i znów wypadek!

28.09.05, 17:00
na Andersa róg Anielewicza BMW wyjechało oplowi, wyglądało okropnie ale na
szczęście prowadzące kobiety, chyba nie doznały poważniejszych obrażeń.
Kolejnym takim "fajnym" skrzyżowaniem na Muranowie jest Anielewicza/Smocza.
    • librero Re: i znów wypadek! 28.09.05, 17:47
      no wlasnie zastanawialam sie, dlaczego wciaz cos obok przejzdzalo na sygnale. a
      to znow wypadek :/
    • aankaa Re: i znów wypadek! 28.09.05, 17:52
      nieraz odnoszę wrażenie, że skrzyżowanie A/S przypomina Trójkąt Bermudzki w
      jego lądowej odmianie ;)
    • kocio-kocio Re: i znów wypadek! 28.09.05, 19:32
      Podobno tam jest jakiś ciek wodny, czy coś.
      Ciągle tam się coś wydarza.
      • rodja Re: i znów wypadek! 28.09.05, 23:39
        a ja tym skrzyżowaniem (anielewicza/smocza) 8 lat do podstawówki codziennie
        chadzałem i nic nigdy sie nie stało, ani nic nie widziałem.
        anielewicza/andersa to jest jakiś horror..
        • desperately.seeking.something Re: i znów wypadek! 29.09.05, 08:47
          rodja napisał:

          > a ja tym skrzyżowaniem (anielewicza/smocza) 8 lat do podstawówki codziennie
          > chadzałem i nic nigdy sie nie stało, ani nic nie widziałem.
          > anielewicza/andersa to jest jakiś horror..

          mam tak samo, wprawdzie nie osiem lat, ale ostatnie ponad trzy- nigdy nie
          widziałam na żywca wypadku na A/S (widzę za to często szkło, czyli jednak coś
          się dzieje), natomiast na Anielewicza róg Jana Pawła mniej więcej raz w
          tygodniu. A/A się nie wypowiadam, bo nie bywam :)
          Na bemowie, gdzie spędziłam poprzednie 20 lat życia jest jedna takie urocze
          skrzyżowanie, na którym co chwila ktoś wjeżdżał pod tramwaj, w na ludzi na
          pasach etc (dla zorientowanych przy McDonaldsie) po czym inteligentna rada
          dzielnicy czy gminy uchwaliła, zeby wezwać jakiegoś magika - egzorcystę. Odbyło
          się podobno mierzenie tych żył wodnych i została uroczyście zakopana pod
          skrzyżowaniem jakaś płytka lecznicza.... najlepsze jest to, ze pomogło- nie
          wiem, czy płytka, czy autosugestia, ale teraz wypadki zdarzają się tam sporadycznie
          • leniwy_wiesniak Re: i znów wypadek! 12.10.05, 21:02
            płytka lecznicza pomogła?
            To z pewnością autosugestia. Płytki tam już pewnie nie ma. Ktoś wykopał i
            sprzedał na złomie metalowym :)
            • aankaa Re: i znów wypadek! 12.10.05, 21:09
              magiczne płytki od cieków wodnych wyglądają jak kawałek płyty pilśniowej
              (znajomi sobie zażyczyli różdżkarza i egzorcyzmów w mieszkaniu). Więc raczej
              nie złomowisko :)

              ... wiara czyni cuda ...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja