od papierochow wink
            • sakami Re: palicie dziewczyny?? 09.06.05, 20:45
              Pocieszę Was dziewczynki - ja nigdy nie paliłam, a mam Hashiwink)
              pozdrawiam Sakami
        • hahashi Re: palicie dziewczyny?? 10.06.05, 13:18
          Ja niestety paliłam, potem miałam przerwę, a teraz od 2 lat dalej palę . sad
          Niestety nie mogę przestać. Sama sobie z tym strasznym nałogiem nie poradzę.
          Potrzebne są jakieś czary.
          Gratuluję Ci mała_diablico! Tak trzymaj.
          Pozdrawiam
          Hahashi
    • maganr1 Re: palicie dziewczyny?? 09.06.05, 20:51
      Ja niestety palę cholera!

      smile
      • mala_diablica Re: palicie dziewczyny?? 10.06.05, 12:05
        5 dzien na odwyku i jeszcze zyje..
        Nikt/nic mnie nie zdenerwuje to bedzie oki...
        A tak wogole to czemu papierosy sa saomobojstwem dla Hashimotek? Wiem ile maja
        ujemnych skutkow tak generalnie.. Moze mnie to zmotywuje do dożywotniej
        wstrzemięźliwości od fajek big_grin
        • to-ja-007 Re: palicie dziewczyny?? 10.06.05, 23:36
          > A tak wogole to czemu papierosy sa saomobojstwem dla Hashimotek? Wiem ile maja
          > ujemnych skutkow tak generalnie.. Moze mnie to zmotywuje do dożywotniej

          nie pamietam, zreszta to co czytalam zawieralo tylko wyliczanke ze jak jestes
          kobieta, palisz papierosy,... etc.etc. to masz wieksze szanse zachorowania na
          Hashimoto.

          ponizej sa linki anglojezyczne, jak ktos chce i zna ang. to moze poczytac, ja
          ostatnio cierpie na brak czasu sad sorry

          www.thyroid-info.com/articles/smoking.htm
          thyroid.about.com/cs/latestresearch/a/smoking.htm
          thyroid.about.com/library/weekly/aa111998.htm
          www.ncbi.nlm.nih.gov/entrez/query.fcgi?cmd=Retrieve&db=PubMed&list_uids=8957745&dopt=Abstract
    • leila1 Re: palicie dziewczyny?? 16.06.05, 16:55
      PALE niestety
      co prawda nie duzo i takie super, super lighty
      ale nie potrafie rzucic błeeee sad((
      a czemu mowicie ze to prawie samobojstwo ???
      kiedys rzuciłam bo chcialam byc w ciazy ale jak po 3 latach niepalenia i
      leczenia w ciaze nie zaszlam to stwierdzilam ze mam to w d... i bede sobie
      dalej palic!
      ale chcialabym rzucic..
      • mala_diablica Re: palicie dziewczyny?? 16.06.05, 18:44
        Wlasnie tlumaczylam atykul o paleniu papierosów i chorobach tarczycy.. No i
        badania pokazuja, że nie należy palic papierosów przy chorobach tarczycy. (np.
        leczenie u osób palących nie jest tak efektywne jak u osób niepalących, nie
        pamiętam przy czym to wspominano.

        Nie wrzuciłam jeszcze artykułu, bo kilka zdan mam do
        roszyfrowania/przetłumaczenia ... A strona z słownikiem gdzie moge odnależć
        medyczne/biologiczne/chemiczne słownictwo już pół dnia nie działa (przerwa
        techniczna)

        Fragmenty z artykułu:

        Dym tytoniowy zawiera substancje, które wpływają na działanie tarczycy. Jednym
        ze składników dymu tytoniowego jest cyjanek, który przekształcany jest w
        tiocyjanian, który działa jako czynnik przeciw-tarczycowy. , bezpośrednio
        koczujący na jodochwytność (wychwycanie jodu ) i syntezę hormonów. Jest wiele
        innych składników dymu, które mogą działać przeciw tarczycy.....

        Artykuł “Palenie Papierosów i Tarczyca” przedstawiony 12 października 1995 w
        „The New England Journal of Medicine” mówi, że palenie łączy się z wieloma
        nieprawidłowościami w działaniu tarczycy, i że jest mało prawdopodobne że
        palenie ma tylko jeden pojedynczy wpływ na gruczoł tarczycy. U kobiet z
        niedoczynnością tarczycy, palenie obniża wydzielanie hormonów przez tarczycę i
        ich działanie

        Zgodnie z artykułem w “Journal of the Amercian Medical Association” z 27
        stycznia 1993 roku, palacze mają dwa razy większe prawdopodobieństwo niż
        niepalący na rozwinięcie się u nich choroby Gravesa. Zgodnie z tym badaniem,
        palenie prawdopodobnie pogarsza problemy z oczami u ludzi z chorobą Gravesa.

        W sierpniu 2000 roku problem “Tarczycy” przedstawiony w badaniu sugerował, że
        czynniki środowiskowe takie jak palenie, bardziej niż genetyczne prawdopodobnie
        predysponują określone osoby z autoregresyjną chorobą tarczycy do poważnej
        choroby Gravesa

        PALENIE ZWIĘKSZA RYZYKO CHRÓB OCZU WIĄŻACYCH SIE Z TARCZYCĄ

        Badacze ostatnio również odkryli, że palenie obniża efektywność leczenia chorób
        oczu związanych z tarczycą....

        PALENIE ZWIĘKSZA RYZYKO ZACHOROWANIA NA CHOROBĘ HASHIMOTO
        Jedno badanie także sugeruje, że palenie może zwiększyć ryzyko niedoczynności
        tarczycy u pacjentów z zapaleniem tarczycy typu Hashimoto.

        ZWIĄZEK POMIĘDZY RZUCANIEM PALENIA A POCZĄTKIEM CHOROBY HASHIMOTO
        Moja teoria jest taka, że palenie/ nikotyna stwarza sztuczny wysoki metabolizm
        który maskuje zmęczenie/ ospałość zwykle występujące w niedoczynności. Kiedy
        palacz przestaje palić, maskowanie znika, i wszystkie objawy niedoczynności
        związane z metabolizmem i tarczycą są odczuwalne.

        DLACZEGO POWINIENEŚ RZUCIĆ PALENIE?
        Jeżeli cierpisz na chorobę tarczycy, powinieneś rzucić palenie TERAZ. Palenie
        może i często pogorszy twoje już istniejące problemy z tarczycą, i jeżeli masz
        chorobę Gravesa albo chorobę oczu związaną z tarczycą, musisz KONIECZIE rzucić
        palenie żeby zapobiec dalszym postępującym problemom i pogorszeniu się problemów
        z oczami

        To są tylko powybierane fragmenty, więc moze nie mieć ładu i składu wink Niedługo
        wrzuce to do tematu "TŁUMACZENIA"
      • andziuleczka Re: palicie dziewczyny?? 28.06.05, 23:25
        Po 3 miesiącach niepalenia / staż miałam w paleniu ponad 30 lat - wypalałam do
        30 szt/wykryto u mnie HAsi- NIENATURALNIE TYŁAM, PUCHŁAM CAŁA,byłam osowiała,
        obolała, to miała być reakcja organizmu na głód nikotynowy , póżniej szukano
        wszelakich schorzeń, już nie miałam sił chodzić - kiedy poprosiłam o wizytę
        domową - dostałam dopiero skierowanie na zbadanie tarczycy!!!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka