Dodaj do ulubionych

Grzeszki ;D

16.03.06, 18:09
Każda z nas je popelnia,ale chodzi mi o te świadome.Ja np.czasem (bardzo
rzadko,ale jednak)Daje Malemu polizać czekoladę (wyrodna matka,nie dba o zęby)
ale jest wtedy szczęśliwywink))(przy cycku nawet oczy mu się tak nieświeciły)aż
się caly trząsłwinkno i junior uwielbia herbate zieloną (ma to po mnie-tylko
taką pijam) jednak nie daje zbyt duzo bo potem jest za bardzo pobudzony i
szaleje.A Wy???
Obserwuj wątek
    • paulinka84 Re: Grzeszki ;D 16.03.06, 18:16
      Ja tez tak robięsmile))))
      • lolita27 Re: Grzeszki ;D 16.03.06, 18:20
        Witam w klubie!!! Zuza jak widzi jak mama palaszuje slodycze od razu wyciaga
        rece!!! najbardziej lubi ptasie mleczko!!!!
        • azja811 Re: Grzeszki ;D 16.03.06, 18:38
          Ptasie mleczko uwilebiamwink))szczególnie te z galaretką,ale Maksowi wszystko
          jedno bo on i tak najbardziej lubi czekoladke zlizywaćwinkCiesze się że nie
          jestem sama grzeszną mamą;DDD
    • mamusia_chlopczyka Re: Grzeszki ;D 16.03.06, 18:31
      a ja daję małemu mandarynki i dziś dałam mu makrelę - był przeszczęśliwy... mam
      tylko nadzieję że nic mu nie bedzie... czekoladę tez już próbował, a także serek
      capri i wiejski... strasznie lubi to próbowanie, ale mamusia z rozsądkiem podaje
      małemu tylko na spróbowanie... choc mandarynki wkradły się już na stałe -
      wystarczy że je obieram a on już piszczy z radości - nie będę opisywać co się
      dzieje jak mu nie dam...
      • beata771 Re: Grzeszki ;D 16.03.06, 19:55
        No moj tez juz czekoladke probowal i moj madry maz to nawet go kielbaska
        czestowal...boze...winka tak na marginesie to juz widzialam w sklepach przysmaki
        o smaku czekoladowym dla babli od 6 miesiaca zycia niedlugo sprobujemywink
    • monika9710 nutella najlepsza 16.03.06, 19:16
      • sylabar Re: nutella najlepsza 16.03.06, 19:23
        my jedlismy loda rozka, kabanosa lizaliśmy,lizaka i skórke od chleba, kiszonego
        ogórka, troszke ziemniaków z sosikiem i banana ale wszystko tylko do sprobowania
        i obserwacji reakcji-to jest w tym najlepsze,nie?
        • pati775 Re: nutella najlepsza 16.03.06, 19:36
          podziwiam Was bo ja za sloika bobovity sie nie wychylam !!!
        • kaliaa ja tez tak robie :) 16.03.06, 19:47
          he he ja tak samo jak wy czekolade od czasu do czasu, raz dalam swoje ziemniaki
          i w czasem tez rozne rzeczy jej daje polizac a ona sie trzesie z radosci
          naprawde cala az drzy, a w ogole nie mozna przy niej nic jesc tak zeby ona
          widziala bo patrzy sie na to jedzenie tak jakby z miesiac nic nie jadla,
          jakbysmy ja nieomalze glodzili i takim wzrokiem patrzy na nas jak wyglodnialy
          pies i oczkami zebrze o troszke jedzonka smile
    • shamsa Re: Grzeszki ;D 16.03.06, 21:48
      no to ja wyrodna jestem, a w zyciu bym nie dala takiemu dziecku czekolady. po co?
      psu nie daje, a dziecku to juz w ogole. wychodze z zalozenia, ze uszczesliwia ja
      to, co zna. czekolady nie zna, wiec jej nie uszczesliwi. jaki pozytek jest z
      dawania dziecku slodyczy?

      ale moze ja mam skrzywienie, bo szwagierka dawala niemowlakowi czekolade od
      malego i ten juz potem nic innego nie chcial.

      Ja cale dziecinstwo jadlam kostke raz w tygodniu i to dopiero bylo milo.

      ale oczywiscie macie prawo postepowac jak sobie wymarzycie
      • agnieszkaela Re: Grzeszki ;D 16.03.06, 22:01
        Fakt, obserwowanie reakcji dziecka na cos nowego sprawia duza frajde, choc w
        moim przypadku to dopiero poczatki... zaczelismy wlasnie od marchewki. Szczerze
        mowiac czekolady balabym sie dac, inna sprawa, ze tak jak Shamsa uwazam ze
        niemowlakom slodycze do szczescia nie sa potrzebne i mam zamiar nic nie dawac
        dopoki nie bede musiala (czyli jak juz Filip bedzie bardzo chcial)
        A z grzeszkow to wlasnie czekolada...i mleko ktore ja zjadam, choc polska
        pediatra zalecila mi diete. (w tym przypadku wole wierzyc holenderskiemu
        lekarzowi ktory uwaza ze Mlody nie ma zadnej alergii a nawet jesli to moja
        dieta na to nie wplywa)
      • kaliaa rzeklabym ze dla zabawy? hm sama nie wiem, 16.03.06, 22:01
        pozytku z dawania czekolady dziecku nie ma zadnego,raczej chodzi tu o
        poznawanie nowych smakow a w takiej ilosci szkod raczej to nie wyrzadza,
        a w ogole to i ja i cala ja rodzina to slodyczocholicy - tak na marginesie
        • shamsa Re: rzeklabym ze dla zabawy? hm sama nie wiem, 16.03.06, 22:47
          my tez, staram sie wiec jej tego oszczedzic ile sie da
    • majka.majka Re: Grzeszki ;D 17.03.06, 07:25
      Ja też nie daję, widzę jak się cieszy jak nowe warzywo zje, i niech na razie
      tak zostanie.
      Pozdrawiamy (mamy 7 miesięcy)
    • mamusia_chlopczyka Re: Grzeszki ;D 17.03.06, 08:05
      próbowanie to niec złego - ja tak uważam... przypusczam że dziewczyny te
      czekoladę dają małym polizać, a nie całe tabliczki... napewno to nic złego... a
      jeśli chodzi o słoiczki to tak się zastanawiam, czemu banan jest w bobovicie od
      5 miesiąca a w gerberze od 7 miesiąca??? albo gruszki Williamsa w Gerberze od 7
      miesiąca a w hippie od 5 miesiąca??? jak popatrzymy na tabele żywienia bobovity,
      gerbera i hippa to różnią się od siebie dość znacznie - czy ktoś może mi
      powiedzieć czemu to służy??? ja się tylko trzymam tego by dziecku za wsześnie
      nie podać produktów z glutenem... resztę próbuje z rozkoszną miną...
      • azja811 Re: Grzeszki ;D 17.03.06, 08:59
        no własnie...każde dziecko jest zmienne osobniczo i nie ma reguły czy gruszki
        od 5 czy 7.Jednemu dziecku zaszkodzą drugiemu nie.A co do tej czekolady,to
        pewnie że nie dajemy zaraz calej kostki tylko polizać i wierzcie mi,ze przy
        żadnym nowym warzywku nie jest taki szczęśliwywink))A tak odbiegając od tematu
        znam duzo różnych mam które bardzo wystrzegały się cukru w diecie swoich
        dzieci,:Jak herbatka to tylko bez cukru,jak kaszka to też.Nie ma co popadać w
        skrajność.Potem i tak się to wyrównuje i jedne i drugie dzieci lubią słodkie,a
        chodzi przede wszystkim o umiar,a nie życie w asceziewink))
        • aisza24 Re: Grzeszki ;D 17.03.06, 12:00
          ja ostatnio przylozylam malemu chlebek do buzki, tak zassal, ze ogryzl kawalek.
          cale szczescie ze zaiuewwazylam. maly ronwiez probowal smaku czekoladki, zelkow,
          szampanka.......
          • magalik Re: szampanka??? 17.03.06, 13:07
            ale chyba picollo, co? big_grin
    • ania2425 Re: Grzeszki ;D 17.03.06, 13:15
      nasza aż się rwie do cytryny. kilka razy dałam jej polizać taką swieżo
      przekrojoną... krzywi sie i ślini niemiłosiernie big_grinDD ale za chwile chciałaby
      jeszcze...a niby cytrusy w tym wieku zabronione...hehe
      • smeagoul Re: Grzeszki ;D 17.03.06, 13:29
        nasz mały tez próbował różnych smaków- parówkę lizał że szoksmile kosztował monte
        czekoladowe, jogurcik, kakao, a ostatnio skosztował kilka kropli ciemnego piwka
        karmismile takie oczywiście odgazowane- smakowałosmileale na kilku kroplach
        poprzestałamsmile
        • ania2425 Re: Grzeszki ;D 17.03.06, 13:36
          o zapomniałam o piwie big_grinD..nasza przepada za pianka z piwa. na widok kufla aż
          się trzęsie - ale to ma chyba po tatusiu smile)
    • aisza24 TYLKO KROPELKE NA PALCU SZAMPANKA:) 19.03.06, 21:06
      bo jakas uroczystosc byla w domu
    • e-go Re: Grzeszki ;D 20.03.06, 21:19
      cóż, ja również nie wychylam się poza słoiczki....
      chociaz ostatnio uczę małego memłać chrupki kukurydziane - 3 sztuki na dzień
      dostaje, jak widzi, że mam je w ręce to już wyciąga łapkę
      jestem wyrodna i starszemu wydzielam słodycze
      więc młodszy również zasmakuje je jak najpóźniej - o ile znowu mi się babce nie
      wtrącąuncertain
    • annairam Re: Grzeszki ;D 20.03.06, 22:00
      A nasza bardzo wybredna jest. Jak jej dałam polizać czekoladę to było bleble,
      kapuśniak może być, cytryna pychotka...
      • patoga Re: Grzeszki ;D 20.03.06, 23:16
        ja jedynie poczęstowałam młodą chrupakami, wcina je aż jej się uszy trzęsą i
        niech je tam sobie zjada wkońcu to tylko kukurydza... banana dałam ale ugryzła
        taki wielki kawał że mało się nie zakrztusiła - połknęła jednak w całości
        zachłanna! daję więc czasami do kaszki papkę bananową. Chlebka ssała ale że
        łatwo się rozpadał to zabrałam.
        Czekolade chciała wcisnąć teściowa ale nie pozwoliłam, jakoś nie czuję potrzeby
        by młoda poznawała smaki słodyczy i wcale mi to nie przeszkadza. Też chciałabym
        nigdy nie mieć do czynienia ze słodyczami a tak,hmm idę po nutelle smile
        Aaa, to do grzeszków nie należy ale co do kwasków, Alicja uwielbia Cebion! Nie
        mam więc problemów jak jej muszę dać, nawet go nie mieszam z wodą tylko prosto
        do buzi smile
        • mijaczek Re: Grzeszki ;D 21.03.06, 05:17
          Jejku! Ja Emce poza sloiczkami nic nie daje....
          Raz sie zdarzylo, ze w chwili desperacji dalam jej torebeczke z cukrem do zabawy
          [myslalam, ze to co robilam zajmie mi 3 sekundy i nawet nie zdazy dostac sie do
          cukru], bo musialam ja unieruchomic na kilka sekud... oczyfiscie Emka sie tak
          slinila, ze przerwala papier i cala torebeczka wysypala jej sie na buzie...
          Mine miala CZADOWA jak sprobowala cukru, ale zaraz jej wszystko zabralam i
          wytarlam ja...
          Nie chce, zeby Emka znala zbyt szybko smak cukru, przypraw, etc. bo pozniej nie
          bedzie chciala pokarmow bez ostrych, wyraznych smakow, a po co jej nadmiar soli
          czy cukru?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka