Każda z nas je popelnia,ale chodzi mi o te świadome.Ja np.czasem (bardzo
rzadko,ale jednak)Daje Malemu polizać czekoladę (wyrodna matka,nie dba o zęby)
ale jest wtedy szczęśliwy

))(przy cycku nawet oczy mu się tak nieświeciły)aż
się caly trząsł

no i junior uwielbia herbate zieloną (ma to po mnie-tylko
taką pijam) jednak nie daje zbyt duzo bo potem jest za bardzo pobudzony i
szaleje.A Wy???