Dodaj do ulubionych

Dziewczyny, znowu proszę o Waszą opinię.

02.01.07, 21:22
Zrobiłam kontrolne badania po 4 tygodniach, będąc na stałej dawce 62,5 mg
Euthyroxu. Wyniki mam następujące:
FT3 4,13 (4 - 8,3) 3,02%
FT4 12,27 (9 - 20) 29,72%
TSH 1,29 (0,25 - 5) 21,89%
Proszę o Waszą radę, bo nie wiem czy dobrze myślę. TSH ładnie mi spadło, ale
mam niskie FT3 i FT4 czyli pewnie wciąż jestem w niedoczynności. Czy tak? Czy
to znaczy, że powinnam podnieść dawkę hormonu? Zapisałam się do endo, ale na
wizytę muszę trochę poczekać. Czuję się źle, wszystko we mnie drży, mam
zawroty głowy, szum w uszach, ból i kołatania serca. Biorę magnez, a od paru
dni selen. Nie rozumiem, dlaczego przy spadku TSH spadły mi również FT3 i FT4?
Być może to przez Propranolol, o którym wcześniej rozmawiałam na innym wątku z
Rostedą. Zwiększyłam odstęp czasowy między hormonem a lekami, ale jeszcze za
krótko by był jakiś efekt.
Poradźcie, jak choć troche porawić swoje samopoczucie, bez konsultacji z endo
boję się sama zwiększyć dawkę Euthyroxu. Mam sporo pracy zawodowej i nie mogę
się skoncentrować, aby dać sobie z nią radę.
Pozdrawiam - E.
Obserwuj wątek
    • katerina24 Re: Dziewczyny, znowu proszę o Waszą opinię. 02.01.07, 23:41
      Witaj!!
      Lepiej jednak bedzie jak pogadasz z lekarzem prowadzącym,chociaż
      telefonicznie.Albo poczytasz stare posty ,może coś tam znajdziesz!Nikt tu nie
      wyręczy lekarza,a w świetle ostatnich wydarzeń,jako że nikt TU Z NAS lekarzem
      nie jest i nie będzie radzę pogadać z osoba która Teoretycznie a daj bóg i
      praktycznie się na tym zna z DR
      • estepka Re: Dziewczyny, znowu proszę o Waszą opinię. 03.01.07, 11:46
        Szkoda Kasiu, że akurat tak mi odpisałaś, niemniej jednak dziękuję za odpowiedź.
        Sama dobrze wiesz, że praktycznie na chorobie zna się tylko chory, a "dzięki"
        znającym teorię lekarzom męczę się już wystarczająco długo.
        E.
        • katerina24 Re: Dziewczyny, znowu proszę o Waszą opinię. 03.01.07, 14:42
          Witaj!!
          Piszę tak w świetle tego co się dzieje na forum słuzba zdrowia i nie tylko [co
          się pisze etc]Rozumiem że się źle czujesz i współczuję [choć to tylko Słowa]ale
          sama dobrze wiesz że jeśli lekarz Ci nie zaleci innego dawkowania to nikt tu
          mądry nie jest.Ponieważ duzo osób ma też tendencję w druga stronę nadmierne
          interpretacje i ogólnie robienie ze wszystkiego grabi mist igły to z całym
          szacunkiem ale w końcu forum może info udzielac na temat choroby etc ale
          dawkowanie i inne sprawy takie jak morfologia to już zalezy od lekarza .Po
          wyskokach Coffee to żal cokolwiek pisac bo niektórzy przejawiają brak szarych
          komórek a potem czepiają się dosłownie wszystkiegoi i grandę robia z byle g..
          Dlatego mimo dobrych chęci ,braku jakiegokolwiek sekciarstwa ,guru etc[znamienne
          że niektórzy używają pojęć których ni dudu nie rozumieją] w końcu to Lekarz jest
          Tu Bóg.
          Zamiast mordowac innych na forum [jak uważają np Coffee czy lekarze z f.Służba
          Zdrowia ]polecam Dokładne wymaglowanie wszystkim chorym swoich lekarzy ,przeciez
          to o ni a nie my Wiedzą co i jak.
          Rozumiem że się źle masz --ale poniważ zaraz ruszą oskarżenia o czary
          mary,proponuję POGADAĆ z lekarzem a jak to nie pomoże no cóż........
          PZDR ,nic do Ciebie nie mam Tylko forum nie zastapi lekarza pisze to po raz enty
          byleby mnie jakiś specjalista o konszachty z siłami nieczystymi nie oskarzył bo
          coffe gotowa mnie na stosie położyć i z radoscia zapali zapałke pod nim.
    • hashi-tess Re: Dziewczyny, znowu proszę o Waszą opinię. 03.01.07, 12:38
      Twój tok myślenia jest słuszny.
      Powinnaś wdrożyć go w życie.
      Tess
      • estepka Re: Dziewczyny, znowu proszę o Waszą opinię. 03.01.07, 13:13
        Dziękuję Tess.
        Wciąż próbuję zapisać się do tego immunologa z W-wy, ale numerków brak. Może
        spróbować pojechać bez zapisu? Czy jest szansa, że wtedy przyjmie?
        • hashi-tess Re: Dziewczyny, znowu proszę o Waszą opinię. 03.01.07, 13:56
          Nie wiem, ja zawsze byłam umówiona.
          Może zapytaj Panie rejestratorki.
          Tess
    • estepka Tylko jedno pytanie. 17.01.07, 16:48
      Witajcie!
      Znalazłam wreszcie laboratorium, w którym robią badanie B12 i jutro chcę je zrobić.
      Czy przed tym badaniem i badaniem ferrytyny mogę wziąć Euthyrox? Badań hormonów
      nie robię, więc wydaje mi się, że tyroksyna nie będzie mieć wpływu na wyniki.
      Czy mam rację? Poradźcie...
      Pozdrawiam - E.
      • rosteda Re: Tylko jedno pytanie. 17.01.07, 16:59
        Witaj Estepka
        Masz racje.
        Tyroksyna nie ma wplywu na poziom wit.B12 i ferrytyny we krwi. Tak ze mozesz
        rano ja wziasc i isc na badania.
        Jakbys musiala brac zelazo czy witamine B12 i potem robila kontrole to powinna
        byc conajmniej 2 tygodnie przerwa w braniu zelaza czy tez B12 i dopiero pozniej
        badania ferrytyny i poziomu B12.
        Pozdrawiam Rosteda
        • estepka Re: Tylko jedno pytanie. 17.01.07, 17:36
          Rosteda bardzo dziękuję za odpowiedź i w dodatku tak szybką ! smile
          Ewa
          • estepka Mam wyniki 23.01.07, 21:34
            Witajcie!
            Mam wreszcie wyniki badań i chcę się Was znów poradzić.
            magnez 2,16 (1,7 - 2,4)
            ferrytyna 37,67 (13 - 150)
            witamina B12 330,3 (197 - 866)
            Niby wszystko jest w normie, ale czy te wyniki są dobre? Nie byłam z nimi u
            żadnego lekarza, nikt mi ich nie zlecił, zrobiłam je na własną rękę, zgodnie z
            radami na forum. Szukam wciąż przyczyny swego niezbyt dobrego samopoczucia.
            Od dwóch dni biorę 75 mg Ethyroxu (wcześniej przez dwa tyg.68,75mg). Nadal nie
            mam siły, męczą mnie zawroty głowy, kłopoty z koncentracją, bóle stawów i
            drętwienie rąk w nocy. Wiem, że muszę się uzbroić w cierpliwość i czekać na
            poprawę, ale wydaje mi się, że u mnie to trwa i trwa...
            Czy jestem takim opornym przypadkiem? Czy coś jeszcze powinnam sprawdzić?
            Pozdrawiam - E.
            • hashi-tess Re: Mam wyniki 23.01.07, 23:03
              estepka napisała:

              Wiem, że muszę się uzbroić w cierpliwość i czekać na
              > poprawę, ale wydaje mi się, że u mnie to trwa i trwa...


              Ha, ja męczyłam się dwa lata.

              > Czy jestem takim opornym przypadkiem?

              Nie. Wiem, że chciałabyś w jak najkrótszym czasie wrócić do dobrego samopoczucia.
              Tylko, że w naszym przypadku - natychmiast i już - się nie da.
              Jeszcze trochę cierpliwości, a będzie lepiej. Najważniejsze są poziomy hormonów,
              a Ty musisz je uzupełnić.


              Na temat B12 i ferrytyny napewno odpisze Ci Rosteda, ona w tym jest dobra.
              Zna to z autopsji, a ja nie chcę namieszać.

              Życzę duuuuużej cierpliwości.
              Tess
    • rosteda Re: Dziewczyny, znowu proszę o Waszą opinię. 23.01.07, 23:40
      Estepka
      Popatrzylam na Twoje wyniki i widac po nich ze Ty masz jeszcze duzo za mala
      dawke tyroksyny.
      Wprawdzie TSH nie jest takie zle, ale fT3 tylko 3% i fT4 29%.
      Powinno byc okolo 60%.
      Pojdz do endo i popros o uregulowanie dawki.
      Brakuje ci jeszcze dosc duzo i dlatego masz te dolegliwosci (dretwienie rak,
      zawroty, kolatania serca).
      Przy naszej chorobie nie mozna patrzec na TSH. Duzo z nas ma bardzo niskie TSH.
      Jesli chodzi o zelazo i wit.B12 to raczej powinnas za jakis czas znowu zrobic
      kontrole (za jakies pol roku). Teraz jeszcze nie jest to do leczenia.
      Ale ja tez tak mialam i pozniej w ciagu paru miesiecy spadlo mi ponizej normy.
      Magnezu to nie musisz powtarzac bo to badanie co robia w polskich laboratoriach
      (poziom magnezu w surowicy) jest niewiarygodne, a magnez mozna brac dosc duzo na
      dobe i nic sie nie stanie (okolo 1000mg). Powinno sie robic badanie poziomu
      magnezu w krwince, ale tego laboratoria nie robia bo jest za drogie (tak mi
      wytlumaczono w moim laboratorium). Tak ze szkoda pieniedzy na to badanie.
      Jak masz jeszcze jakies pytania to pisz.
      Pozdrawiam i zycze szybkiej poprawy.
      Rosteda
      • estepka Dziękuję 24.01.07, 13:11
        Tess, Rosteda dziękuję za Wasze odpowiedzi.
        Byłam na początku stycznia u endo i właśnie podniosła mi dawkę z 62,5 na 75 mg.
        Wchodzę na nią pomalutku, zwiększając o 6,25 co dwa tygodnie, bo boję się
        sensacji z sercem. Teraz, jak pisałam wcześniej, biorę od 3 dni to 75 mg i
        czekam. Czekam cierpliwie, a przynajmniej próbuję zachować cierpliwość, innego
        wyjścia nie mam. Za miesiąc zrobię kontrolę poziomu hormonów i zobaczymy.
        Rosteda powtórzę wit.B12 i żelazo za pół roku, tak jak radziłaś, dzięki.
        Dalszych pytań na razie nie mam, ale za jakiś czas na pewno w mojej głowie coś
        się "urodzi". smile
        Kołatania serca trochę mi ustąpiły, pewnie wreszcie magnez zadziałał, teraz
        męczą mnie zawroty głowy i czuję się dziwnie otumaniona.
        Ale byle do wiosny... smile
        Pozdrawiam serdecznie - Ewa
        • estepka Nowe wyniki. 23.02.07, 19:47
          Witajcie!
          Jestem już ponad miesiąc na 75 mg Euthyroxu, zrobiłam badania i oto wyniki:
          TSH 0,16 (0,25 - 5)
          FT3 4,77 (4 - 8,3)
          FT4 16,45 (9 - 20)
          Czy powinnam zmniejszyć dawkę, bo TSH za bardzo spadło?
          Na następną wizytę do endo mam się zgłosić w kwietniu i dopiero wtedy zrobić
          badania, ale ja zrobiłam je wcześniej i teraz nie wiem co robić.
          Jak niskie macie TSH?
          Poprzedni endo widząc taki wynik kazał od razu odstawić Eltroxin, ale pamiętam
          jak źle się to dla mnie skończyło.
          E.
          • rosteda Re: Nowe wyniki. 23.02.07, 22:15
            Witaj Estepka
            Wiele z nas ma bardzo niskie TSH. Od czego to zalezy - nie wiem.
            Moje TSH czasami jest nawet tylko 0,016 przy poziomie fT3 i fT4 w granicach 80%.
            Ale jak tylko sprobuje troszke zejsc z dawka to jestem nie do zycia, bez sil,
            ciagle spiaca i okropne bole kosci i miesni.
            Tak ze tym TSH nie ma sie co przejmowac.
            Najwazniejsze sa poziomy fT3 i fT4 i dobre samopoczucie.
            Niestety u Ciebie jest dosc niski poziom fT3 ktory to moze jeszcze dawac duzo
            dolegliwosci.
            Bierzesz regularnie selen?
            Tak jak juz pisalam dobrze by bylo zebys za jakis czas sprawdzila tez ferrytyne.
            Zelazo tak jak i selen jest odpowiedzialne za przemiane T4 w T3.
            Ja jakbym sie dobrze czula na tej dawce to wcale bym nic nie zmieniala.
            Do kwietnia to TSH ma szanse jeszcze sie podniesc.
            Pozdrawiam Rosteda
            • estepka Re: Nowe wyniki. 24.02.07, 15:24
              Rosteda uspokoiłaś mnie, dziękuję.
              Czuję się zdecydowanie lepiej niż miesiąc temu, więc wszystko chyba idzie ku
              lepszemu. Moje fT4 z 29% urosło do 67%, a fT3 też się podniosło z 3% do 17,9%.
              Przestraszył mnie tylko ten znaczny spadek TSH i nie wiedziałam, czy wcześniej
              może powinnam zapisać się do endo.
              Dlaczego do kwietnia moje TSH ma szansę jeszcze się podnieść?
              Ja się obawiam, że jak tak szybko mi spada to do kwietnia mogę mieć 00. smile
              Selen biorę regularnie, magnez również. Sprawdzałam ferrytynę w styczniu,
              kolejne badanie zrobię tak jak radziłaś za pół roku.
              I wiem dlaczego mam tak niski poziom fT3, to przez Propranolol, który wciąż
              przyjmuję na polecenie kardiologa. Ale zgodnie z Twoją sugestią robię teraz 4
              godziny przerwy między tabletkami i chyba jest efekt, bo fT3 się podniosło.
              Życzę zdrowia - Ewa
              • hashi-tess Re: Nowe wyniki. 24.02.07, 15:31
                Estepko, a potrzebny Ci jest jeszcze Propranolol?
                Nie uspokoiło się serducho? Pewnie w najbliższym czasie doznasz ulgi od strony
                serca.
                • estepka Re: Nowe wyniki. 24.02.07, 17:09
                  Tess z moim serduchem jest już duuużo lepiej. Jeszcze czasem boli, czasem tak
                  dziwnie dygocze, czasem kołacze, ale to prawie nic w porównaniu do tego, co było
                  wcześniej. I w nocy mogę prawie normalnie spać. smile
                  Od ok.1,5 tyg.czuję, że wreszcie jest lepiej. Jeszcze tylko strasznie szybko się
                  męczę, ale zaczynam wierzyć, że i to minie.
                  Myślę też, że mogę zacząć odstawiać Propranolol, choć kardiolog uparcie
                  twierdził, że mam go brać do końca życia.
                  Tess, a jakie Ty masz TSH, czy też bywa tak niskie?
                  • hashi-tess Re: Nowe wyniki. 24.02.07, 17:52
                    Estepko!
                    Ja TSH nie oznaczam od dość dawna.
                    Interesuje mnie tylko i wyłącznie
                    poziom FT4 i FT3. One muszą być
                    w okolicach 60%, lepiej kiedy
                    je przekraczają.
                    Z moich objawów jestem wstanie
                    powiedzieć czy hormony
                    maleją czy rosną.
                    Tylko, że to są lata praktyki.
                    Ty też tego się nauczysz.

                    Jeśli chodzi o serce, to ja też miałam takie objawy.
                    Na szczęście dość dawno minęły, oczywiście po wyregulowaniu hormonów.
                    Mój pan kardiolog też twierdził,
                    że bez leków /wcale nie tanich/ nie będę wstanie żyć.
                    A ja żyję już 3 lata i wcale do tych
                    lekarstw nie tęsknię.

                    Męczliwość to taka nasza przypadłość.
                    Bolą nas mięśnie /mnie już tylko czasami/ a przecież serce to też mięsień.
                    Dlatego trzeba się oszczędzać.
                    Był taki okres czasu, że nie mogłam wejść na 2 piętro, teraz prawie
                    wskakuję, uważając na wysiłek.

                    Wielokrotnie pisałam na temat aerobiku i innych "wyczynowych"
                    wspomagaczy odchudzania. One napewno nie są dla nas.

                    Estepko, głowa go góry.
                    Napewno będzie dobrze.
                    • estepka Re: Nowe wyniki. 24.02.07, 18:52
                      Tess!
                      Wreszcie czuję, że może być dobrze, dzięki.
                      Propranolol muszę odstawić w porozumieniu z lekarzem, mam nadzieję, że powie mi
                      jak to zrobić.
                      Męczę się byle głupstwem, po wejściu na 1 piętro ledwo dyszę i wchodzę
                      pomalutku, bo jak kiedyś wbiegłam to o mało nie zemdlałam. smile
                      Ale to drobiazg w porównaniu do koszmaru jaki przeżywałam wcześniej.
                      E.
                      • estepka Morfologia i inne 29.04.07, 10:53
                        Witajcie!
                        Wypisuję morfologię w swoim wątku, by nie burzyć wątku truskaweczki.
                        Dzięki Rosteda za wcześniejszą odpowiedź, czytałam ten link o ferrytynie i wiem,
                        że jej badanie jest ważniejsze niż żelaza. Robiłam ferrytynę na końcu stycznia i
                        była jeszcze w normie. Tak jak poradziłas badanie kontrolne mam zrobić za pół
                        roku. Teraz podkusiło mnie, żeby zrobić poziom żelaza, bo wciąż boli mnie głowa.
                        Nie ukrywam, że chodziło też o kasę; u mnie badanie ferrytyny jest 5-krotnie
                        droższe niż żelaza. Myślałam, że będzie wszystko ok, a tu taka "niespodzianka".
                        Po przeczytaniu wątku truskaweczki zaczęłam mieć wątpliwości, więc wpisuję swoje
                        wyniki.
                        Leu 4,73 (4,0 - 10,0)
                        Lim 48,3 (20,0 - 40,0)
                        Mon 3,8 (3,0 - 10,0)
                        Gra 47,9 (30,0 - 70,0)
                        Lim# 2,28 (0,8 - 4,0)
                        Mon# 0,17 (0,1 - 1,0)
                        Gra# 2,28 (1,2 - 7,0)
                        Ery 4,39 (3,8 - 6,0)
                        MCV 86,2 (80 - 100)
                        Ht 37,8 (33,0 - 54,0)
                        MCH 29,8 (25,0 - 32,0)
                        MCHC 34,6 (28,0 - 36,0)
                        RDW 9,0 (8,0 - 12,0)
                        Hb 13,1 (10,0 - 16,5)
                        Tro 175 (100 - 450)
                        MPV 8,1 (6,0 - 13,0)
                        Pt 0,14
                        PDV 8,6 (6 - 10)
                        żelazo 49 (50 - 170)
                        cukier 84 (70 - 105)
                        Dla mnie to chińskie znaczki, potrafię tylko odczytać hemoglobinę, leukocyty i
                        erytrocyty. Poradzcie proszę, co z tym moim żelazem. Dodam jeszcze, że hormonki
                        mam wreszcie wyrównane smile))
                        FT3 5,18 (4 - 8,3)
                        FT4 17,07 (9 - 20)
                        TSH poniżej 0,05 (0,25 - 5)
                        Endo powiedziała, żebym już nie sprawdzała TSH tylko kontrolowała FT3 i FT4, ale
                        rzadziej, co kilka miesięcy. Może wreszcie wszystko będzie z górki..? smile
                        Jeszcze tylko to żelazo.
                        Pozdrawiam serdecznie - E.
                        • estepka Re: Morfologia i inne 08.05.07, 16:25
                          Dziewczyny zerknijcie na tę moją morfologię i podpowiedzcie, czy brać żelazo czy
                          nie? Jestem wiecznie śpiąca, męczą mnie "dygotki" serca (to już nie kołatanie,
                          ale zupełnie inne uczucie, jakbym zamiast serca miała galaretkę i ona wciąż tak
                          drży) i wciąż mało siły. Ogólnie jest lepiej niż pół roku temu, ale wciąż
                          nienormalnie.
                          Pozdrawiam. E.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka