Trawiłam do niej przypadkowo,po receptę,bo mojego lekarza rodzinnego nie
było. Powiedziała,że jestem pierwszą osobą chorą na hashimoto ,z która ma do
czynienia.Byłam pozytywnie zaskoczona jej szczerością.Pytała o początki
choroby ,o objawy i widać było,że naprawdę ją to interesuje

Pozdrawiam