na basenie :/

22.03.14, 18:20
W brodziku doczepił się do mnie ratownik że nie mam czepka dla Kamili "bo ona ma włosy". To co mam jej skarpetę na głowę naciągnąć czy prezerwatywę, a może ogolić? Nie spotkałam się w sklepach z czepkami dla niemowlaków, ba miałam problem żeby kupić dla trzylatki (ma dorosły i nie nosi bo jej spada). Any ideas?
    • andziulec Re: na basenie :/ 22.03.14, 18:25
      Służbista. U nas na basenie widziałam wkoło 3 osoby w czepkach. I nikt się nie czepia. Niemowlaki pływają bez. Jedyne dzieciaki w czepkach to te z kursu nauki pływania. I moj młody po tym jak w szufkladzie znalazł mój big_grin
      • dziewczyna_bosmana Re: na basenie :/ 22.03.14, 18:33
        Generalnie jest nakaz noszenia czepka i my mamy ale dla dzieciaków nie mogę nigdzie dostać małych. Będę szukać dalej, nie mam ochoty rezygnować z basenu bo się ktoś przyczepi do niemowlaka i nas wyprosi z wody uncertain
    • lisek.chytrusek Re: na basenie :/ 22.03.14, 18:35
      Wyobraziłam sobie niemowlę z prezerwatywą na głowie... Matko, ten obraz będzie mi się śnił smile
    • mamolka1 Re: na basenie :/ 22.03.14, 18:41
      U mnie nie ma obowiązku noszenia czepka ale jako mać pływaka radzę poszukać w sklepach "branżowych" ... h2oshop , swimshop ...
    • mamakarolla Re: na basenie :/ 22.03.14, 19:04
      są speedo dla dzieci w komplecie z okularami. Mam dla mojej starszej.
    • beata985 Re: na basenie :/ 22.03.14, 20:09
      kup materiałowy i zeszyj...big_grinbig_grin
      albo spytaj o tą prezerwatywę, wyjaśnij co i jak....jego mina?? zrób zdjęcie..tongue_out
      • asiaiwona_1 Re: na basenie :/ 22.03.14, 20:16
        nie rozumiem oburzenia. jest nakaz noszenia czepka to znaczy ze trzeba go miec. na "moim" basenie osoby nie stosujace sie do tego musza opuscic basen. zeby nie bylo ze na koszty narazaja to przy kasie i na drzwiach wejsciowych sa stosowne informacje. Co to ratownika obchodzi ze ty nie mozesz czepka znalezc. Ja swegi czasu kupowalam w decathlonie a jak zdarzylo mi sie zapomniec to w przybasenowym sklepiku zawsze moznz bylo kupic czy to maly czepek czy to pampersa.
        • esofik Re: na basenie :/ 22.03.14, 21:28
          u nas podobnie jak u Asiowej
          moja Młoda zaczeła "pływać" majac kilka miesięcy, od razu w czepku materiałowym. Kupiłam bez problem.

          U nas na basenie jak ktoś nie miał czepka dostawał "czepek z szafy" który nie wiadomo kto używał wcześniej. Wolałam nie ryzykować ;>
    • andziulec Re: na basenie :/ 22.03.14, 20:38
      pogrzebałam. Są w decathlonie i innych specjalistycznych sportowych. Kupuj dziewczynom na pewno będą pasować.
    • mandziola Re: na basenie :/ 22.03.14, 23:12
      Bosmanowa u mnie są do kupienia na basenie. Nie są to te gumowe czapki tylko takie z materiału jak kostium kapielowy. Zmierz głowę młodej to popytam czy dla niemowlaków jest.
      • mandziola Re: na basenie :/ 22.03.14, 23:13
        A my mamy blisko do siebie to by ci chłop podrzucił.
      • dziewczyna_bosmana Re: na basenie :/ 23.03.14, 08:11
        Jak są w decathlonie to kupię przy najbliższej okazji, dzięki smile
    • totorotot Re: na basenie :/ 23.03.14, 10:34
      To jest dla mnie zadziwiające, jak się wszyscy do Ciebie o wszystko przypierdalają.

      Polecam Ci czepek materiałowy allegro.pl/dla-dzieci?string=czepek+materia%C5%82owy&search_scope=wszystkie+dzia%C5%82y&department=wszystkie+dzia%C5%82y

      Dodam, że gdy chodziłam z niemowlętami to nigdy nikt się do mnie nie dojebał. Dodam, że pływałam z nimi i na oślej łączce (koło nas jest przeboski basen) i tez brałam na tę dużą część. Jedynie co się do mnie dowalil to koleś, co koniecznie chciał pływać na pasie, gdzie ja brodzilam, jakoś tak dwa razy większy ode mnie. Powiedziałam mu: SPIERDALAJ NA INNY PAS JAK COŚ CI NIE PASI
      I wiecie co? - spierdolił big_grinDD
      • totorotot Re: na basenie :/ 23.03.14, 10:37
        Uściślę jeszcze, że byłam z synem zaraz przy ściance, gdzie jest najpłycej, nie pośrodku pasa ani nawet przy początku.
        Czasem ludzie w miastach są po prostu wredni i niegrzeczni, nie umieją grzecznie zwrócić uwagi, normalnym tonem, tylko od razu z pretensją w głosie. Nie lubię tego i jestem niemiła.

        Nie dziwię im się zresztą,wszędzie pełno ludzi, kolejki, brak przestrzeni i te dramatyczne warunki parkowania.
        • olinka20 Re: na basenie :/ 24.03.14, 11:40
          "Czasem ludzie w miastach są "...
          Sugerujesz, ze na wsiach/malutkich miasteczkach tego nie ma? suspicious
          • totorotot Re: na basenie :/ 24.03.14, 12:53
            U na tego nie ma, serio. Przepuszczanie, przestawianie wozu żeby się ktoś zmieścił, jak ktoś zwraca uwagę to grzecznym głosem, nie od razu z pretensja. Panie w urzędzie grzeczne i bardzo mile.
            • olinka20 Re: na basenie :/ 24.03.14, 13:55
              Tak sobie wyzej "podrwiwałam" wink ale faktycznie tez mam wrazenie, ze im wieksze miasto tym nagromadzenie agresji wieksze.
              Wystarczy, ze z mojej dziury podjade do miasta tylko 15 km dalej ( ale jest stolicą wojewodztwa) i juz jakies beznadziejne sytuacje czy na drogach czy na ulicach.
              Lubie moją prowincje.
              • moonshana Re: na basenie :/ 24.03.14, 14:01
                najgorzej jest w miastach średniej wielkości. takich ni to stolyca ni to piwnica. tam każda łurzendniczka jest królową łurzendu a dziewczyna pracująca w sieciówce uważa się za niewiadomokogo traktując klientów z góóóóóry. kompleksy średnich miast wyłażą na każdym kroku chamstwem i złośliwością ( wiem, bo pochodzę. i nie mogłam się kiedyś nadziwić, że np. w Puławach jest fajnie, w Krakowie jest fajnie a w Pośrednim jest do dooopy).
                • melancho_lia Re: na basenie :/ 24.03.14, 14:05
                  Tu się zgodzę. W dużych miastach jest o niebo lepiej niż w takich małych. O wsiach się nie wypowiadam.
                • olinka20 Re: na basenie :/ 24.03.14, 14:18
                  O nienienienie, mieszkam własnie w takim 60 tys miasteczku, mamy urzad miasta i starostwo powiatowe.
                  Urzednicy są ok, nikt nie króluje wink
                  W najblizszym czasie mieszkac będe ( oby!) w miasteczku okolo 6 tysiecznym. Tam to dopiero w urzedzie gminy jest luksus, urzedniczki sa mega miłe smile
                  • totorotot Re: na basenie :/ 24.03.14, 15:38
                    U nas wszyscy się w sumię znają. Dzisiaj ja u ciebie tobie dowód, jutro ty u mnie paznokcie, a wieczorem wszystkie ćwiczymy na fitnesie.
    • grave_digger Re: na basenie :/ 24.03.14, 13:15
      A szukałaś? Mnie zajęło to pół minuty
      • dziewczyna_bosmana Re: na basenie :/ 24.03.14, 13:29
        Też znalazłam na Allegro ale nie kupię przez internet bo chcę zmierzyć dziecku, nie mam czasu na zabawę z lataniem na pocztę i odsyłaniem..
Pełna wersja