08.08.14, 09:11
Może to cos dla mnie?
wyborcza.pl/TylkoZdrowie/1,137474,16433057,Nowy_sposob_na_kilogramy__Jesz_8_godzin__poscisz_16_.html
Obserwuj wątek
    • guderianka Re: O! 08.08.14, 09:49
      a Ty chcesz schudnąć ?
      • babowa Re: O! 08.08.14, 10:04
        dlankasmile
        jestem na dukanie 3 dzien i mam 3 kg mnie big_grin
        choc do mnie dziecko, razem lepiej
        a zrec moge na okragło
        • dlania Re: O! 08.08.14, 10:37
          Gud, tak trochę, z 4 kilo. Najlepiej w dupie i udachwink
          Babowa, gratuluję. Dla mnie jednak brakuje tam podstawowego składnika odzywczego, bez którego nie moge żyć: produktów mącznych;-(
          • guderianka Re: O! 08.08.14, 10:41
            A masz tak, że Ci z nich zlatuje ? A nie np. najpierw z cycków ?

            Osobiście-nie wierzę w tę prezentowaną dietę-aczkolwiek ma ona swoich zwolenników. Jest wbrew rytmowi życiowemu-chyba że ktoś żyje w takim właśnie rytmie.
            A próbowałaś diety cukrzycowej ?
            • dlania Re: O! 08.08.14, 10:59
              Nie próbowałam. Oczywiście że nie mam wpływu na to, jaka część ciała mi schudnie, ale jestem w stanie poświęcic kawałek cycka dla mniej masywnych ud.
              Ja w sumie wiem, na jakiej diecie chudnę, akurat ma ona pewne punkty styczne z tą 8-godzinną. Otóż chudnę, jak nie jem i nie piję po 18.00 - tylko tyle i aż tyle, bo akyrat po 18 pochłaniam same niezdrowe rzeczy - alkohole, słonia, chrupki, paluszki itd.

              Chociaż w sumie ostatnio stwierdziłam, że chyba czas zaakceptować swoją figurę, że mam małą górę, a potęzniejszy dół - więc tak się tylko zastanawiam nad tą dietą, ale z odchudzaniem to sobie daję spokójwink
              • grave_digger Re: O! 08.08.14, 11:08
                A czy przypadkiem Dukan nie poszedł siedzieć?
                • melancho_lia Re: O! 08.08.14, 11:59
                  Poszedl siedzieć ale nie za dietę tylko za jakieś inne medyczne przewinienia.
              • guderianka Re: O! 08.08.14, 11:19
                Już Ci pisałam
                uwielbiam takie figury i pożeram wzrokiem takie babki ubolewając nad moją marną dupinką


                Pomyśl-o diecie cukrzycowej- częste posiłki, jesteś najedzona, możesz pieczywo (ograniczona ilość ale zawsze). Może na początek po tej 18 spróbuj orzechy , słonecznik ?
                • redlinka Re: O! 08.08.14, 11:51
                  Dlanka, ciesz sie, ja mam tak plaska d..., ze mi wszystko z niej spadasad
              • beata985 Re: O! 08.08.14, 14:40
                dlania napisała:

                > Nie próbowałam. Oczywiście że nie mam wpływu na to, jaka część ciała mi schudni
                > e, ale jestem w stanie poświęcic kawałek cycka dla mniej masywnych ud.
                nie chciałabyś trochę z moich ud??
                chętnie bym się pozbyła
              • mathiola Re: O! 25.08.14, 09:24
                już się raz pytałam ale dalej nie wiem. Co to jest sloń?
                Nie wierzę w te najnowsze wydumane diety. To znaczy wierzę, że pomagają schudnąć, ale pomagają tez w uzyskaniu wielkiego efektu jojo.
                • dlania Re: O! 25.08.14, 09:59
                  Słoń to słonecznik
                  • mathiola Re: O! 25.08.14, 10:14
                    i ten słonecznik tak cię utuczył?? big_grin
              • mathiola Re: O! 25.08.14, 09:26
                aha. I jeszcze jedno. Nie masz masywnych ud.
                • dlania Re: O! 25.08.14, 10:00
                  Pffff... Chyba ci wyślę moje zdjęcie z plazy. mam takie jedno.
                  • mathiola Re: O! 25.08.14, 10:13
                    wyślij
    • rebelka1986 Re: O! 25.08.14, 08:55
      Poczytałam, pogrzebałam i postanowiłam spróbować, bo dla mnie nie jest problemem późne śniadanie. Wręcz przeciwnie, nic mi rano nie wchodzi poza kawą i wszelkie diety typu śniadanie o 7.00 a reszta co trzy godziny to ewidentnie nie mój klimat. Zaczęłam 10.08 i spadło mi ok. 3-4 kg ( dokładnie nie wiem, bo akurat miałam okres, a wtedy puchnę). Ale czuję po ciuchach, że są luźniejsze i łatwiej włażą na tyłek, a pasek zapinam dziurkę dalej i mam luz big_grin Oczywiście w czasie okna żywieniowego nie jem wszystkiego jak leci, unikam białego pieczywa, zero słodyczy i alkoholu, mało ziemniaków i makaronów, więcej ryżu. I ogólnie jem mniejsze porcje, bo żołądek mi się skurczyl i bardzo szybko się najadam. Zamierzam kontynuować smile
      • zales239 Re: O! 25.08.14, 09:03
        Jak mój dzieć wybył z domu wakacyjnie na 2 miechy to ,w szafkach było zero słodyczysuspicious
        Ciuchy moje przelatują na durch , zakładam spódniczkę , zapinam i ona natychmiast znajduje się w okolicach kostek tongue_out
        Nie jem słodyczy od 2 miesięcy i widać jak waga spadła..., ale ja wcale nie chcę schudnąć , z drugiej strony opychać się czekoladą i golonką .....ciężka sprawasmile
      • dlania Re: O! 25.08.14, 09:10
        Rebelka, dzieki za info, w takim razie ja też spóbuje. Myślę, że samo rzucenie podjadania po 20.00 już da rezultaty. Tylko lampkę wina nieregulaminową sobie zostawię.
    • hanti Re: O! 25.08.14, 10:31
      dziś jeszcze nie jadłam więc spróbuję, dla mnie nie jest problemem żeby rano nie jeść bo często o tym zapominam, gorzej jeśli przytyję przez wieczorowe jedzenie uncertain
      • rebelka1986 Re: O! 25.08.14, 12:49
        Ale tu nie ma miejsca na wieczorne podjadanie, bo jeśli nawet śniadanie zjesz o 12, to od tej pory masz 8 godzin na jedzenie i ostatni posiłek maksymalnie o 20 (chyba, że zastosujesz 10-godzinne okno, to o 22) a podejrzewam, że nie chodzisz spać zaraz po kolacji wink
        Ja rozplanowałam to sobie mniej więcej tak:
        08:00 kawa z mlekiem, ale lepiej gdyby była bez
        10:00 śniadanie - najczęściej jajca, chleb razowy, wędlina, pomidor, itp.
        14:00 obiad - różnie, ostatnio polubiłam ryż, ale jem też ziemniory,drobiowe cycki w różnych wariacjach, rybę i surówki
        18:00 kolacja - podobnie jak śniadanie, tuńczyk itp.
        Porcje są co najmniej o 1/3 mniejsze niż dotychczas, ale i tak spore, szybciej się najadam. Między posiłkami czerwona herbatka, kawa, czasem jakieś suche ciastko jak mam chęć na słodkie. Pierwsze 2-3 dni to była rzeźnia, jak wiedziałam, że po tej 18 nie mogę już jeść to włączało mi się mega ssanie, ale ratowałam się wodą. Teraz jest już z górki, w ogóle o tym nie myślę. W piątek byłam na weselu i jakoś też mi się udało zamknąć w oknie, bez specjalnych wyrzeczeń wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka