Dodaj do ulubionych

Chyba potrzebuję dużo dobrej energii

31.12.16, 21:18
W kontekście najbliższego półrocza chyba bedę potrzebowała od Was i wszystkich innych dużo dobrej energii. Postawiłam sobie karty i niestety najbliższy rok nie jawi mi się tak jakbym sobie życzyła. Układ zdominowały miecze - 3 miecze, 4 miecze, 5 mieczy, 7 mieczy , 9 mieczy i 10 mieczy. A potem jeszcze 6 Mieczy i 2 Miecze. A uklad na pozycji ostrzeżenie zamyka Śmierć (umhmmm). No i co Wy Kochani na to? Chociaż może nie powinnam się tak bardzo martwić, bo jednak na pozycji co odchodzi wyszła mi 3 Mieczy. No i parę pozytywów jednak jest.
Pierwszy raz stawiałam tak rozbudowany uklad i muszę przyznac, że to wszystko trzyma się kupy i uklada w "ładną" historię. To znaczy karty na poszczegolnych pozycjach się nie wykluczają.
Układ (wymyślony przeze mnie) składał się z 14 kart w układzie podstawowym (narysuję bo prościej) i chciałabym z Wami jednak zweryfikować niektóre moje interpretacje. ( tu podaję tylko pokrótce bo cała interpretacja jest przydługa).
--------------------4------5------6----------14
--------------------3------S------7----------13
--------------------2--------------8----------12
--------------------1------10-----9----------11
Talia CM Tarot Snów)
Sygnifikator ciągnięty jako pierwszy.
S- Pytający i jego postawa - 9 mieczy- to jak byk ja w 2016-tym
1- praca - Rycerz kielichów - tu to trochę nie wiem bo wyglada na to , że w sferze planów i marzeń
2 - finanse - 10 mieczy - no cóż, nie może być już gorzej, może być chyba tylko lepiej, ale obawiam się że to pobożne moje życzenie. Fakt, faktem, że w mojej talii na plecach przybitego krwi nie ma i ran nie ma. Normalnie zawsze mi 10 Mieczy wychodzilo na ból kręgosłupa. Ale blokady w kręgosłupie lędźwiowym i jego ból wynika też z niedostatku finansowego - tak mi kiedyś Ktoś Ważny powiedział.
3 - uczucia - 8 monet ( eeeeee, no totalny brak uczuć, żadnych porywów, dno zupełne w tym temacie
4 - zdrowie - 7 mieczy - tu przyznam, że mnie to troche zmartwiło, bo te miecze to by oznaczały, ze jest coś ukrytego we mnie i nie zdiagnozowanego, a jeszcze odwrócona głowa chloptasia, który te miecze wynosi oznacza, że może mi się cos wrócić z przeszlości, a to by oznaczalo bardzo, bardzo, bardzo niedobrze
5 - rodzina i dom- 5 mieczy - no to dooołpa, kłótnie, niesnaski, zranienia i co tam jeszcze
6- co otrzymam od ludzi - Kochankowie - zupełnie nie wiem co to może być, bo u mnie Kochankowie to raczej miłośc bezwzględna a nie żadne tam rozdwojenie jaźni i jakieś wybory
7- Problemy i straty - Król Monet - nie na wszystko starczy, to w kontekście 10 Mieczy na finanse raczej mi wrózy wydatki i problemy finansowe - Król Monet zawsze dotąd pokazywal mi wydatki i to takie nieprzewidziane np. auto sie zepsulo ni w pięc ni w dziewięć i wydatek niespodziewany.
8- co robic - Wisielec - czyli przeczekac, zastanowic się, nic na siłę (ALE JA NIE MOGĘ z pewnymi sprawami czekać aż pół roku- i co tu zrobić?
9- czego nie robić - 8 kielichów czyli przestać trwać w 9 Mieczach, nie odwracać się od ludzi, nie odsuwać od siebie problemow bo one same się nie rozwiążą, nie odwracać się od starych marzeń (wszak to kielichy a na karcie też księżyc)
10- marzenia do spelnienia - 4 Miecze - to prawda, jednym z marzeń Pytającego jest odpoczynek i święty spokój, zaszycie sie w samotni, otoczenie książkami i kieliszek dobrego wina - ale jak tu to wykonac w kontekście punktu 9-tego?
11- sprawy które się kończą - 3 MIECZE - uffff/ulga - tu chyba dobrze, że te sprawy się kończą, odchodzą sprawy, ktore zajmowały pytającemu czas i pieniądze, ból serca odchodzi, zakończenie okresu niepewności i strachu
12- niespodzianka od losu - GIERMEK KIELICHÓW- taki szmaragdowo-turkusowy ten giermek, buźka jak u lali, wróży dobrze, może ktoś się pytającym zaopiekuje? może trafi sie jakaś szansa do wykorzystania? Może spotkam kogoś w odpowiednim miejscu i czasie? No, nie wiem co jeszcze może taki giermek przynieść?
13- rada- 3 Monety- nie będzie "jakoś", trza się skupić, być konkretnym i wykonywac działania po kolei. To w kontekście punktu 1 i 3 ma sens.
14-ostrzeżenie-Śmierć ( i znowu Śmierć!!!)- dociągnęlam na tę Śmierć i zgłupiałam.
Tutaj w tym miejscu licze na was:
O co chodzi z tą śmiercią? - 6 MIECZY
Czego dotyczy ostrzeżenie:
Psychiki - 2 Miecze
Ciała- Q Buław
Okoliczności - Gwiazda

Z noworocznym pozdrowieniem rozklad rownież do wykorzystywania i do celów ćwiczebnych może też być.
Całuski.


Obserwuj wątek
    • rrozsypana80 Re: Chyba potrzebuję dużo dobrej energii 31.12.16, 21:57
      O kurcze ta smierc + 6 mieczy wyraznie rysuje sie odejscie od czegos, przejscie na druga strone. To nie sa okoliczności bo tam pieknie widnieje gwiazda ale patrzac na psychike to Ty tu jestes mocno umordowana + krolowa kieli na cialo to daje mi suma sumarum jakies chyba zalamanie, cos na skraju depresji. Tak ja to widzę. Ta krolowa to taka łzawa jest. Doni zrob prosze podstawowe badania, zejdz troche z tonu, nie zyj w biegu, zwolnij. Wez troche powietrza w pluca. Ta smierc poraz kolejny i to w ostrzezeniu wyglada dosc groznie.
      • rrozsypana80 Re: Chyba potrzebuję dużo dobrej energii 31.12.16, 22:00
        Zastanawiam sie jak przesłać Ci taka mega wzmacniajaca dawke energii Doni. Kurcze mysle o Tobie teraz i wiesz... znajde sposob na to zeby Ci to jakos podeslac.
        • donbas Re: Chyba potrzebuję dużo dobrej energii 31.12.16, 22:24
          Rozsypko. To nie Q Kielichów tylko BUŁAW. Ale to tym gorzej chyba?
          • rrozsypana80 Re: Chyba potrzebuję dużo dobrej energii 31.12.16, 22:34
            O kurcze fakt. Ja cos ostatnio wszedzie wtykam te kielichy. Wybacz pomylke.
            Bulawiana wyglada mi lepiej niz kielichowa. No wiesz ona ma tyle energii w sobie...
      • donbas Re: Chyba potrzebuję dużo dobrej energii 31.12.16, 22:27
        Właśnie ma skierowanie na badania podstawe. zaraz po nowym roku zrobie. a dalsze to terminy na kwiecień i maj niestety. Tak to jest teraz w NFZ-cie. Postaram się coś zrobić prywatnie (tylko za co ja place to zdrowotne?).
        • rrozsypana80 Re: Chyba potrzebuję dużo dobrej energii 31.12.16, 22:36
          Koniecznie Doni. Ta 7 mieczy w zdrowiu tez nieladnie wyglada.
          Ech no właśnie moje składki tez ida w pierony bo tyle czasu dzieciaki leczylam prywatnie...
          • lilijova Re: Chyba potrzebuję dużo dobrej energii 08.01.17, 14:50
            Nie wiem dokładnie gdzie mieszkasz (w sensie duże miasto czy nie), ale ja ostatnio trochę turlałam się po lekarzach i naprawdę warto wydzwaniać, nawet gdzieś trochę dalej. Trochę wydałam na prywatnych ale potem za radą zaczęłam obdzwaniać i okazało się, że rozbieżności w terminach są niesamowite w różnych miejscach i da się wyłapać rozsądne terminy z telefonem w ręce. Co prawda nie miałam na to czasu, ale od pań w recepcjach zdarzało mi się tez usłyszeć, że do specjalistów warto próbować przyjechać i "wysiedzieć" wizytę. Tzn właśnie przez te odległe terminy potem ludzie zapominają i nie przychodzą i bywa, że da się dzięki temu wcisnąć od ręki będąc na miejscu smile
            Co ciekawe też miałam w dwóch miejscach podobne przebiegiem wizyty, za jednym razem dostałam skierowanie na badania i do zobaczenia jak uda mi się je zrobić, w drugim lekarz odesłał mnie na nie od ręki, poza kolejką "umówionych" i od razu wracałam do gabinetu z wynikami (oba przypadki NFZ), chociaż nie było to nic pilnego, taki tam mają zwyczaj.
    • adoptowany Re: Chyba potrzebuję dużo dobrej energii 31.12.16, 23:01
      6Mieczy, z ta karta jest kilka interpretacji, no bo tak..to moze byc podroz, przybywajacy gosc lub wiadomosc, ale bez wzgledu na to ktory element to jest, to ta szostka mowi tez,ze pytajacy powoli wychodzi z trudnej sytuacji,tu akurat nie widze smierci.
      2Mieczy symbolizuje powierzchowna przyjazn/?/ , sojusz z 'towarzyszem broni' aby osiagnac wspolny cel, czyli nie najgorzej, natomiast martwi mnie sygnifikator, ta 9Mieczy to najgorsza karta ze wszystkich Mieczy, to smierc,..wsparcie ze strony QBulaw, ale ona jednoczesnie tez namawia do podjecia dzialan, /?/ Gwiazda, madrosc, osiagniecie celow, zrozumienie i jednoczesnie cos co moze cieszyc i niepokoic, to poczatek niesmiertelnosci, hmmm..faktycznie potrzebujesz pomocy i wsparcia.Moje juz masz...8)
      • rrozsypana80 Re: Chyba potrzebuję dużo dobrej energii 31.12.16, 23:11
        9 mieczy to stan depresyjny Adopto ale juz blisko konca bo zaraz 10 mieczy czyli gorzej byc nie moze a potem coz moze byc juz tylko lepiej. Doni w tym roku miala trudny czas to tez i sygnifikator nie zaskakuje. Ale tez 3 mieczy na to co sie konczy pokazuje, ze bedzie juz tylko lepiej.
        Karty smierci nie odebralam jako smierci fizycznej ale jest to powazne ostrzezenie. Zwlaszcza z ta 6tka mieczy. Mysle jednak, ze to w sferze psychiki ale... tak czy siak te badania by sie przydaly. Przy tej 7 mieczowej zwlaszcza. Tylko wiecie co sobie pomyslalam wlasnie? Ze ta 7ka wrozy bledna diagnoze, wiec moze po prostu Doni najesz soe strachu tylko... i to by korespondowalo z tymi mieczami u Ciebie
        • donbas Re: Chyba potrzebuję dużo dobrej energii 01.01.17, 00:10
          Taaaa. Mam depresję wpisaną w natalny. Mam depresję- brałam kiedyś leki. Mam depresje - teraz nic nie biorę bo radzę sobie. To u mnie jak sinusoida. ale rzeczywiście mijający rok to u mnie był nieszczególny. Wypisz wymaluj stan ducha w 9 mieczy. Przyznaję- walczylam z demonami. Martwi mnie jednak te 7 mieczy w kwestii zdrowia.
          • rrozsypana80 Re: Chyba potrzebuję dużo dobrej energii 01.01.17, 00:51
            Doszukalam jeszcze w necie 7 mieczy w temacie zdrowia to nerwobole lub niedowlad konczyn. Trzymajac sie depresji to o nerwobole nie jest trudno.
            Wiesz co Doni skupmy sie na pozytywach coby nie kreowac brzydko rzeczywistości. Nie mysl teraz o tym. Zrob badania na spokojnie. Czuje kochana, ze to tak zle to znowoz nie bedzie. Glowa do gory. Masz tu tyle wsparcia w kazdym z nas. Poki co sciskam Cie serdecznie kochana.
            • rrozsypana80 Re: Chyba potrzebuję dużo dobrej energii 03.01.17, 08:35
              Doni ja nadal trzymam kciuki i sciskam serdecznie. Odzywaj sie prosze co i jak
              • donbas Re: Chyba potrzebuję dużo dobrej energii 03.01.17, 18:59
                Hej! Odzywam się a Ty kochana się tak nie martw. Ja silna kobieta jestem wbrew pozorom i nie daję się tak łatwo pomimo, że mam czasem jakieś "zjazdy". Wprawdzie te miecze mnią trochę zatrzęsly ale, ale....pomedytowałam trochę z moimi kartami i poszperałam też w necie. I wyszło mi, że może i Śmierć z 6 mieczami to może być faktycznie Charon i te sprawy ale też przeprowadzka. w każdym razie i to przeprowadzka i to przeprowadzka. Ale jakaś nadzieja jest. A w dalszym ciągu przed czym mnie ta śmierć ostrzega? Ano przed zbytnim zastanawianiem sie, rozdzielaniem włosa na czworo, zbytnim wyolbrzymianiem i rozkładaniem problemow na czynniki pierwsze ( 2 miecze) . To w sferze psyche. To też przestroga przed utratą harmonii i równowagi. Ta Śmierć mówi do mnie "hola, hola, jak dalej tak będziesz robić to nie wyjdziesz z tych 9 mieczy, do których takie myślenie cię doprowadziło".W sferze ciała przed wypadkiem ( Q buław) a w sferze okoliczności przed wodą. Tak wodą. Bo Gwiazda to woda, woda i woda. Takie przelewanie tej wody. Owszem w normalnej interpretacji to karta ochronna. Ale jesli stoi przy Śmierci to może byc ostrzeżenie przed utopieniem. Czyli wypadek w okolicznościach związanych z wodą. A 6 mieczy to też utonięcie ( z neta).Czyli co? Wynika z tego, że powinnam może uważać w kąpieli waniennej ( gdzies to bylo, że Gwiazda to też łazienka)albo nie chodzić na basen. Nie powinnam też może podróżować ani rzeką ani morzem. Na razie nie wybieram się nigdzie w podróż morską ale któż to wie co się wydarzy - wszak rozkład jest na 6 miesięcy. Oczywiście to jedna z wielu interpretacji.
                Śmierć i 6 mieczy ( ale to już na marginesie taki hardcor), może przestrzegać też przed samobójstwem (to z neta) i dokonaniem takiego myślowego (2 miecze-umysł/myśli) wyboru, co w kontekście moich 4 mieczowych marzeń o świętym spokoju zaniepokoiło może me karcioszki, bo 6 mieczy to własnie uzyskanie takiego spokoju i karta uwolnienia po 5 mieczach. No ale o tym u mnie nie ma mowy, więc to trochę tak na wyrost. Pisze o takiej interpretacji dla podzielenia się swoimi przemyśleniami po medytacjach.
                Ale za każdą uncję dobrej energii dziękuję z góry.
                Może macie jeszcze jakies przemyślenia ew. uwagi do moich "tarotowych wypocin"to chętnie się zapoznam.
                • donbas Re: Chyba potrzebuję dużo dobrej energii 03.01.17, 19:00
                  Aaaaa-byłam dzisiaj na wstepnych badaniach. nieststy musialam dopłacić do mojego zdrowotnego aby zrobili mi rozszerzone badania krwi.
            • donbas Re: Chyba potrzebuję dużo dobrej energii 03.01.17, 19:09
              Teraz jeszcze zastanowiłam się co z tym niedowładem i nerwobólami I wyszło mi , że jednak powinnam uwazac na wypadek np. na basenie bo jak mi kręgosłup chrupnie w wodzie albo jakiś skurcz chwyci to rzeczywiście ta przestroga Śmierci ma sens. Śmierć/ 6 mieczy utonięcie/Q buław wypadek gdzie (okoliczności) - w wodzie =gwiazda.
              Karty tarota sa bardzo mądre.
    • lilijova Re: Chyba potrzebuję dużo dobrej energii 07.01.17, 18:23
      Cześć,
      nie chcę się wcinać w zdrowie, bo to nie moja bajka (tzn po prostu się w ogóle nie znam na zdrowiu w kartach), ale może jednak doszukiwanie się takich czarnych scenariuszy jak utonięcie, uraz kręgosłupa etc jest trochę na wyrost? smile Tzn proszę nie odbierać tego jako podważanie interpretacji, raczej próba stonowania czarnowidztwa. W dobrej wierze smile
      Trochę sobie odpoczęłam od kart, więc to raczej luźne skojarzenia:
      Mi się ładnie składa ta 3 denarów z 6 mieczy dociągnięta do śmierci. Mi zawsze te 2 karty kojarzyły się z ukryciem, wycofaniem (3 denarów u RW kojarzy mi się z głęboką piwnicą). Przy czym 3 denarów ma w sobie dla mnie pozytywniejszy kontekst: skupienie, rozwój i mimo wszystko współpracę z ludźmi/człowiekiem sztuk jeden (no po prostu jest ta interakcja). Z kolei ta 6 mieczy to zwykła ucieczka i samotność w tłumie (znowu skojarzenia z RW).
      Jak pisałam wyżej, zdrowie jako takie w kartach jest dla mnie abstrakcją, ale królowa buław wydaje mi się całkiem zdrową, energiczną kobietą smile Bardziej alarmująca jest ta 2 mieczy, która przy gwieździe kojarzącej mi się z psychiką (ogólnie marzenia, rozmyślania, to co dzieje się w głowie a nie na jawie) wydaje mi się bardziej ukierunkowana na jakieś załamanie, zwłaszcza że faktycznie rozkład wygląda średnio. Także to co zostało wspomniane przy 7 mieczy jako "nawrót" do tego pasuje skoro piszesz, że masz za sobą farmakologiczne leczenie depresji. Żeby mi tu rozprawka nie wyszła... ja bym to całościowo widziała bardziej jako wyciąganie ręki po pomoc kiedy jest potrzebna albo przynajmniej korzystanie z tej, która zostanie nam zaoferowana. Od ludzi kochankowie, a przecież poza romansowym wydźwiękiem to klasyczna karta wyboru, możliwości jakie przed nami stoją. I jeszcze ta 8 kielichów się w to znaczeniowo miesza...
      • donbas Re: Chyba potrzebuję dużo dobrej energii 07.01.17, 23:15
        Nie odbieram tego jako podważania interpretacji. Jestesmy tu po to między innymi, aby poznać różne punkty widzenia. Zamieściłam po to post, aby właśnie poznać inne interpretacje niż moje. I dzięki za zabranie głosu.Nie uprawiam czarnowidztwa na co dzień, chociaż przyznam, że zdarza mi się. Kręgosłup skojarzyl mi się w związku z postem Rozsypki i tymi niedowładami. A to jest po prostu bardzo prawdopodobne, bo ta część mojej anatomii jest w rozsypce (upsss) i czekam na rehabilitację. Q Kijów chociaż może i zdrowa, to na mojej karcie taka sztywna się wydaje, stąd to skojarzenie. Ponieważ Śmierć ostrzega, więc zastanawiałam się nad ewentualnymi i najbardziej prawdopodobnymi powodami tego ostrzeżenia, chociaż przecież może to dotyczyć też innych kwestii. Twoje spojrzenie jest bardzo inspirujące i pozwala spojrzeć na rozklad z innej strony.
        Rozkład jest rzeczywiście średni, ale miewałam gorsze czasy, więc nie poddaję się dennemu pesymizmowi. Po prostu rozważam możliwości interpretacji.
        W każdym razie dziekuję za zabranie głosu.
        Co do różnych stanów umysłu:
        "Optymista uczy się języka angielskiego, pesymista uczy się języka rosyjskiego. A realista? Realista uczy się strzelać"
        • lilijova Re: Chyba potrzebuję dużo dobrej energii 08.01.17, 14:33
          Całkiem możliwe, że pod względem zdrowotnym zbija się to w sensowną interpretację. Ale jak pisałam już kiedyś, kiedy jeszcze pisałam aktywnie, to po prostu osobiście nie jestem za rozkładaniem kart na tematy zdrowia, więc nigdy się w tą tematykę znaczeń nie zagłębiałam i nawet nie chcę smile
    • tabularasa22 Re: Chyba potrzebuję dużo dobrej energii 08.01.17, 00:10
      ależ rozkład popełniłaś smile niełatwy do zinterpretowania.
      Mi rzuciła się w oczy kombinacje:

      XII Wisielec + 3 monet ( obie wskazują na kierunek działania)
      do tego uzupełnia to ładnie 4 Mieczy.

      XIII Śmierć + 6 Mieczy + 8 Kielichów (ostrzeżenie i czego nie robić )

      nie sądzisz że to całkiem kupy się trzyma ?

      Ostrzeżenie - zobacz przed przejściem do z XII do XIII , czyli przed przyspieszaniem zmian, spraw. Ostrzeżenie przed naciskami, przed własnymi oczekiwaniami.
      8 kielichów - żadnej dezercji ( swoją drogą - jaka talia ? kielichy stoją czy leżą ? ) ku nowym horyzontom gdzie niewyjaśnione sytuacje
      6 Mieczy - żadnej dezercji , przeprowadzek, radykalnych zmian
      XIII Śmierć to już w ogóle gong.

      Marzysz o świętym spokoju - i taką masz też radę od kart smile To nie czas na radykalne zmiany, napieranie na świat. To czas na odpoczynek, obserwowanie, medytacje. Ale imho nie ma to nic wspólnego z zaniechaniem zadań. W kontekście 3 monet - zadania do wykonania rozdziel, poszukaj sojuszników i współpracowników. Zrób plan, ale w miarę możliwości deleguj zadania. Nie rzucaj się sama na wszystko, lepsze efekty będą gdy zaufasz komuś, będziesz załatwiać sprawy wspólnie. Nie bierz za dużo na swoje barki, bo teraz potrzebują odpocząć, zrzucić zbyt duży ciężar.

      Ja bym mocniej się zastanowiła nad ta 3 monet. To porządna, ładna karta. Pozytywna, konkretna. Powoli, solidnie, metodycznie. Dbając o siebie, swój czas, równomierne obciążenie. Im mniej niejasności w relacjach tym większy spokój ducha i czas dla siebie. Cierpliwość będzie wielką pomocą. Nastaw się na długi czas rozwiązywania spraw, ale też uwierz że tego wymagają.



      • donbas Re: Chyba potrzebuję dużo dobrej energii 08.01.17, 20:52
        Witaj Tabulo. Popełniłam rozkład, popełniłam.
        Napisalaś "6 Mieczy - żadnej dezercji , przeprowadzek, radykalnych zmian". No i nabiłaś mi ćwieka, bo ja przecież cały czas o tej nieruchomości i przeprowadzce myślę. A tu "dzong". To też może być ta ścieżka interpretacji. Jak najbardziej. Zaświtało mi to wczoraj przed pójściem lulu, a tu proszę: post Tabuli na ten temat. Telepatia czy co?
        A kielichy w 8 Kielichach to stoją wszystkie jak dzwon. Talia CM Tarot Snów. A ma to duże znaczenie, że leżą lub stoją? Pewnie ma. Przyznam, że nie zastanawiałam się nad pozycją kielichów. Jak interpretowałabyś w obydwu przypadkach. Jestem ciekawa.
    • rrozsypana80 Re: Chyba potrzebuję dużo dobrej energii 08.01.17, 13:09
      Ładnie to ogarnelyscie Lili i Tab. Dosc pozytywnie. Mnie najbardziej poruszyla tu ta śmierć w ostrzeżeniu, zwłaszcza, ze w poprzednich rozkladach Donbas rowniez ta śmierć sie powtarzala. Jedno jest pewne, bezwzgledu na wszystko to co chce przekaz tarot jeszcze sie nie zrealizowalo i jest na tyle wazne, ze dominuje wszystkie rozkłady. Na pewno warto się nad tym zastanowic skoro tarot sie tak upiera. Nie wydaje mi sie, zeby to byla smierc w sensie fizycznym bo jest ona nieuchronna i nie mozna przed nia ostrzec. W sensie, ze wierzę, ze kazdy ma swoja swieczke i bezwzględu na wszystko wypali sie w momencie, w ktorym ma sie wypalic i czesc piesni. Nadal uwazam, ze to cos w sferze psychiki. Moze i fakt "zadnej dezercji" jak to ładnie Tabula ujęła.
      • lilijova Re: Chyba potrzebuję dużo dobrej energii 08.01.17, 14:30
        No właśnie nie jestem na bieżąco smile Ale jeszcze w pozytywniejszym wydźwięku to mi właściwie karta śmierci ze śmiercią się nie kojarzy w ogóle, dla mnie to po prostu karta zmiany. Nie miałam też za często okazji by widzieć czyjąś śmierć w swoich rozkładach, ale wtedy gdy się przewijała nigdy nie było tam karty śmierci. Nawet był tutaj chyba wątek gdzieś na gazecie o tym jakie karty mówią o śmierci i wydaje mi się, że też przewijały się tam inne karty. Także byłabym jednak za mniejszym złem w interpretacji smile
        • donbas Re: Chyba potrzebuję dużo dobrej energii 08.01.17, 20:58
          Ja tez nie przewiduje najgorszego. Ani na to nie wyglądam, ani się nie czuję. Podałam jako przyklad interpretacji, że tak też można-po prostu. ale rozsypka może mieć rację, że cosik sie nie zrealizowało jeszcze i ciągle wisi. w tej sytuacji, po prostu mysle, że jak już popełniłam ten rozklad to muszę uzbroić się w cierpliwość i obserwować. I nie stawiać przez najbliższy czas na te sprawy. A uważać w życiu i tak trzeba. Nie mam już ani czasu ani pieniędzy na popelnianie takich pomylek jakie swego czasu popełniłam w swojej głupocie i tyłku w gorącej wodzie kąpanym. Więc bez nerwów. Chociaż nosi mnie, nosi.
          • lilijova Re: Chyba potrzebuję dużo dobrej energii 08.01.17, 21:13
            To dużo siły, bo noszenie jest wkurzające. Mnie ostatnimi czasy nosiło a byłam bezradna i myślałam, że wyjdę z siebie i stanę obok smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka