Dodaj do ulubionych

Fitkolacje

23.02.14, 12:53
Nie będzie tu o liściach sałaty skropionych Aceto Balsamico.

Kolację jadam koło 19 - potem już nie muszę. Ale spać się kładę koło 23/24. Uprasza się o wsparcie pomysłami jakie rozsądne kolacje zjadać można (dodatkowo wracając z siłki albo innej tyrki)


Moje propozycje:

Mozzarella/pomidor/jakaś sałata opcjonalnie/ bazylia /kropla oliwy/balsamicznego kropla/1 grzanka z chleba na zakwasie/

Jajko na miękko/ chleba porządnego kromka cienka/ zielenina ewentualnie marchewki
Obserwuj wątek
    • ella_nl Re: Fitkolacje 23.02.14, 12:57
      Ja bym wpisała pastę z awokado i jaja, wymieszane z jogurtem naturalnym i szczypiorem ale nie wiem czy awokado nie jest za bardzo tuczące 😉😁😉
      • wilowka Re: Fitkolacje 23.02.14, 13:08
        Dajesz mi tu przepis -proporcje. smile

        Lepsze awokado, niż grzanka z żółtym serem. Albo moja ukochana kiełbasa smażona z miodem.
        • ella_nl Re: Fitkolacje 23.02.14, 13:19
          1 avokado mieszasz z 2 jajami na twardo. Dodajesz jogurt (ja daję grecki), sól, pieprz, dużo szczypiorku. Mieszasz i jesz. Pyycha.

          ps: kiełbasa z miodem???
          • wilowka TO NIE FITKOLACJA :D 23.02.14, 13:23
            Mocno podsmażone krążki kiełbasy, (tak z pół laski smile ) 1/4 szkl wody, liść laurowy, podgotować tak żeby woda prawie wyparowała. Wyjąc liścia. Łychę miodu dodać, duuużo papryki ostrej i podsmażyć mieszając aż się zrobi takie przypalony sosik - jesc z chlebem . Ja uwielbiam!
            • ella_nl Re: TO NIE FITKOLACJA :D 23.02.14, 13:32
              Ło matko, po co to czytałam 😉? Mniam.
              • aqua48 FITKOLACJA :D 23.02.14, 14:30
                Ja tam żadnych kolacji nie jadam, fit, nie fit. Najwyżej jogurt i owoc plus duża szklanka wody.
                • wilowka Re: FITKOLACJA :D 23.02.14, 14:59
                  No to Ci zazdroszczę, że tak pociągnąć jesteś w stanie smile

                  Obiad jem w pracy około 12.40 - 13.
                  O 16.15 twarożek i banana, albo kanapkę
                  bo na 17 ćwiczenia.

                  O 17 Zumba, o 18 interwały na bieżni tak w sumie z 40-50 minut i rozciąganie itp - i tak do 19 w sumie schodzi. Czyli 2 godziny intensywnego wysiłku (gdzie wypijam co najmniej litr wody)

                  Jak bym o 19 zjadła jogurt i owoc + szklanke wody to bym padła.

                  A spać chodzę o 23/24 - Ne ma opcji. Zdechła bym.
                  • jk3377 Re: FITKOLACJA :D 23.02.14, 17:39
                    wilowka napisała:

                    > No to Ci zazdroszczę, że tak pociągnąć jesteś w stanie smile
                    >
                    > Obiad jem w pracy około 12.40 - 13.
                    > O 16.15 twarożek i banana, albo kanapkę
                    > bo na 17 ćwiczenia.
                    >
                    > O 17 Zumba, o 18 interwały na bieżni tak w sumie z 40-50 minut i rozciąganie it
                    > p - i tak do 19 w sumie schodzi. Czyli 2 godziny intensywnego wysiłku (gdzie wy
                    > pijam co najmniej litr wody)
                    >
                    > Jak bym o 19 zjadła jogurt i owoc + szklanke wody to bym padła.
                    >
                    > A spać chodzę o 23/24 - Ne ma opcji. Zdechła bym.

                    nie zdechłabys, ale schudła szybciej i mądrzej, popijając jedynie owocowe, ziołowe herbatki. ale jak nie wyrabiasz, zastąp kolację owsianką+jabłko starte+cynamon + dodatkowo ew. rodzynki czy suszone sliwki. zobaczysz efekt.

                    poza tym jest takie powiedzenie, dla odchudzających sie jak znalazł:
                    śniadanie zjedz sam, obiadem podziel się z przyjaciółmi, kolację oddaj wrogowi big_grin
                    • kk345 Re: FITKOLACJA :D 25.02.14, 00:27
                      To daje dwa posiłki dziennie, czyli prostą drogę do tyciabig_grin
                    • wilowka Re: FITKOLACJA :D 02.03.14, 12:36
                      jk3377 napisała:

                      > nie zdechłabys, ale schudła szybciej i mądrzej, popijając jedynie owocowe, zioł
                      > owe herbatki.


                      No właśnie powinnam zapytać od razu ale może teraz zapytam - czy te herbatki miałabym pić zamiast kolacji - wtedy jak już ustaliłam - zdechłabym wink


                      Czy pić je zamiast jedzenia, czy popijać nimi ""fit jedzenie"

                      No i co to za herbatki przede wszystkim jestem ciekawa smile

                      (dopytuję, bo pijam jedynie: Czerwoną, yerbę, miętę, bratka, anyżek oczywiście niesłodzone - czym je zastąpić lub co dołożyć?)


                      Żeby tylko nie ten klimat do kitu
                      Żeby Wisła nam płynęła na południe
                      W tedy można by dojść do dobrobytu
                      I pokazać jak może być tu cudnie...
                  • guderianka Re: FITKOLACJA :D 23.02.14, 17:48
                    sory że się wtrącam ale strasznie mało jecie
                    biorąc pod uwagę duży wysiłek (dużą stratę energetyczną) trzeba organizmowi dostarczyć jakiś zapas a nie zapasik. Jak metabolizm ma się rozbujać jeśli organizm jest glodny-a jak głodny trzyma zapasy zamiast je tracić..
                    • wilowka Ja akurat bym zdechła 23.02.14, 18:49
                      Nie będe się spierać - bo nie o mnie ten wątek, a znam swój ociężały metabolizm na tyle żeby wiedzieć że potrzebuje lekkiej ale jednak kolacji koło 19 skoro kładę się o północy


                      Z pomysłów dodaję jeszcze miskę zupy na wywarze warzywnym z dużą ilością warzyw (kalarepa, fasolka szparagowa te sprawy)

                      Kalafiora z łyżeczką masła
                      • aqua48 Nie zdycham 24.02.14, 10:37
                        Tak, jem mało. Kwestia przyzwyczajenia, potrzeb, wieku. Na owsiance tyję, a zwłaszcza od czasu kiedy się dowiedziałam, że "zdrowymi" kaszami w starożytności tuczyli gladiatorów przed walką..
                        • anetchen2306 Re: Nie zdycham 24.02.14, 11:41
                          No bo we wszystkim trzeba umiar zachowac: nawet w tym, co "zdrowe".
                          Jezeli zje sie jedna miseczke owsianki lub kaszy, to ok.
                          Potem juz zwyczajnie sie objadamy ...
                          Co do tego, ze kolacje najlepiej wrogowi oddac, nie jadac po godzinie X: juz dawno ten mit obalono ...
                          Pominiecie posilku powoduje zwiekszone wydzielanie sokow trawiennych, powoduje jeszcze bardziej wzmozony apetyt, organizm glupieje i nastawia sie na gromadzenie zapasow (wolniejszy metabolizm! bo organizm czuje sie "glodzony", oszczedza wiec energie na "czarna godzine"), a tym samym wolniejsze chudniecie. Powinno sie jesc wtedy, gdy jest sie glodnym, jesc rozsadnie, niekoniecznie z zegarkiem w reku.
                          Gdybym ja zjadla surowe warzywa lub owoce na kolacje, zwlaszcza zielona salate lub papryke, to bede w nocy miala sensacje zoladkowe: burczenie, przelewanie, wzdecia. Z reszta wszelakie salaty i "surowizna" sa w wieczornym posilku raczej odradzane. Jezeli juz, to gotowane. Niemniej wieczorny posilek jest dla mnie bardzo wazny.
                          Wiec jezeli czujemy, ze wieczorem powinnismy cos zjesc (zwlaszcza po wysilku), to jedzmy. Takie "oszukiwanie" naturalnych potrzeb ogranizmu lubi sie mscic.
    • margotka28 Re: Fitkolacje 24.02.14, 10:37
      Propozycje posiłków po treningu:

      1. Banan z jogurtem naturalnym, miodem i otrębami

      2. Ryż brązowy z piersią z indyka i fasolą szparagową

      3. Makaron żytni ze szpinakiem, czosnkiem i śmietaną

      4. Chleb razowy z pastą z makreli

      5. Dodatki: gorzka czekolada, kakao, serek wiejski, chudy twaróg
    • valla-maldoran Re: Fitkolacje 24.02.14, 11:06
      Nie jadam kolacji. Konsumpcję kończę na obiedzie.
      • tedesca1 Re: Fitkolacje 02.03.14, 08:04
        A to rzeczywiście dużo wnosi do tematu ...
        • wilowka Re: Fitkolacje 02.03.14, 12:33
          To jest dopiero fit wink
    • olinka20 Re: Fitkolacje 24.02.14, 11:22
      Cwicze koło 19,19.30, ( zajmuje mi to godzine z prysznicem po).
      Kłade sie koło połnocy ( jak Wilowka) wiec jem z reguły serek wiejski, albo wypijam kefir, albo miske zupy kremu, albo rukole z tunczykiem i pomidorkami.
      Ponoc owoce na noc to niezbyt dobry pomysł ( cukier)- tak a propos Jkk, ktora proponuje owsianke z rodzunkami i suszonymi sliwkami ( zresztą predzej chłop by mnie wyrzucił za sprowadzenie do chałupy suszonych sliwek niz kolejnego kota wink )
      Aaaa, czasem robie koktajle- natka pietruszki ( duzo) awokado,sok z cytryny, seler naciowy ( i jak nie wieczorem to przejrzały banan). Pycha!
      • jk3377 Re: Fitkolacje 24.02.14, 17:58
        olinka20 napisała:

        > Cwicze koło 19,19.30, ( zajmuje mi to godzine z prysznicem po).
        > Kłade sie koło połnocy ( jak Wilowka) wiec jem z reguły serek wiejski, albo wyp
        > ijam kefir, albo miske zupy kremu, albo rukole z tunczykiem i pomidorkami.
        > Ponoc owoce na noc to niezbyt dobry pomysł ( cukier)- tak a propos Jkk, ktora p
        > roponuje owsianke z rodzunkami i suszonymi sliwkami
        po 1 nie jkk tylko jk jak już, a po 2 lepiej owsianke z jabłkiem (nie owocami ogolnie pisalam) czy rodzynkami, niz sie nawpieprzac na noc chleba z dodatkami.
        ( zresztą predzej chłop by
        > mnie wyrzucił za sprowadzenie do chałupy suszonych sliwek niz kolejnego kota wink
        > )
        > Aaaa, czasem robie koktajle- natka pietruszki ( duzo) awokado,sok z cytryny, se
        > ler naciowy ( i jak nie wieczorem to przejrzały banan). Pycha!
        • olinka20 Re: Fitkolacje 24.02.14, 18:15
          Strasznie jestes agresywna.
          Nigdzie nie napisałam, ze lepiej sie "nawpieprzac" ( swoją drogą ordynarnie to brzmi) chleba z dodatkami.
          Aha od kiedy jabłko i rodzynki to NIE owoce? Bo zawsze myslałam, ze jednak owoce.
          • jk3377 Re: Fitkolacje 24.02.14, 18:23
            olinka20 napisała:

            > Strasznie jestes agresywna.
            nie znasz mnie, a z jednej riposty wyciągasz tak daleko idące wnioski? gdzie tu była agresja? o czym ty mówisz?
            > Nigdzie nie napisałam, ze lepiej sie "nawpieprzac" ( swoją drogą ordynarnie to
            > brzmi) chleba z dodatkami.
            > Aha od kiedy jabłko i rodzynki to NIE owoce? Bo zawsze myslałam, ze jednak owoc
            napisalam,ze mialam na mysli jedynie jabłko, a nie inne owoce, które jednak bardziej tuczą na noc niz pomagają spalac kalorie.

            ok, ok, nie ty jedna kazda moja wypowiedz na dowolny temat przeinaczasz i rozumiesz jako oschła, ordynarna itd. w zalezonosci jaki ton wypowiedzi sobie przyjmiesz, taki wydzwiek usłyszysz.
            >
            >
            • kk345 Re: Fitkolacje 25.02.14, 00:30
              Ta owsianka na wieczór to też węglowodany, tak jak chleb, więc niezbyt dobry pomysł- białko lepsze.
          • kk345 Re: Fitkolacje 25.02.14, 00:29
            olinka20 napisała:

            > Strasznie jestes agresywna.

            Głodna, to nic dziwnego, ze agresywnabig_grin
            • olinka20 Re: Fitkolacje 25.02.14, 09:13
              big_grin
              • jk3377 Re: Fitkolacje 25.02.14, 13:23
                ja głodna? a niby czemu? nie odchudzam się. utzrymuje jedynie obecna wage. jem wszystkie posiłki dziennie.
                wy za to uszczypliwe jesteście , ciekawe z jakiego powodu?big_grin
    • przeciwcialo Re: Fitkolacje 24.02.14, 17:06
      Brązowy ryz, brokuł, pomidory suszone.
    • jk3377 Re: Fitkolacje 24.02.14, 18:26
      a tak na temat jeszcze, doczytałam dzis i zakupilam siemię lniane, które ponoc, obok wspomnianej owsianki, czyni cuda. poczytajcie w necie. no i dodatkowo wpływa na szybszy wzrost włosówwink u mnie akurat pozadany temat, wiec sprawdzesmile
      • mamaoskarka18 Re: Fitkolacje 24.02.14, 20:19
        1.Brokuł ugotowany, jajo za twardo i pomidor polane wszytko jogurtem z czosnkiem i sola
        2.Jajko na miękko
        3.Sałatki warzywne
    • pszczolaasia Re: Fitkolacje 25.02.14, 13:25
      łostatnio szklanka lub dwie0 zalezy ile sie zrobi swiezo wycisnietego z sokowirowki soczku z marchwi z dodatkami np. jalbuszkiem, buraczkiem, gruszka, pietruszka.
      • wilowka Re: Fitkolacje 01.03.14, 10:17
        Zeżarłam awokado z białym serem, pieprzem i solą w formie pasty - jakie pyszne! Sama bym w życiu na to nie wpadła smile
    • beata985 Re: Fitkolacje 01.03.14, 16:45
      to czy ktoś je kolację czy nie to zależy chyba od trybu życia.
      jak ktoś kładzie się około połnocy to jednak musi coś zjeść wieczorem
      ja przy moim trybie życia-pobudka 4.15 spanie 21.30 to już szaleństwo nie wyobrażam sobie jedzenia kolacji aczkolwiek też tu różnie bywa, bo jak głodna jestem to jem
      dzien zaczynam od śniadania bardzo pożywniego-owsianka, jogurt osobiście robiony, jajecznica kiełbaski jakieś..
      to mi musi wystarczyć do 10, kiedy to jem następne śniadanie a w międzyczasie o 8 wypijam kawę.
      o 12 jakieś owoce, jogurt..
      obiad jak się uda zrobić-15-17
      jak wcześniej to coś czasami na kolację skubnę, jak później to nie jem już nic
      generalni to mało kiedy zjadam kolację.
      no i owsianka to bardziej właśnie ze śniadaniem mi się kojarzy a i jajko to chyba ciężkostrawne na noc też nie za bardzo.
      ps. owsianka pyszna jest a jaka skóra gładka po niej....
    • di_78 Re: Fitkolacje 01.03.14, 20:49
      rukola + roszponka (albo inny mix sałat), awokado, pomidorki, ser jakiś w kawałkach (lazur na przykład, albo i mozarella), troche ziarenek (słonecznik, dynia, płatki migdała) + sos (ocet balsamiczny, oliwa). jak dla bardzo głodnego to można jeszcze kawałki piersi z kury, a jak ma być fit tylko z nazwy to można podsmażyć krewetki takie duże z czosnkiem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka