Dodaj do ulubionych

Internat za czy przeciw

14.04.15, 20:04
Dla dziecięcia szkolnego, pierwszaka, który może w takim przebywać od poniedziałku do piatku. Mogę być u dziecka codziennie, odrabiać lekcje itd.
Pani dyrektor szkoły zaproponowała takie rozwiązanie na moją prośbę o udostępnienie Młodemu świetlicy internatu w godzinach 16-17. Szkolna czynna tylko do 16 a ja do tej godziny pracuję.
Plusy? Często zostaję po godzinach a Młodego nie ma kto odebrać. Moja babcia, która pomagała do tej pory już nie ma siły (78lat ma).
Minusy? Szkoda mi go bo i tak za mało czasu spędzamy razem.
Co myślicie?
Obserwuj wątek
    • karra-mia Re: Internat za czy przeciw 14.04.15, 21:43
      Niby plusy są ale byłoby mi strasznie smutno, że nie ma go przy mnie w nocy chociaż, albo przy kąpieli no w takich zwyczajnych czynnościach w międzyczasie, że tylko wpadam. Myślę, że mu też byloby bardzo smutno. To moje odczucia. Ale wiesz andzia ze sama musisz podjąć decyzję bo jak jest to najlepsze wyjście, w sensie że lepiej tak pod opieką niż samemu albo kombinowanie kto odbierze kto posiedzi kto popilnuje. Wiem, że wybierzesz tak, zeby mlody nie ucierpiał i żeby byl szczęśliwy. 3mam kciuki za wassmile you knowkiss
      • andziulec Re: Internat za czy przeciw 14.04.15, 22:05
        W zasadzie to ja już jestem matką wpadającą. LEkcji popilnuję i zasuwam na rehab jeden drugi pińcsetny. A potem tylko spać. Kombinować nie mam z kim nawet, moja matka pracuje a babcia jak sama powiedziała "sypie się". A mnie się sypie robota, finanse i ja już nie mam kurwa siły do tego wszystkiego. Internat też koszty ale zawsze Młody dopilnowany etc.
    • kanna Re: Internat za czy przeciw 14.04.15, 23:14
      Pracowałam kiedyś w żłobku tygodniowym.. panie się starały bardzo, ale emocjonalnie to te dzieciaczki były biedne sad
      Przykre, że stoisz przed takim dylematem.

      Piszesz, że i tak rzadko w w domu jesteś, ale - z całym szacunkiem - skoro nie znajdujesz dla dziecka czasu w domu, to znajdziesz w internacie, na odrabianie lekcji?
      • andziulec Re: Internat za czy przeciw 15.04.15, 08:05
        Nie powiedziałam, że nie znajduję w domu tylko, że mało go spędzamy razem. Jeśli nie zasuwam we własnej pracy to zasuwam w innej więc tak czy inaczej widzimy się dopiero wieczorem. Tu by było tak samo.
    • peonka Re: Internat za czy przeciw 14.04.15, 23:41
      Moim zdaniem to ostateczność, ja bym się zapłaciła na jego miejscu. No ale Ty znasz swoje dziecko lepiej.. Są tam jakieś dzieci w jego wieku?
      • peonka Re: Internat za czy przeciw 14.04.15, 23:43
        *zapłakała
      • andziulec Re: Internat za czy przeciw 15.04.15, 08:05
        Są, są też starsze. Generalnie przekrój od podstawówki do liceum.
    • serei Re: Internat za czy przeciw 15.04.15, 08:20
      Stawałabym na uszach aby widzieć jak moje dziecko dorasta, przykre, że stajesz przed takim wyborem, ale może trzeba szukać jednak innego rozwiązania? np zmiana pracy? tak oczywiście ciężko jest ja wiem, ale zapierdalać będziesz do 67 roku życia a dziecku lat nie cofniesz jak już będziesz mieć dla niego czas.
      Andziulec lubię Cię ale nie dość, że syn ma praktycznie tylko Ciebie to jeszcze chcesz go do internatu opchnąć, kurwa na zasiłki bym poszła ale dziecko ważniejsze!!!

      > Plusy? Często zostaję po godzinach a Młodego nie ma kto odebrać.


      nie wiem czy uważałabym to za plus że dziecko w internacie

      Jak masz normalnego szefa ustalasz z nim normalne godziny pracy w końcu wiedział że zatrudnia samotna matke i cudów sie nie spodziewał nie?
      Sama szmat czasu byłam samotną matką, na noce w szpitalu sprzątałam, odsypiałam jak dziecko w szkole było ( spało u moich rodziców, ale w nocy nieszczególnie mnie potrzebowało) i wiem że jest kurewsko ciężko ale do cholery to pracę dostosowuje się do dzieci a nie dziecko do pracy!!

      I nie nie jest mi łatwo to pisać
      • andziulec Re: Internat za czy przeciw 15.04.15, 08:29
        Serei ja mówię o drugiej pracy. I nie nie mam wyjścia i na zasiłki nie pójdę. Właśnie zabrano mi alimenty. Muszę gdzieś dorabiać bo zdechnę z głodu i dziecko też.
        Mój szef jak trzeba daje wolne, ale jak mamy we dwie (tyle nas jest w biurze) ogrom roboty to nikt nas nie wyręczy.
        • serei Re: Internat za czy przeciw 15.04.15, 08:35

          może jeden pełny etat starczy? naprawdę nie dasz rady się utrzymać z jednej pensji? o ile wiem prace biurowe nie są wynagradzane głodowymi stawkami ( ja jako sprzątaczka takie miałam i dałam radę), nie chcę Ci dokopać, ale nie wierzę, że dwójka osób nie utrzyma się z jednej nawet minimalnej krajowej ( zakładając że nie mieszka w apartamentach). Szkoda, że utrzymać się musisz kosztem dziecka sad
          • serei Re: Internat za czy przeciw 15.04.15, 08:36

            A wynajęcie jakieś nastolatki na godziny? nie sądzę aby wyszło drożej niz internat a odbierałaby Ci synka ze szkoły i siedziała z nim koło godziny, dwóch
            • andziulec Re: Internat za czy przeciw 15.04.15, 08:39
              Nie stać mnie.
          • andziulec Re: Internat za czy przeciw 15.04.15, 08:38
            Nie utrzymamy się z jednej pensji. Wynajmuję kawalerkę, więc nie są to apartamenty. Jednak swoje kosztują. Mam niewiele ponad minimalną krajową.
            • serei Re: Internat za czy przeciw 15.04.15, 08:41

              Tańsza dzielnica, tańsze mieszkanie, tańsze miasto. Ja bym zrobiła wszystko aby mieć dziecko przy sobie bo jeśli dziecko nie daje nam powodu aby dla niego góry przenosić to nie wiem co.
              • andziulec Re: Internat za czy przeciw 15.04.15, 08:51
                Nie da się już taniej wynająć kawalerki. Miasta też nie zmienię bo po to tu jestem, żeby Młody miał opiekę logopedyczną i specjalistyczną od implantu.
            • serei Re: Internat za czy przeciw 15.04.15, 08:42

              Nie mówię, że internat jest złym rozwiązaniem, ale pierwszak przecież to taka drobnica sad
              • andziulec Re: Internat za czy przeciw 15.04.15, 08:53
                Serei Ty piszesz jakbym go już tam dała. A ja tylko rozważam opcje. Niestety mamy w kraju raj dla alimenciarzy i sama mama jak ja albo będzie zasuwać albo zginie.
                • serei Re: Internat za czy przeciw 15.04.15, 09:00
                  Nie piszę jakbyś go tam już oddała ale to jest rozwiązanie kiedy naprawdę stoi i się już pod ścianą jeśli tak faktycznie jest to przepraszam za moje wyrażone zdanie.
                  • andziulec Re: Internat za czy przeciw 15.04.15, 09:06
                    Spokojnie, nie przepraszaj.
                    A co do sciany to prawie pod nią jestem. Nie wiem też co z wakacjami. Problem na problemie mi rośnie i zwyczajnie nie wyrabiam.
                    • kanga_roo Re: Internat za czy przeciw 15.04.15, 09:38
                      rozważyć zawsze warto. ale zastanawiam się, czy nie możesz rzeczywiście korzystać z tej świetlicy tak, jak planowałaś. wtedy zostanie dłużej nie jest regułą, a tylko jedną z opcji. no i jednak mieszka w domu.
                      btw, świetlica do 16:00 to kosmos. u nas tak była przez parę lat (mała szkoła, wielopokoleniowe rodziny w okolicy), teraz już jest do 17:00, i kilkoro dzieci (w tym moje) zostaje do tej 16:30-17:00. zimą tak nam się ułożyło, że mój syn siedział w szkole codziennie od 7:00 do 16:30-17:00.
                      • andziulec Re: Internat za czy przeciw 15.04.15, 09:41
                        Własnie zostawanie do 17 w świetlicy będzie regułą bo wcześniej go nie odbiorę.
                        • margotka28 Re: Internat za czy przeciw 15.04.15, 10:09
                          nie zazdroszczę dylematu. Nie doradzę chyba sensownie, ale ja bym jednak optowała za świetlicą. Zawsze jednak wieczorem możesz się chociaż z dzieckiem poprzytulać.
                        • kanga_roo Re: Internat za czy przeciw 15.04.15, 13:52
                          no OK, ale siedemnasta, uwierz, to godzina całkiem normalna na odbieranie dziecka. ja pracuję krótko, bo do 15:30, a i tak zanim odbiorę młodszą z przedszkola i dojadę do domu to jest w najlepszym razie 16:15. jeśli muszę coś po drodze załatwić robi się 16:30-16:45. mąż wraca do domu po 18:00, on by nie miał szansy dziecka odebrać. tak się dziś żyje, i trudno coś na to poradzić. nie jesteś jedyna, naprawdę.
                          • andziulec Re: Internat za czy przeciw 15.04.15, 14:35
                            Tylko jest jeszcze dylemat komu go później dać żeby iść do następnej pracy. Stąd rozważania internatu.
                            • margotka28 Re: Internat za czy przeciw 15.04.15, 14:46
                              a ile ten internat kosztuje?
                              • andziulec Re: Internat za czy przeciw 15.04.15, 14:48
                                Dokładnej ceny teraz nie pamiętam ale są to groszowe sprawy.
                                • kanga_roo Re: Internat za czy przeciw 15.04.15, 15:10
                                  a opcja zamieszkania wspólnie z babcią? bo za chwile się okaże, że płacisz za kawalerkę, w której Ty śpisz, a Twoje dziecko prawie nie bywa.
                                  • andziulec Re: Internat za czy przeciw 15.04.15, 15:23
                                    Niemożliwa.
                                    • margotka28 Re: Internat za czy przeciw 15.04.15, 15:56
                                      ja nie znam twojej historii, ale powiedz mi dlaczego były nie płaci alimentów? Czy w związku z tym, że on nie płaci wystąpiłaś o alimenty od jego rodziców?
                                      • andziulec Re: Internat za czy przeciw 15.04.15, 19:50
                                        Bo jest idiotą. Ściga go policja, nikt nie wie gdzie jest. Nie pracuje (przynajmniej nie legalnie). Rodzice są na rentach nie mam szans wyszarpać alimentów od nich.
                                        • margotka28 Re: Internat za czy przeciw 16.04.15, 12:40
                                          a wystąpiłaś o alimenty od jego rodziców? To nic nie kosztuje a może jego zmotywuje do płacenia.
                                          • andziulec Re: Internat za czy przeciw 16.04.15, 12:42
                                            Rodzice są na rentach, nie ma szans. Jego nic nie zmotywuje. Poza tym jakby miał się o tym dowiedzieć, skoro rozmył się nie wiadomo jak i gdzie.
                                            • nini6 Re: Internat za czy przeciw 17.04.15, 08:53
                                              A alimenty z FA?
                                              • andziulec Re: Internat za czy przeciw 17.04.15, 08:57
                                                Gdzieś wyżej już pisałam, że straciłam. Przekraczam dochód. Dokładnie o 5 złotych.
                                                • nini6 Re: Internat za czy przeciw 17.04.15, 10:05
                                                  Kur.wa...
                                                  • milka_milka Re: Internat za czy przeciw 17.04.15, 10:36
                                                    Przepraszam, że się wcinam, ale może dałoby radę dogadać się z pracodawcą, żeby Ci zmniejszył zarobki? O 20 zł? I tak Ci się opłaci.
                                                  • andziulec Re: Internat za czy przeciw 17.04.15, 12:14
                                                    Nie wiem na ile to coś da skoro trzeba przynosić zaświadczenie z US o dochodzie za poprzedni rok podatkowy. Czyli prześwietlają cały rok wstecz.
                                                  • arwena_11 Re: Internat za czy przeciw 26.04.15, 22:44
                                                    Andziulec jest coś takiego jak dochód utracony. Jak ci obetnie pracodawca pensje, to występujesz z wnioskiem do FA i w uzasadnieniu piszesz, że dochód z poprzedniego roku jest nieadekwatny i niech potraktują to jako dochód utracony.
                                                    Jak dziunie w urzędzie odrzucą podanie złożone na piśmie, to muszą podać podstawę prawną i wtedy odwołujesz się wyżej. W wielu przypadkach nie trzeba, bo one musza się wtedy tłumaczyć, a tego nie lubiąsmile
                                                  • andziulec Re: Internat za czy przeciw 27.04.15, 14:44
                                                    A to obniżenie pensji nie będzie podejrzane? Nikt nie będzie szukał dziury w całym? Jeśli się uda tak jak piszesz byłoby super.
                                                  • arwena_11 Re: Internat za czy przeciw 27.04.15, 14:54
                                                    niech ci zmienią etat z całego na 7/8 np. Możesz pracować tyle samo ale tą 1/8 brać do ręki. Wszystko zależy od tego jaki masz układ z pracodawcą.
                                                    A akurat w twoim przypadku przejście na mniejszy etat, będzie łatwo wytłumaczyć - rehabilitacja syna zajmuje więcej czasu/musisz go wcześniej odbierać itd.
                                                  • andziulec Re: Internat za czy przeciw 27.04.15, 15:31
                                                    Jeśli już to raczej by się udało obniżyć wynagrodzenie do odpowiedniej kwoty.
    • grave_digger Re: Internat za czy przeciw 15.04.15, 14:08
      Masz bardzo ciężką sytuację. Chłop nie jest w stanie Ci pomóc?
      • andziulec Re: Internat za czy przeciw 15.04.15, 14:31
        Na odległość to nic nie może.
        • little_fish Re: Internat za czy przeciw 15.04.15, 19:29
          rozumiem, że pomiędzy jedną pracą a drugą byłabyś u młodego w internacie, tak? Czyli wyłączając poranki w zasadzie mielibyście tyle samo czasu dla siebie, tak? Jak synek zasypia to ty jesteś w domu czy w drugiej pracy? Rozumiem, że nie ma jednej stałej osoby i miejsca w którym maluch przebywa wieczorami?
          No to ja się wyłamię, ale nie wiem, czy w takiej sytuacji nie spróbowałabym jednak z tym internatem. Wiem, że to straszne musieć podejmować taką decyzję, ale dziecko miałoby jakąś stałość i przewidywalność sytuacji, swój kąt, chociaż nie u siebie w domu. Przecież zawsze możecie zrezygnować. Ten internat (mówimy o poznańskiej Śródce, tak?) przecież jest przygotowany na przyjęcie takich małych dzieci. Podejrzewam, że teraz większość tego mitycznego "wspólnego czasu" spędzacie na przemieszczaniu się z miejsca na miejsce i innych czynnościach związanych z przekazywaniem i odbieraniem dziecka.
          Co do wakacji, to kicha totalna - bardzo się dziwię, że obliczu problemów wielu rodziców jeszcze nie powstał jakiś system opieki wakacyjnej dla dzieci - chociażby studenci w ramach praktyk mogliby takie rzeczy robić. Lato w szkole to tylko częściowe rozwiązanie problemu, bo dzieciom przydaje się zamiana środowiska i ludzi z którymi mają do czynienia, a nie spędzać okrągły rok w szkole.
          • andziulec Re: Internat za czy przeciw 15.04.15, 19:55
            Odpowiedź na wszystkie Twoje pytania brzmi - tak. I tak mówimy o osw na śródce.
            • little_fish Re: Internat za czy przeciw 15.04.15, 20:28
              może w internacie jest jakiś kolega lub koleżanka, którą synek bardzo lubi? To pewnie ułatwiłoby początki. Decyzja bardzo trudna i w każdej będą straty i korzyści. Trzymam kciuki i życzę, żeby udało Wam się wybrać najbardziej optymalne rozwiązanie.
              • andziulec Re: Internat za czy przeciw 15.04.15, 20:49
                Nie ma nikogo najbliższego ale problemu z relacjami też nie ma. Jak był w przedszkolu i nieraz siedział do 18stej w internacie to starszaki lubiły się nim zajmować a on to chłonął (uczył się już wtedy od nich cyferek itd.). Na razie jednak się przemęczę do końca roku szkolnego a od września weźmiemy ten internat.
                Całe szczęście polega na tym, ze Młody mimo pierwszych kilku lat życia spędzonych tylko ze mną, nie ma problemu z odseparowaniem się i rozłąką. Więc płaczu ani rozpaczy się nie spodziewam. Do tego jak na swoje niedysfunkcje to świetnie odnajduje się w nowych realiach i sytuacjach więc raczej nie mam się co martwić.
                • little_fish Re: Internat za czy przeciw 15.04.15, 21:31
                  wiesz, może się okazać, że on mając cię jednak codziennie choć trochę dla siebie, potraktuje ten internat jak przygodę, coś w rodzaju całorocznych kolonii. Czasami mówi się trudno - matka się nie sklonuje, a jak jest sama i musi zarabiać na rodzinę, to jakoś trzeba to zorganizować.
                  • kanna Re: Internat za czy przeciw 16.04.15, 19:23
                    potraktuje ten internat jak przygodę, coś w rodzaju całorocznych kolonii

                    Wątpię sad, niestety.
                    .
                    • andziulec Re: Internat za czy przeciw 16.04.15, 19:35
                      Widzę Kanna, ze lepiej znasz moje dziecko, skoro wątpisz.
                      • little_fish Re: Internat za czy przeciw 16.04.15, 21:25
                        kanna - nie wiem , jak będzie, ale andziulec chyba zna swoje dziecko. Ty najprawdopodobniej wychodzisz z założenia, że małemu będzie źle, bo będzie tęsknił za mamą i domem. tymczasem z postu wynika, że on w tej chwili tez tej mamy dla siebie wieczorem nie ma i nie zawsze śpi w domu. Więc w jego życiu zmieni się to, że będzie codziennie zasypiał w tym samym miejscu i wśród tych samych osób. I moim zdaniem jest to zmiana na lepsze. Mamę będzie widywał tak jak do tej pory popołudniami i w weekendy. Ja wiem, że internat dla malucha to nie jest super wyjście, ale w tej sytuacji może się okazać wyjściem najlepszym. Zresztą nie zamurują go w tym internacie do czasu ukończenia podstawówki, zawsze mogą zrezygnować, jeśli to będzie zbyt trudne.
                        Do września jeszcze trochę czasu - będę trzymać kciuki, żeby ta decyzja nie była konieczna smile
                        • andziulec Re: Internat za czy przeciw 16.04.15, 21:56
                          Internat = stabilizacja. To też plus bo do tej pory to jest ciąganie dziecka to tu to tam i moja opieka na tym ciąganiu polega właśnie. Oczywiście, ze biję się z myślami ale jeśli do września sytuacja nie zmieni się to wolę ten internat zamiast codziennej gonitwy z dzieckiem. Poza tym to rozwiązanie na rok, dwa dopóki nie będzie mógł ze spokojem siedzieć sam w domu kilka godzin. Na razie zostawiałam góra na jedną jak już musiałam.
                          • peonka Re: Internat za czy przeciw 17.04.15, 00:27
                            Przyszła mi do głowy podobna sytuacja.
                            Moja koleżanka wynajmowala kiedyś mieszkanie razem ze znajoma, samotna matka, dziecko początek podstawówki. Każda z nich płaciła dużo mniej niż za kawalerkę, a układ był taki, że moja koleżanka płaciła jeszcze mniej, ale zostawala z małym jeśli było trzeba (czasami na kilka dni, mama miała prace wyjazdowa).
                            Może dasz ogłoszenie na Gumtree czy coś? Jakaś mało rozrywkowa studentka może się trafi?
                            • peonka Re: Internat za czy przeciw 17.04.15, 00:29
                              Albo może poszukaj mieszkania z inną samotną mama?

                              Dla mnie internat byłby naprawdę ostatecznościa, nawet najfajniejszy, bo jednak swoje łóżko to swoje lozko...
                              Mam nadzieje ze znajdziesz jakieś rozwiązanie.
                              • dziewczyna_bosmana Re: Internat za czy przeciw 17.04.15, 12:04
                                Jak sobie wyobrażasz w kawalerce o powierzchni 30m kw lub niewiele większym dwupokojowym z aneksem Andziulca i jej syna zamieszkujących z kompletnie obcymi ludźmi? Ja wiem że do tej pory na wsiach żyją duże rodziny w jednej izbie i maja WC na zewnątrz ale to są RODZINY. Jak spać kiedy koło Twojego łóżka ktoś nawala garami albo pracuje na inne zmiany i tłucze się po łazience w nocy bo właśnie wrócił z roboty. Siostrze czy kuzynowi zwrócisz uwagę, z obcym już słabiej.. Można się lubić i nawet doskonale dogadywać i dzieci mogą być super grzeczne i ciche ale są pewne sfery prywatności w które obca osoba kompletnie się nie wpisuje..
                                • peonka Re: Internat za czy przeciw 17.04.15, 17:21
                                  Mieszkania 2 obcych mam z dziećmi sobie nie wyobrażam. Wyobrażam sobie natomiast i widziałam na własne oczy, że działało, wynajęcie większych mieszkań.2 pokoje na przykład. W jednym Andziulec, w drugim inna dziewczyna sama / samotną mama z dzieckiem.
                                  Ja za kawalerkę w Warszawie na Woli płaciłam 1500 zł, a moja koleżanka za 2 pokoje (46m) na Żoliborzu 1800. Czyli 900 na osobę.. . Ja w Ursusie za 2 pokoje 47m płaciłam 1400.
                                  Nie wiem ile płaci Andziulec, nie wiem czy w ogóle skłonna jest brać takie rozwiązanie pod uwagę, po prostu dziele się rozwiazaniem, który ktoś z moich znajomych przetestował.
                                  • andziulec Re: Internat za czy przeciw 18.04.15, 23:08
                                    Peonka sorry ale Twoja koleżanka wynajmowała ze znajomą samotną mamą. Nie widzę opcji zostawienia własnych rzeczy a co dopiero dziecka z kimś obcym. Rozwiązanie może i fajne ale na bardzo krótką metę bo każdy z nas potrzebuje własnej przestrzeni na prywatność. Choćby i kosztem finansów.
                                    • peonka Re: Internat za czy przeciw 19.04.15, 01:28
                                      No wiem. Przecież nie namawiam, tylko głośno myślę. Ja akurat wolałabym takie rozwiązanie, mimo że widzę jego wady. Ale absolutnie nie oceniam Twoich wyborów, bo wiem, że życie nie jest czarno-białe. Mam nadzieje, ze się Wam dobrze ułoży!
                      • kanna Re: Internat za czy przeciw 17.04.15, 19:45
                        Widzę Kanna, ze lepiej znasz moje dziecko, skoro wątpisz.

                        Oczywiście nie znam.

                        Ale dla większości 7-latków (? - on jakoś tak ma, nie?) dzieci, które znam, najważniejszy jest kontakt z matką, szczególnie ten wieczorny - wspólne zasypianie itp.
                        I nie potraktują zamieszkania w internacie jako przygody, raczej jako konieczność. Potem się przyzwyczają, oczywiście.

                        A, i jeśli ten wątek przeznaczony jest tylko dla osób, które znają które znają Twoje dziecko, to warto to zaznaczyć na początku.
                        A jeśli zbierasz opinie - będą różne.
                        • little_fish Re: Internat za czy przeciw 17.04.15, 20:54
                          ja z postu początkowego zrozumiałam, że mały i tak nie zasypia w obecności mamy, a często i nie we własnym domu/łóżku. Dlatego internat ze swoją stabilizacją wydał mi się w tej sytuacji sensownym rozwiązaniem.
                          Nikt nie rozważa tutaj oddania dziecka do internatu po to, by matka miała wolne wieczory i mogła w spokoju oglądać seriale sad
                          • kanna Re: Internat za czy przeciw 17.04.15, 21:59
                            Nikt nie rozważa tutaj oddania dziecka do internatu po to, by matka miała wolne wieczory i mogła w spokoju oglądać seriale

                            Wiadomo, a sytuacja strasznie trudna.

