Witam

Mam 15 lat, rok temu w kontrolnych badaniach wyszło, że mam
znacznie podwyższony poziom TSH. Byłam na usg tarczycy, dostałam
karteczke z podpisem, że ' obraz może sugerować hashimoto', pozniej
byłam u endokrynologa, który stwierdził, że może sie tam cos dziać,
ale mam się na razie tym przejmować. teraz zaczęły marżnąć mi palce
u rąk i nóg, czesto boli mnie głowa, mimo, iz miałam dosyc regularny
okres teraz zaczeły sie problemy, nie wiem czy ma to związek, ale
zaczęły się też problemy z mięśniami, nawet po niewielkim wysiłku, w
nocy często budzę się z dziwnym uczuciem jakby cos w środku
mnie 'uwierało', w dzień mam chrypkę. Stąd moje pytanie czy te
objawy mogą świadczyć o hashimoto? i do czego ta choroba w
najgorszym wypadku może doprowadzić?