kiciucha-hashi
07.03.07, 12:55
No tak... Ostatnio badania robiłam:
lipiec 2006: TSH - 0.452 (n 0.4-4.0), FT4 - 2.04 (n 0.8-1.9)
wrzesień 2006: TSH - 1.72 (n 0.4-4.0), FT4 - 1.57 (0.8-1.9)
i teraz... marzec 2007: TSH - 0.045 (n 0.4-4.0), FT4 - 1.94 (n 0.8 - 1.9)
Jestem od wrzesnia na dawce euthyrox 125N ... wtedy byłam elegancko
wyrównana, ale moja endokrynolog wzięła pod uwagę fakt że TSH od lipca do
wrzesnia wjechało na 1.72 i że pewnie będzie rosło dalej, więc zaczełam brać
125 dawkę a nie 100. Czuję się lepiej niż zazwyczaj, może lekko nakręcona
jestem, ale niepokoi mnie to TSH. Jak dla mnie to trochę za niskie jest.
Aczkolwiek dawka moze byc zakręcona a człowiek może czuć się dobrze i to jest
najważniejsze. Co sądzicie?