andziulec
14.04.15, 20:04
Dla dziecięcia szkolnego, pierwszaka, który może w takim przebywać od poniedziałku do piatku. Mogę być u dziecka codziennie, odrabiać lekcje itd.
Pani dyrektor szkoły zaproponowała takie rozwiązanie na moją prośbę o udostępnienie Młodemu świetlicy internatu w godzinach 16-17. Szkolna czynna tylko do 16 a ja do tej godziny pracuję.
Plusy? Często zostaję po godzinach a Młodego nie ma kto odebrać. Moja babcia, która pomagała do tej pory już nie ma siły (78lat ma).
Minusy? Szkoda mi go bo i tak za mało czasu spędzamy razem.
Co myślicie?