                            Tylko tak czytam, jak matka zapiernicza, żeby zarobić na rehabilitację, a jednocześnie gdzieś to dziecko gubi, w tym zapierniczaniu sad To takie nie fair.
                            • andziulec Re: Internat za czy przeciw 18.04.15, 23:11
                              Na rehabilitację to ja mam z fundacji i jednego procenta. Zarabiam na typowe życie: ubrania, jedzenie etc.
    • rozalia_beauty Re: Internat za czy przeciw 17.04.15, 18:14
      Hej, mam podobny dylemat. Dzieko uu z zaburzeniami psychicznymi plus 2 malych dzieci w domu. Oboje pracujemy. W naszej miesjcowosci jest Specjalny Osrodek szkolno wychowawczy, ale oferuje opieke w godz. 7 30 - 15 30. Bez szans. Zapisalismy syna do szkoly oddalonej o 40 km. Uwazam ze czasem zycie pisze takie scenariusze ze nie ma sie wyjscia. Nikt nie ma prawa oceniac, nie bedac w nasze sytuacji. Jak chcesz to napisz do mnie na maila: Nicola.1981@wp.pl.Zycze Ci sily, z calego serca.
    • magiczna_marta Re: Internat za czy przeciw 18.04.15, 19:34
      Andzia, głośno myślę tylko. Rodzice bio w tym samym mieście? Kasy nie mają to nie dają ale może by dzieciaka popilnowali?
      Szef nie da się namówić na pracę zdalną chociaż w jakimś zakresie?
      Taki internat to ostateczna ostateczność, nie wiem czy ja bym się zdecydowała uncertain
      • andziulec Re: Internat za czy przeciw 18.04.15, 23:13
        Medżik jacy rodzice? Ja mam tylko pracującą (eks)matkę i babcię bez sił. Rodzice eksa 250 km stąd. Moja praca zdalnie jest niemożliwa, nie ten jej charakter. Niestety uncertain
        • dlania Re: Internat za czy przeciw 19.04.15, 11:38
          Andziulec, ty jestes typowa osobowośc "tak, ale...". Na każdą porade znajdzieś jakąs kontrę. Jestęs w potrzebie, więc proś o pomoc - czy eksmatkę, czy babcie, pracodawce, proś i koniec. KOleżanki - nie masz koleżanek? Licealistki z sąsiedztwa, która syna odbierze i przyprowadzi do domu za 100 zł czy za lekcje angileksiego? Ach, zapomniałam, ty nie lubisz uczyc, bo nie masz cierpliwości. Teściowie???
          Honor ci nie pozwala prosić?

          Internat w dzisiejszych czasach i w naszej kulturze to prawie dom dziecka.
          • dlania Re: Internat za czy przeciw 19.04.15, 11:39
            Dobra, teściowie odpadają. Ale emerytek w sąsiedztwie zapewne w ciul.
            • andziulec Re: Internat za czy przeciw 19.04.15, 12:15
              Dlańka dom dziecka? Pojechałaś chyba za mocno.
              • dlania Re: Internat za czy przeciw 19.04.15, 18:07
                Nie andziulec, tak czuję. Autentycznie przypomina mi to (znane z książek, np. o Irenie Szaszkiewiczowej) sytuacje z lat powojennych, gdzie samotne matki często oddawały dziecko do domu dziecka na rok czy dwa, aż się ich sytuacja np. mieszkaniowa poprawiła. A na weekend brały je do domu.

                Oczywiście Ty znasz swoje dziecko najlepiej i wiesz, jak to odbierze, czy sie przejmie czy nie. Jesli syn będzie czuł sie tam bezpiecznie i będzie czuł Twoja miłość, to zapewne pozostanie w nim ten czas tylko jako takie nietypowe wspomnienie. Jesli uważasz, że to najlepsze wyjście - to ok. Ale chyba nie docelowe.
                • andziulec Re: Internat za czy przeciw 19.04.15, 20:34
                  Wiesz dlania, dla mnie to rozwiązanie na jakiś czas. Na pewno nie na stałe. W końcu niedługo będzie mógł spokojnie zostawać sam w domu, a może ja dostanę lepiej płatną pracę i nie będę musiała zasuwać na drugi "etat". Nie mam zamiaru go dać tam do 18 r.ż.
                  • dlania Re: Internat za czy przeciw 19.04.15, 20:43
                    Życzę Ci, żeby jak najszybciej sie udało wrócić do normalności. Możemy sie tylko domyślac, jak trudne to dla ciebie.
                    I szukaj pomocy, pozwalaj sobie pomagać.
    • iziula1 Re: Internat za czy przeciw 18.04.15, 23:29
      Andziulec, tak mi przykro że stoisz przed takimi dylematami.
      Piszesz o swoim dziecku,że ma zalete dostosowywania się do warunków i potraktuje internat jako przygodę. Sama przez wiele lat byłam samotną matką i mój synek choć malutki w pewien sposób wyczuwał,że nie moze pozowolić sobie na "nie". Chętnie zostawał z opiekunka, w obcym domu, zmiana przedszkola przeszła bezboleśnie tak jakby mój synek wyczuwał że nie może byc kolejnym "problemem" dla mnie bo i tak ledwo ciagnę.
      Dlatego tam mi smutno gdy czytam twój watek.
      Ja korzystałam z pomocy koleżanki, potem sąsiadki w sprawie odbioru synka z przedszkola - pracowałam w handlu więc od 9-20 nie było mnie w domu.
      Może w swoim otoczeniu masz jakąś samotną, wolną panią. Rozejrzyj się.
      Internat brzmi źle, wiem że czasem nie ma innego wyjścia ale do września masz sporo czasu. Szukaj innych możliwości.

      Może czegoś potrzebujesz? Proszę daj mi szanse Ci pomóc. Tamten czas samotnego rodzicielstwa wspominam jako koszmar- miałam 5-10 zł dziennie na życie. Więc nie unoś się honorem, jeśli czegoś pilnie potrzebujesz - pisz.
      Iza
      • hedna Re: Internat za czy przeciw 19.04.15, 11:21
        Kto to jest eks matka? Tak tylko pytam

        A masz rodzeństwo? Cholera,trudna sytuacja.Czytałam wszystkie wypowiedzi. Zrób wszystko co możliwe,walcz żeby synka nie dawać do internetu.Może ma to jakiś plus,ale pomyśl o nim co będzie czuł kiedy np.obudzi się w nocy sam...... Życzę Ci,żeby się poukładało.
        • andziulec Re: Internat za czy przeciw 19.04.15, 12:12
          Eksmatka to moja była matka. Nie rozmawiamy ze sobą nie kontaktujemy się.
      • andziulec Re: Internat za czy przeciw 19.04.15, 12:20
        Jak sama wiesz Iziula te wszystkie opiekunki itd. kosztują. A ja po prostu dorabiam na samo życie. Nie na ekstrasy ale na to, żeby było co do garnka włożyć i w co dziecko ubrać. No i na ten internat ale będą to bardziej groszowe sprawy niż opiekunka itd.
        W każdym razie decyzja zapadła, dokumenty składam jutro i od września Mati będzie w internacie.
        Wszystkim dziękuję za rady, opeery itd.
    • brysia0 Re: Internat za czy przeciw 19.04.15, 18:25
      No to jednak przesadziłaś koleżanko!! Wyraź swoje zdanie kulturalnie, a jak nie potrafisz to się nie odzywaj. Musisz komuś dziś przywalić? Lepiej ci się zrobiło?
    • dziewczyna_bosmana Re: Internat za czy przeciw 19.04.15, 19:07
      A kto tu wpuścił to parszywe trolisko co obcych ludzi obraża żeby sobie humor poprawić?
    • andziulec Re: Internat za czy przeciw 19.04.15, 19:45
      Bardzo Ci dziękuję lilka za tą wypowiedź. Cieszę się, ze dostałam zjebki od takiego ideału. Może wróci mi rozum do głowy.

      P.S. Jakbyś oślepiona własnym blaskiem nie zauważyła to podpowiadam, że to ironia.
      --
      Mati UP i UL -110dB, Nucleus Freedom 2010,MPD
    • little_fish Re: Internat za czy przeciw 19.04.15, 20:20
      o 18 Andziulec leci do drugiej pracy, więc przystopuj trochę z opiniami.
      Jestem matką. Jestem pedagogiem. Widziałam w swoim życiu tyle sytuacji w których rodzice muszą podejmować baardzo trudne dla nich decyzje. Nie odważam się krytykować, jeśli działaniu przyświeca dobro dziecka. Nie ośmielam się krytykować również wtedy, gdy działanie jest wyrazem bezsilności rodzica. Nigdy nie możemy z całą pewnością stwierdzić, jak my byśmy postąpili....wiec, kto jest bez winy... itp
      • dlania Re: Internat za czy przeciw 19.04.15, 20:28
        Tak jak napisałaś - szczęsliwi ci, którzy ci, którzy nie musieli stawac przed takim dylematem jak andziulec.
      • andziulec Re: Internat za czy przeciw 19.04.15, 20:59
        Fish szkoda prądu. To jakiś troll, wpadł nakrzyczał i zniknął.
        • margotka28 Re: Internat za czy przeciw 20.04.15, 08:56
          wyczytałam, że zbierasz 1%. Podaj nr KRS, jeszcze nie rozliczyłam się z podatku.
          • andziulec Re: Internat za czy przeciw 20.04.15, 10:08
            https://fbcdn-sphotos-b-a.akamaihd.net/hphotos-ak-xpf1/v/t1.0-9/10374505_880283612002216_1510367340791294530_n.jpg?oh=c37a02616d1544db12440cbf39b062ed&oe=55E443F6&__gda__=1440327580_2f0433ac5b873a584bf017d7423cf286
            • magiczna_marta Re: Internat za czy przeciw 20.04.15, 10:32
              Podepnę się bo my też zberamy wink

              https://scontent-ams.xx.fbcdn.net/hphotos-xpf1/v/t1.0-9/10420412_337785893073305_5287094407261041169_n.jpg?oh=7ecc455a95080e3d4451d0a4c1f872be&oe=55AA4963
            • iziula1 Re: Internat za czy przeciw 20.04.15, 21:43
              Andziulec, tak się zastanawiam czy w Twoim przypadku w ogóle jest sens pracy? Może pytanie głupie ale szarpiesz się o nędzne pieniądze ( wyżej piszesz że przekroczyłas limit o 5 zł dochodu aby mieć zasiłek z FA ) ? Może w twoim wypadku i syna lepiej byłoby zostać podopieczną opieki socjalnej? Kurcze, nie gniewaj się ale jak widze,że niektórzy tak żyja i dają radę a ty biegasz na dwie prace kosztem czasu dla niepełnosprawnego dziecka.
              Może i satysfakcja z życia mniejsza ale zobacz ile zyskałabyś Ty i twój syn.
              Czy zasiłek, ten wywalczony z zeszłego roku na niepełnosprawne dziecko was dotyczy?

              A syna masz cudnego. Jak aniołek smile
              • andziulec Re: Internat za czy przeciw 21.04.15, 07:58
                Iziula rozważałam to. Tylko co w przyszłości? Dziecko wyjdzie z domu a ja będę wypadnięta z rynku pracy i bez szans na jakąkolwiek. Zasiłek nas dotyczy, mamy odpowiedni punkt w orzeczeniu zaznaczony.
                Dziękuję w imieniu diablątka big_grin
                • zottarella Re: Internat za czy przeciw 21.04.15, 08:12
                  Wiesz co andziulec, podziwiam Cię, serio. Za to, że nie myślisz tylko o tym co tu i teraz, ale i o przyszłości, za to, że walczysz choć Ci ciężko. Zdaję sobie sprawę, że decyzja o internacie nie jest łatwa, ale z tego co piszesz jedyna. Trzymam kciuki, żeby los Ci się odmienił smile
                  A jeśli chodzi o synka, to widzę spore problemy w przyszłości - oj będzie łamał serca dziewczyn, oczy ma hipnotyzujące i do tego wygląd aniołka smile
                • kanga_roo Re: Internat za czy przeciw 21.04.15, 08:31
                  wiesz co, nie wydaje mi się, że by w Poznaniu i okolicach parę lat przerwy w pracy oznaczało wypadnięcie z rynku pracy. oczywiście, szukanie nowej pracy to jest utrudnienie, ale, z drugiej strony, jeśli z Twojej nie możecie się we dwójkę utrzymać, to i tak (wybacz brutalność) zbyt dobrze nie rokuje. poza tym chodzi o tę parę lat, kiedy dzieciaka nie masz z kim zostawić, bo jeszcze mały. pomyśl - problem w ciągu roku szkolnego, problem w każde wakacje, brak czasu dla dziecka i dla siebie. jeśli w Twojej sytuacji miałabym możliwość pójścia na zasiłek, to bym poszła, i zainwestowała swój czas w dziecko.
                  ono będzie małe jeszcze parę lat, a do emerytury masz pewnie ze trzydzieści.
                  • andziulec Re: Internat za czy przeciw 21.04.15, 08:40
                    Po dwóch latach przerwy znalazłam pracę dopiero po kolejnych 3 więc nie chcę tak ryzykować znowu.
                    • kanga_roo Re: Internat za czy przeciw 21.04.15, 09:30
                      zrobisz, jak uważasz. według mnie podstawową zaletą takiego wątku jest burza mózgów i przedstawienie różnych wariantów rozwiązania. żadna z nas nie jest Tobą, więc żadna za Ciebie decyzji nie podejmie. ale możesz sobie przemyśleć różne scenariusze, których może sama byś nie wymyśliła.
                      • andziulec Re: Internat za czy przeciw 21.04.15, 10:38
                        Wiesz kangaroo nawet jeśli byłoby to na chwilę rozwiązanie (zasiłki) to dopiero miałabym mniej kasy niż teraz.
                        • kanga_roo Re: Internat za czy przeciw 21.04.15, 10:56
                          ale czy nie miałabyś więcej czasu? no i czy nie mogłabyś sobie dorabiać w czasie, kiedy dziecię w szkole? ja bym sobie zrobiła tabelkę, wypisała wszystkie proponowane warianty, ich plusy i minusy, także kwestie finansowe.
                          ja tak w każdym razie robię, kiedy muszę mocniej pokombinować.
                          • andziulec Re: Internat za czy przeciw 21.04.15, 11:05
                            Na zasiłku na orzeczenie nie można pracować.
                            • kanga_roo Re: Internat za czy przeciw 21.04.15, 11:49
                              rozumiem.
                              ale ja jednak, gdybym miała wybór pomiędzy posłaniem siedmioletniego dziecka do internatu, a zasiłkiem i robieniem fuch, wybrałabym to drugie.
                              dlatego właśnie mówię, że my ci możemy podsuwać różne rozwiązania, ale wybór jest tylko Twój.
            • margotka28 Re: Internat za czy przeciw 21.04.15, 09:12
              fajny ten twój syn smile macie mój jeden procent, wiem, że to niewiele ale zawsze coś.
              • andziulec Re: Internat za czy przeciw 21.04.15, 09:52
                Dziękujemy smile
    • toffix Re: Internat za czy przeciw 20.04.15, 09:59
      Wiesz, straszne to jest. Czytam sobie te wszystkie wypowiedzi od paru dni i naprawdę cieszę się, ze nie muszę podejmować takich decyzji. Moja córka ma też 7 lat i nie wyobrażam sobie tego. Od dawna podziwiam samotne matki, jeszcze jak Zuzia byłą malutka zastanawiałam się, jak one wynoszą śmieci, jak one chorują... Co prawda ja mam jeszcze na miejscu mamę, ciotkę, kuzynkę - wszyscy by pomogli...
      Radzić Ci nie będę, oceniać nie bedę, ale trzymam kciuki i życzę wszystkiego dobrego.
    • hedna Re: Internat za czy przeciw 21.04.15, 11:11
      Czyli decyzja zapadła?
      A jakbyś się tak zastanowiła czy da się z jakichś wydatków zrezygnować? Bo skoro na terapię masz kasę z 1% chyba to może jakoś dalibyście radę,gdyby np.ktoś (młoda dziewczyna,emerytka,sąsiadka,koleżanka) za drobną opłatą z nim posiedział?
      Oczywiście to Twoja sprawa,nikt Ci nie narzuci co masz robić.
      Mam dwoje dzieci,jedno niepełnosprawne.Nie wyobrażam sobie sytuacji ,żeby miał spać w internacie.To szczegół wyrwany z kontekstu,nie jestem w Twojej sytuacji. Ale serce mi się kraje,tym bardziej ,że Twój syn nie jest zdrowym chłopcem.
      A z mamą nie możesz się dogadać? Nie na ta sytuację,ale w ogóle,na życie?
      • andziulec Re: Internat za czy przeciw 21.04.15, 11:17
        Hedna ja mam po to drugą pracę, żeby w ogóle starczało na życie.
        Z matką się nie dogadam. A nawet jeśli to góra na trzy dni i znowu będę podłą, wredną córka, która wszystko robi źle. Nie mam ochoty znowu tego znosić.
        • 3-mamuska Re: Internat za czy przeciw 28.04.15, 01:06
          Kurczę strasznie ciężka sprawa.
          Ale piszesz ze dziecka nie zostawisz z obcym a w internacie to sami znajomi?
          Dla mnie okropne ze państwo tak pomaga samotnym rodzicom.
          Moja mam zajmuje się 4 latkiem za kilka groszy wieczorami, bo ojciec umarł na zawał serca kilka miesięcy temu i matka tez pracuje na 2 etaty.
          Piszukaj moze koleżanki maja ktoś w rodzinie kto by pomógł.
          Zabiera młodego z przedszkola i siedzi te 3/4 godziny.
          Da jeść plus poczta porysuje, naszykuje do spania.

          Może uda ci się kogoś znaleść, do września można się bliżej poznać.

          A zmiana mieszkania na większe z kimś tez nie zły pomysł, sporo kobiet tu w UK tak mieszka.
          Zwlaszcza właśnie samotnych.

          Napisałaś ze syn dobrze to zniesie, może tak tydzień dwa ale cały rok czy dwa? Ja tego nie widzę.

          Dla mnie byłaby to ostateczność.
          Życzę powodzenia trzymam kciuki.
    • solejrolia Re: Internat za czy przeciw 29.04.15, 23:34
      Internat za czy przeciw? ja jestem przeciw.
      przykro mi, ze masz trudną sytuację, ale dla mnie internat to byłaby ostateczność z ostateczności, której nawet bym nie brała pod uwagę.
      (tzn. brałabym pod uwagę jesli chodzi o szkołę średnią,w moim technikum był internat, ludzie z całego województwa w nim mieszkali, bo chcieli się uczyć zawodu, ale nie brałabym pod uwagę w kontekście dziecka kilkuletniego, na boga)
      swoje przeszłam w życiu, i fakt, że samotną matką nie jestem, ale pracuję i od początku corkę tak wychowywałam, że od mniej wiecej średniaków- zerówki zostawała sama w domu. czasem to całe dnie, bo była zakatarzona, albo mieli ferie, wakacje, itd a ja do pracy iść musiałam. oczywiście, ze się martwiłam, to nie była komfortowe sytuacja ani dla młodej ani dla mnie, ale z każdym dniem córka była starsza i było coraz lepiej. i o ile w I klasie była w świetlicy po szkole, tak od IIklasy sama wracała na pieszo do domu zaraz po lekcjach i czekała na mnie. i na tatę. bo my wracaliśmy do domu dopiero na wieczór.
      i moja córka nie była wyjątkiem jakimś.
      wiele dzieciaków wracało, nadal wraca do pustego domu, i czeka na rodzica, rodziców. jakoś nikomu z nas nie przyszło do głowy, by zapewniać internat, bo my kończymy pracę późno (a w sezonie, to praca jest po 16godzin na dobę, i nie ma zmiłuj).
      pamietam, jak mieliśmy tak, ze młoda po lekcjach przyprowadzała z sobą kolegę i koleżankę z sąsiedztwa- jak każde z nich miało siedzieć samo w domu i się nudzić, to całą trójką szli do nas. albo do nas szli, albo do któregoś z ich domów. - tak się 7latkowie (za naszą zgodą!) zorganizowali.wiadomo, że lekcji za bardzo nie odrabiali, raczej były klocki i telewizor, ale generalnie zajęli się sobą. bo nie mieli wyjścia, skoro rodzice w robocie.
      andziulec, rozumiem, ze podjęłaś decyzję, ale musisz wiedzieć, że rodziny pełne, gdzie sa oboje rodzice, wcale nie muszą mieć łatwiej, bo teraz tak się pracuje i dzieci z kluczem an szyi to nie jest żaden wyjątek, takie czasy.
      piszesz że babcia coraz starsza. ale twój synek również.
      babci towarzystwo chyba też sie przydaje. tak sądzę.i to jest jak najbardziej stabilizacja.moim zdaniem.
      poza tym ja na twoim miejscu starałabym się poznać rodziców dzieci z klasy synka. może okaże się, ze wcale nie jesteś jedyną z tym problemem. może jakąś współpracę i samopomoc sobie zorganizujecie.
      poza tym jak dobrze zorientowałam się, jesteś z Poznania, to miasto akademickie, może poszukaj tymczasowo jakiejś pomocy w postaci studentki, albo licealistki, co za parę groszy teraz odbierze ci dziecko ze szkoły, bo później- a czas szybko leci- dziecko samo będzie mogło wracać ze szkoły.
      i nawet jesli posiedzi te parę godzin sam, to nic mu nie bedzie, w sensie- nie będzie absolutnie to wyjątkowa sytuacja, bo w wielu domach tak to właśnie wygląda, jak rodzice pracują.
      dacie radę!
      • iziula1 Re: Internat za czy przeciw 30.04.15, 00:01
        Ja też uważam,że internat to koszmarny pomysł.
        Staram się nie oceniać, ale....

        Andziulec jaki koszt jest internatu? Co z wyżywieniem? Jaki to koszt?
        Mam wrażenie,że nie widzisz już żadnej opcji poza internatem. Nie, bo nie.
        Oddajesz dziecko w poniedziałek do szkoły i co odbierasz dopiero w piątek? Nie wierzę w te wieczory wspólne z synem bo internat ma swoje godziny otwarcia i odwiedzin plus ty pracujesz od 18.00.
        Przeczytałam cały wątek i uważam,że internat to błąd. Ja bym szukała innej opcji. Nawet gdybym musiała stukać do wszystkich emerytek w bloku z prośbą o płatne odbieranie dziecka ze świetlicy. Już lepsza opcja to samodzielny powrót ze świetlicy i pobyt w domu. Wtedy też możesz poprosić sąsiadów o czujnośc. Ludzie lubią pomagać - daj im szanse.
        Podoba mi się też pomysł z odbieraniem dziecka przez inna mame. Kwestia poszukania i proszenia ale to lepsze od internatu.
        Ja bym nie oddała syna do internatu. Prędzej rzuciłabym robote i żyła o proszonym chlebie niż oddała dziecko, szczególnie że te twoje dwie prace, to jak sama piszesz marne grosze.
        Zamiast jednej marnej wypłaty masz świadczenie alimentacyjne, plus zasiłek na niepełnosprawne dziecko - to jest 1200 zł , plus rodzinne + pomoc celowa np. wyżywienie w szkole, środki spożywcze itp. Policz sobie czy za to przeżyjecie jak odejdą koszty dojazdów , internatu i płatnej opieki.

        • andziulec Re: Internat za czy przeciw 30.04.15, 08:16
          Ja już podjęłam decyzję jak napisałam wyżej i tym samym zakończyłam wątek.
      • solejrolia Re: Internat za czy przeciw 30.04.15, 06:46
        zapomniałam dodać:
        u nas w samotnym zostawaniu w domu córki BARDZO pomógł pies, córka dostała go w wieku 6lat. po pierwsze, był to obowiązek dla corki- musiała wrócić do domu, BO PIES.
        a po drugie, to idealny towarzysz. córka nie czuła się opuszczona, miała się w kogo wtulić.
        i pies wniósł nową energię do domu.
        Ja rozumiem różnicę- ja mieszkam w domu, z podwórkiem, łatwiej nam mieć psa, niz tobie na wynajmowanym mieszkaniu i w mieście. ale może to nie głupie, żeby syn miał zwierzaka w domu (mały pies? a może kociak? cokolwiek...byle nie rybki, bo z rybkami nie ma żadnej interakcjiwink i nie przytulisz).
        oczywiście że to dodatkowy koszt w twoim budżecie. i opieka nad zwierzakiem spadnie głównie na ciebie,a ty masz i tak już zbyt wiele na głowie. ale dla dobra dziecka- przemyśl i ten pomysł....
        • andziulec Re: Internat za czy przeciw 30.04.15, 08:13
          Solej dziękuję za pomysł nietsety Mati panicznie boi się psów i kotów sad

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka