el_condorpasa
18.08.11, 21:33
No i już wiadomo co z Ogrodem Krasińskich
warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34862,10130925,Zabytkowy_ogrod_odzyje__ale_za_plotem__WIZUALIZACJE_.html
Pierwszy od pół wieku remont Ogrodu Krasińskich. Asfaltowe alejki zmienią się w żwirowe, ożyje kaskada wodna, powrócą zasłonięte dziś drzewami osie widokowe. Cały teren otoczy parkan, którego jednak nie chcą okoliczni mieszkańcy.
W środę w ratuszu ogłoszono wyniki konkursu na projekt rewaloryzacji Ogrodu Krasińskich. Jury pod przewodnictwem prof. Sławomira Gzella z Politechniki Warszawskiej wybierało z 14 prac.
- Myślę, że Franciszek Szanior byłby z nas zadowolony - stwierdził prof. Gzell, przywołując nazwisko słynnego ogrodnika, który w końcu XIX w. przekształcił dawny barokowy ogród Pałacu Krasińskich w modernistyczny park krajobrazowy.
Pierwszą nagrodę i 50 tys. zł zdobył projekt przygotowany przez dwie warszawskie pracownie: Abies - Architektura Krajobrazu Barbara Kraus-Galińska (Barbara Kraus-Galińska, Joanna Ways, Magdalena Wnęk, Katarzyna Jarosz, Marta Rzępała) i Piotr Hadecki Architekt (Piotr Hadecki, Marta Czarnomska-Siecke).
W centralnej - historycznej - części ogrodu powróci park Szaniora. Pojawią się stylizowane na stare ławki i kosze na śmieci, wróci altana, zaś obecny plac zabaw zmniejszy się do przedwojennych rozmiarów i odzyska kształt trójliścia. Wymieniony zostanie cały system wodny, dzięki czemu znów zaczną działać kaskada, strumyk, fontanny.
Popękany asfalt i krzywe betonowe płyty w alejkach zastąpią nawierzchnie mineralne często stosowane dziś w zabytkowych parkach. Skończy się jazda na rolkach i rowerach? - Będzie specjalnie utwardzona żywicą alejka w południowej części parku - mówiła Katarzyna Jarosz.
Odtworzone zostaną szaniorowskie kwietniki i osie widokowe, pod topór pójdą więc niektóre drzewa. - Odsłonimy widok na Pałac Krasińskich. Usunięte zostaną drzewa chore. O tym, ile, zdecyduje inwentaryzacja. Cennych gatunków nie wytniemy, nawet jeśli zasłaniają widok - zapowiedziała Renata Kaznowska, dyrektor śródmiejskiego Zarządu Terenów Publicznych, inwestora remontu parku.
Zmienią się też dodane do parku po wojnie tereny od strony Długiej i Świętojerskiej. Autorzy podzielili je na fragmenty odpowiadające dawnym ogrodom stojących tu pałaców. W jednym ulokowali nowoczesny plac zabaw, w innym - ogród do kontemplacji, w jeszcze innym - plac wodny, kwietnik i labirynt. Istniejący budynek z tzw. schronem Starzyńskiego w podziemiach chcą zastąpić lekkim szklano-betonowym pawilonem gastronomicznym.
Najwięcej emocji wzbudzi na pewno zaprojektowane ogrodzenie parku. To temu najbardziej sprzeciwiają się okoliczni mieszkańcy. Nie chcą, by ogród był zamykany na noc, bo - jak twierdzą - utrudni to ludziom dostęp do zieleni. - Wiele osób przychodzi tu po godz. 22. To jest naprawdę bezpieczne miejsce - zapewniał nas Grzegorz Łuczniewski, jeden z najbardziej aktywnych mieszkańców, którzy kilka miesięcy temu uczestniczyli w konsultacjach dotyczących parku. Wtedy urzędnicy zrezygnowali z parkanu. Potem zmienili zdanie.
- To była moja decyzja - przyznał wczoraj burmistrz Śródmieścia Wojciech Bartelski. - Ogrodzenie nie oznacza zamknięcia. Odtwarzamy je z powodów historycznych, estetycznych i bezpieczeństwa. Taki parkan odstrasza wandali.
Prace w parku przewidziano na lata 2013-14. W budżecie dzielnicy Śródmieście zarezerwowano 15 mln zł.
Prace konkursowe można oglądać w holu na pierwszym piętrze ratusza przy pl. Bankowym 3/5. W poniedziałek 22 sierpnia o godz. 17 w sali nr 131 odbędzie się dyskusja pokonkursowa.