Dodaj do ulubionych

kieszonkowe

27.02.14, 10:17
Mam pytanie dotyczące tzw: kieszonkowego dla dzieci i młodzieży. Ja daję tygodniówki, zawsze w niedzielę. Zaczęłam jak dzieci poszły do zerówki i daję tyle ile mają lat - czyli aktualnie po 12 zł. Miesięcznie wychodzi około 50 zł. Dzieciaki zazwyczaj na coś zbierają, aktualnie na jakąś grę.
Nie płacę za to za wykonanie prac domowych lub około domowych.
A jak jest u was?
Obserwuj wątek
    • shumi-mi-las Re: kieszonkowe 27.02.14, 10:32
      A my wlasnie chcemy zaczac dawac siedmiolatkowi, ale nie mozemy sie dogadac. To samo z telefonem kom.
      • motylka34 Re: kieszonkowe 27.02.14, 10:45
        Moj syn dostaje 50 zł na miesiąc. Do tego 20 zł do skarbonki bo zawsze na coś zbiera. Z kieszonkowego tez odkłada. Woli jednorazowo bo wtedy lepiej się rządzi. Tel ma na abonament no limit bo wychodzi dużo taniej
        • shumi-mi-las Re: kieszonkowe 27.02.14, 10:49
          A od jakiego wieku?
    • shumi-mi-las Re: kieszonkowe 27.02.14, 10:53
      W kwestii tel wiecie czego sie boje? Ze syn po kubku dostanie bo jjakis idiota mu bedzie chcial zabrac. Droga do domu teoretycznie jest krotka, ale sama nie wiem. Z drugiej strony jak jest na dworxe to latwiej jest mu przypomniec ze czas wracac, bo nie mam wifoku z okien na okolice. I nie moge tak jak mnie kiedys rodzice, zawolac go przez okno.
      • margotka28 Re: kieszonkowe 27.02.14, 10:59
        też miałam obawy odnośnie telefonu, moi dostali w 3 klasie jak zaczęli sami jeździć gimbusem. Mają na mixa, więc wydają tyle ile mają doładowania. Poza dwoma zgubionymi telefonami (jeden znalazł jakiś miły pan, który przeszukał książkę z nr telefonów i do mnie zadzwonił, że telefon jest do odbioru) nic się nie dzieje.
        • opium74 Re: kieszonkowe 27.02.14, 11:09
          Mój ma prawie 7 lat i od roku gdzieś dostaje 10PLN/tydzień.
          Najczęsciej odkłada do skrzyneczki-skarbonki. Jak uzbiera duzo to czasem chce pojechać do sklepu lego i kupic sobie jakiś duży zestaw albo np. wczoraj w sklepie zobaczył bidon Barcelony i bardzo go chciał miec. Ja uważałam to za głupotę, ma inne bidony, ten jest mało funkcjonalny ale on się zaparł. Powiedziałam że ja na to swoich pieniędzy nie wydam. Moge mu kupic ale w domu mi odda ze skarbonki.
          Z telefonem jest tak że ma mojego starego iPhona 3GS - na razie bez karty, służy mu do różnych gier /Pou, Farmaitp./ Jednak jak będzie chciał karte to dostanie inny - tańszy aparat - bo się właśnie boję ze za starego smartfona ktoś może dać mu w zęby...
      • grave_digger Re: kieszonkowe 27.02.14, 11:57
        Telefon ma córka od 1 klasy. Obecnie jest w 3-ciej i nie wyobrażam sobie, by go nie miała, bo inaczej jak się skontaktować.
        Kieszonkowego nie dostają i właściwie nie wiem czemu.
        Czasem od kogoś dostają kasę. Młodsza za odłożone kupiła sobie kanapę big_grin

        Ale dałyście mi do myślenia z tym kieszonkowym.
        • kanga_roo Re: kieszonkowe 27.02.14, 14:36
          mój starszak dostaje tygodniówkę - tyle, ile ma lat smile
          robi z nią zaskakujące rzeczy - np kupuje w szkolnym sklepiku ciastka do domu, bo przyjdzie jego pani od muzyki, i chce przygotować poczęstunek. albo kupuje prezent dla siostrzyczki. albo dla mamy. albo składa się z młodszą, i kupują jakąś zabawkę.
          albo uiszcza zaległą składkę klasową (oczywiście, dostał kasę z powrotem od wyrodnych rodziców).
          raczej nie odkłada, nie zbiera. ale dysponuje pieniędzmi z dużą radością.
          • grave_digger Re: kieszonkowe 27.02.14, 16:12
            ile ma lat?
            • kanga_roo Re: kieszonkowe 28.02.14, 07:42
              osiem.
              zaczął dostawać, kiedy miał siedem. po urodzinach zachwycony podwyżką szybko wyliczył, że za dwa lata dostanie dziesiątkę, a za 92 - całą stówkę big_grin
              • kanga_roo Re: kieszonkowe 28.02.14, 07:45
                a to jeszcze dodam, że pięciolatka nie ma kieszonkowego, ale z pieniędzy, które dostała od babci, też kupuje prezenty dla braciszka, albo coś do domu (wczoraj - krakersy, bo był tłusty czwartek a ona nie przepada za pączkami).
                pożycza mi też złotówkę na wózek w markecie.
    • motylka34 Re: kieszonkowe 27.02.14, 14:31
      Kieszonkowe dostaje od 1 klasy jak zaczal wyciagac ode mnie pieniadze na karty z pilkarzami i nie mial w tym zadnego umiarusmile telefon tez ma ok 1 klasy i nigdy go nie zgubil, nie zniszczyl ale umowilismy sie, ze nie pokazuje ze ma telefon, nie chwali sie nim itd zeby uniknac ktadziezy. Teraz jak wraca sam ze szkoly i siedzi w domu to nie wyobrazam sobie zeby go nie mial. W domu nacwszelki wypadek zawsze w jednym miejscu jest 50 zl bo raz sie zdarzylo, ze utknelam w korku, w domu nie bylo nic do jedzenia a moje madre dziecko pozalowalo swoich oszczednosci na ten celsmile
    • dlania Re: kieszonkowe 27.02.14, 15:12
      moja starsza ma tel. od drugiej klasy, młodsza też, ale ona akurat do szkoły nie nosi, bo sobie ich wychowawczyni nie życzy. Obie maja takie rzęchy, że nie boje się zgubienia czy kradziezy.
      Kieszonkowe dostaja, ale nieregularnie, bo mają sporo kasy prezentowej i wydaja na takie pierdoły, że mnie zęby bolą. Starsza uwielbia kupować czasopisma - np. Wysokie Obcasy Extra, Politykę, National Geo., Angorę, Charaktery... Twierdzi, że czyta, a ja myslę że bardziej lubi kupowaćwink
    • solejrolia Re: kieszonkowe 27.02.14, 15:12
      w sumie podobnie. kieszonkowe jest na córki potrzeby i nie wnikam na co je wydaje. zaczęłam płacić mniej wiecej pod koniec II klasy, gdy już zupełnie samodzielnie i codziennie wracała do domu ze szkoły.
      ale jak dostaje jakąs większą kwotę, np. na urodziny, czy z jakiejś okazji, od babci, czy ciotki, to ja to konfiskuję, wkładam do kopertki i w ten sposób zbieramy na konkretny cel. (doświadczenie nauczyło nas, że córka + duża kwota= przechulanie pieniedzy w kilka dni na niewiadomo co, zatem skoro zbiera np.na laptopa, to zbiera, a kieszonkowe niech sobie wydaje na co chce.
    • przeciwcialo Re: kieszonkowe 27.02.14, 16:21
      Podstawowka 10zeta na miesiąc, licealista 100 na miesiac.
      Oplacamy telefony, bilety miesieczne, rzeczy do szkoly itp.
      • kowalowa Re: kieszonkowe 27.02.14, 22:59
        Grzela 5 klasa podst. teoretycznie dostaje 5 zeta na tydzień.. ale tylko teoretycznie, bo się umówiliśmy, ze jak w piatek zapomni przypomnieć..to je traci tongue_out a to dlatego, ze i tak ma dużo kasy..ciągle dostaje a to stówke tu a to tam wink i jedyna pracą na której zarabia jest sprzątanie u koni; złocisza za wywiezienie taczki "nawozu" i 50 gr za taczke słomy wink

        Gucio nie dostaje kaski (5 lat); tzn dostaje tak jak Grzes od dziadka np. 10;
        Leon z racji wieku ma gdzieś pieniądze, ale za to świetnie sobie radzi z telefonem wink
    • esofik Re: kieszonkowe 27.02.14, 23:39
      W sezonie lodziarskim miałyśmy próbe kieszonkowego, ale Młoda (6l) zamiast trzymać w portfeliku/skarbonce bawiła się monetami, a potem gubiła.. więc zakoczyłam proceder.
      Niedawno sama się zapytała czy moze znów dostawac kase co tydzień, bo chce zbierać na Lego.. spróbujemy, zobaczymy
      Dostaje po 2euro, Babcia też czasem coś dorzuci
    • pszczolaasia Re: kieszonkowe 28.02.14, 09:00
      nieee... maja po prawie 6 lat mowicie ze mozna zaczac dawac?
      mi sie wydaje ze one siakos nie przywiazuja do tego wiekszego znaczenia jeszcze.
    • guderianka Re: kieszonkowe 28.02.14, 09:09
      Dostają od 6 roku życia
      Co rok trochę więcej
      Starsza dopiero teraz nauczyła się oszczędzać, planować i kupować coś co było celem (14lat)
      Młodsza od początku nie ma żadnych problemów z oszczędzaniem, zakupy ma przemyślane, czasami pożycza kasę Starszej, która ma tendencje do spłukiwania się do cna ( Młodsza 8 lat)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka