Dodaj do ulubionych

Przyrost wagi po eltroxinie przy hashimoto?

18.07.07, 09:26
Witajcie.
Od raku mam stwierdzone hashimoto. Zażywam eltroxin 0,75.
Od tego czasu przytyłam 4 kg nie zmieniając w żaden sposób stylu zycia czy
też kaloryczności pozywienia ( mam 30 lat)
Napiszcie czy u Was też tak było?
Tyjecie?
Szczuplajecie?
Podzielcie się swoimi spostrzeżeniami.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • rroza56 Re: Przyrost wagi po eltroxinie przy hashimoto? 18.07.07, 09:36
      Dokładnie, tylko, ze ja przytyłam wiecej, choruję od dwóch lat, przyjmuje
      euthyrox 125.
      Pozdrawiam.Róża.
    • zajacowna Re: Przyrost wagi po eltroxinie przy hashimoto? 18.07.07, 09:58
      Foremki.. od tyroksyny to raczej sie chudnie.. a od NIEDOCZYNNOSCI tyje....
    • ankab29 Re: Przyrost wagi po eltroxinie przy hashimoto? 18.07.07, 11:42
      Witaj Miszel26smile
      Twoje 4 kg to i tak bardzo optymistyczny przyrost wagismile Wiele z nas nabyło
      więcej. Ja odkryłam hashi właśnie po tym, jak przytyłam w 2 skokach 6 + 3 kg i
      tez tak jak Ty nie miało to związku ze sposobem odżywiania...A wręcz dietowałam
      bo karmiłam piersia alergika. Waga zacznie spadać jak:
      1) unormujesz hormony (wtedy spadek wagi jest łatwiejszy)
      2) z mojego doświadczenia : zastosujesz dietę. Aby schudnąć ludzie zdrowi (bez
      hashi) też muszą się wysilićsmileJa zaczęłam walkę z kilogramami przy TSH 56 i
      zeszło do dziś 7 kg. Niestety idzie to powolutku (juz parę miesięcy!) i nie
      ukrywam, ze niestety nie jest to takie łatwe. Ale wyrzeczenia przyniszą efekt i
      to się liczy. Tez mam 30 lat. Twoje 4 kg "umknie" Ci napewno szybciejsmile
      Pozdrawiam
      Anka
      • zossia2 Re: Przyrost wagi po eltroxinie przy hashimoto? 18.07.07, 12:54
        ja rowniez myslalam ,ze przy tyroksynie sie chudnie a ja tyje,nie duzo ale
        ciagle bardziej okraglutka.jeszcze jakos to znosze poniewaz przed kuracja bylam
        chuda jak patyk wiec to chyba sprawa indywidualna.
    • antigonna Re: Przyrost wagi po eltroxinie przy hashimoto? 19.07.07, 11:32
      Witam. Biorę eltroxin od ponad roku. Od tego czau przytylam ok 10 kg, przy
      normalnych warunkach. Endo twierdzi, ze to niemozliwe, bo powinnam chudnac. Ja
      tyję.
    • matka.adama Nie martw sie... 19.07.07, 12:16
      to nie jest duzo.
      Ja biore 100 od kilku miesiecy, lecze sie od ponad roku, przytylam 10 kg i nie
      moge zatrzymac wagi, choc naprawde dbam o to, co i kiedy jem. Jestem zalamana.
      • czuczu11 Re: Nie martw sie... 19.07.07, 14:40
        dziewczyny, a czy wy juz zescie na tych waszych dawkach powychodzily z
        niedoczynnosci??? mozecie lykac pilnie, codzien rano tyroksyne i tyc dalej ale
        na boga nie od tabletki!!!, a od niedoczynnosci!!!
        • hashi-tess Re: Nie martw sie... 19.07.07, 17:29
          I to jest istota całego problemu.

          Tess
          • estepka Do czuczu 19.07.07, 18:51
            Coś z tym tyciem jednak jest.
            Czuczu ja właśnie zaczęłam tyć, gdy wyszłam z niedoczynności. Tak, w tym czasie,
            gdy moje hormony zostały wyrównane zaczęłam tyć. Bardzo mnie to dziwiło, mówiłam
            o tym lekarzom i nie wierzyli. Przez całe życie byłam szczupła (jeszcze jestem
            nadalsmile), ale w ostatnich miesiącach zaczęłam dziwnie tyć. A właściwie to jakbym
            puchła od pasa w dół. Pogrubiały mi uda i brzuch. Nie zmieniłam absolutnie trybu
            życia i diety, wszystko to samo. A spodnie ciasne, takie głupie uczucie bardzo
            opiętych nogawek. Nigdy wcześniej tego nie miałam, a przecież byłam w
            niedoczynności licho wie ile lat. Dla mnie to wciąż zagadka. Dlatego w moim
            przypadku na pewno nie sprawdza się stwierdzenie, że tyje się od niedoczynności.
            Sorry, za te długie wypociny, ale dręczy mnie ta sprawa i też chciałam ją
            poruszyć na forum.
            Pozdrawiam - E.
            • ankab29 hmmm 19.07.07, 19:51
              nie chcę byc wzięta za "dietetyka z pejczykiem" ale z tego co niektóre z nas
              piszą, że "nie zmieniły" sposobu odżywiania się (co rozumiem jako nie zaczęły
              więcej jeśćsmile a przytyły jest dla mnie właśnie przyczyna "nabierania"
              kilogramów. Ja się skarżyłam na przyrost wagi paru endo i wszyscy mieli podobna
              gadkę. Usłyszałam nawet tekst, że przy tej chorobie to nawet od wody się
              przybiera bo organizm magazynuje płyny i przy okazji pamięta każdy grzeszek
              kulinarny...
              A ja nie potrafiłam sie pogodzić z tym, że jeszcze parę kilo i nie kupię
              normalnej bluzki w sklepie bo na cycach się nie dopniesmile No i dopięłam swego.
              Bluzkę teżsmile
              I przekonałam się niestety, że jedynie zmniejszenie kaloryczności jedzonka z
              czasu przed chorobą jest w stanie spalać tłuszczyk. Tyroksyna tylko pomoże ale
              ciężkiej pracy za nas nie odwali.
              • megi39 Re: hmmm 19.07.07, 22:04
                dziewczyny ja tez miałam pr. z nadwaga ale trochę chęci i praca nad sobą czyni
                cuda wzielam się za siebie i jestem na diecie od trzech msc. schudlam 10kg
                jestem szcześliwa wszystkie ciuszki luzik czuję się piękna i zadbana.Moje
                jedzonko to;na sniadanko jogurcik, na obiadek tylko miesko i suróweczka na
                kolacyjkę owoc lub jogurcik poszło swietnie teraz wprowadzam już chlebek i waga
                stoi nie jadam ziemniaków czasami skusze się na coś słodkiegi ,waga stoi hurrrra
                • zossia2 Re: hmmm 19.07.07, 23:38
                  czesc dziewczyny,
                  ja jednak uwazam,ze nie mozna wszystkich wkladac do jednego wora,ja bylam
                  zawsze bardzo szczupla poza jedynym okresem w zyciu kiedy przytylam 14 kg w
                  ciagu dwoch miesiecy,przez rok czasu ani drgnelo-dopiero po poronieniu zaczelam
                  szybko tracic na wadze w zeszlym roku doszlam do 49 kg przy wzroscie
                  172,obiadajac sie ciastkami przed snem.odkad biore letroks,tyje od pasa w
                  dol,moje spodnie staja sie coraz ciasniejsze,faktem jest rowniez to iz bardzo
                  szybko puchna mi nogi,po godzinie pracy mam banie -szczegolnie jedna noga -
                  czasami nogawka peka mi w szwach.Nie wiem dlaczego -letroks czy co?Nie wiem.
                  mam jeszcze jedno pytanie ,od okolo miesiaca zawsze popoludniu zaczynam czuc
                  taki wielki gorac ciala jakbym sie smarzyla na sloncu ,tak jakby w srodku
                  organizmu,bo tylko czasami moj brzuch jest goracy,rece zimne,nie wiem moze to
                  swiadczy o nadczynnosci.najgorsze ze nie moge zrobic teraz badan ,moze cos
                  poradzicie,pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka