madziulaw
17.10.07, 11:39
o wsparcie...
Od jakiś 2 tygodni czuję się fatalnie - jest mi ciągle słabo,
kompletny brak sił, aż wczoraj zemdlałam (co za obciach!). Idę
dalej - drętwieją mi łatwo czubki palców, stopy, energii w sobie nie
mam w ogóle.
28 września robiłam badania krwi - wydaje mi się że znowu weszłam w
niedoczynność, procentowo wygląda to nsp:
ft3 47%
ft4 77%
tsh 0,03
Glukoza znowu wróciła do poziomu minimalnego (jak zawsze) --75
(norma od 74), zrobiłam również badanie poziomu INSULINY-wyszło
nisko 3,75-----przy normie od 6. Też nie wiem o co chodzi z tą
insuliną.
W poniedziałek idę na usg, obejrzymy tarczycę po roku.
Znowu jestem flak.
A było już tak dobrze...buuuuuuuuuuuu
Oj Dziewczyny - pocieszcie