Dodaj do ulubionych

Mam problem z kołem

28.04.17, 14:00
Karta dnia ogólna to 7 monet. Dodatkowe pytanie jaki będzie ten dzień pod kątem finansowym- Koło Fortuny. No i nie wiem jak to czytać bo 7monet ( moja pani zadowolona pod " jabłonką" ze zwisającymi monetami) w odpowiedniej konfiguracji podobno zwiastuje jakieś pieniądze a nawet wygraną. Koło zaś to wiadomo raz źle raz dobrze ale podobno w zależności od obecnej sytuacji. Fakt faktem sytuacja jest zła. Ale nie wiem, bo nigdy nie ma tak aby nie mogło być gorzej. Koło dla mnie to jedna wielka niewiadoma. Jakbyście odczytały taką wiadomość od kart? Że osoba będzie czekała na zmianę sytuacji czy że czekanie na zmianę przyniesie pozytywne rozwiązanie? A może jeszcze inaczej?
Obserwuj wątek
    • tabularasa22 Re: Mam problem z kołem 28.04.17, 15:18
      hm, ja też mam zawsze problem z Kołem. Trudna karta w interpretacji. Jak tak popatrzę ostatnio - pokazała mi radykalną i niespodziewaną odmianę sytuacji.
      Tutaj w twoim przypadku przyszło mi do głowy, że ok - czekamy sobie na jakieś wzbogacenie, na owoce naszej pracy, one już są , już tuż tuż, ale kiedy w końcu spadną ? i to KF - ano nie wiadomo kiedy, może za chwilę, może za 2 dni, losy się ważą, przelew gdzieś w drodze, a może ktoś o nim zapomniał. Kurcze, same niewiadome sad ale jakoś tak.
      Tylko co komu po takim AW skoro w dalszym ciągu wie że nic nie wie ? Chyba muszę wrócić do odrabiania lekcji smile
      • rrozsypana80 Re: Mam problem z kołem 28.04.17, 16:24
        No ale to karta dnia wiec nie moze byc za dwa dni... wink
        Ciezko to zinterpretowac. 7 denarow to nie jest przyjemna dla mnie karta (niecierpliwa jestem) ale.... to czekanie na plony tego co sie zasialo. Plony nigdy nie wiadomo jakie beda a KF ta losowosc potwierdza. Gorzej nie bedzie jak juz jest zle. Trzymajmy sie tej dobrej wersji.
        • donbas Re: Mam problem z kołem 28.04.17, 16:31
          No właśnie. Wieża to wiadomo, że coś się nagle zawali ale można na gruzach odbudować. Śmierć wiadomo, że zawali się trochę wolniej ale jest nadzieja, że zmiana wujdzie nam na dobre. A koło? No, zmieni się coś, nie wiadomo co i nie wiadomo jak. W cholerę z tym Kołem.
          • tabularasa22 Re: Mam problem z kołem 28.04.17, 22:36
            Właśnie! Nie wiadomo co nie wiadomo jak ...mogę opowiedzieć na własnym przykładzie, a niech tam smile postawiłam karty po wielkim wybuchu uczuć z eks. Ukryte intencje. Na pozycji " jak mnie widzi " KF. I to dokładnie usłyszałam- że zmieniłam się radykalnie i nie do poznania. Niespodziewanie i w sposób niepojęty. W sumie dla mnie również smile i tak może to koło się przejawiać. To zmiana nie wiadomo skąd, jak, co i gdzie. Totalne zaskoczenie. Nic się nie wali - po prostu życie zmienia kierunek.
            • donbas Re: Mam problem z kołem 29.04.17, 07:21
              No więc zrealizowało się właśnie jak koło czyli mogło być tak - przyszedł przelew albo siak - brak przelewu. Na okrągło (koło) sprawdzanie konta. I był brak przelewu co mnie totalnie wkurzyło bo jest przed weekendem a miałam plany. Ot i całe Koło.
              • rrozsypana80 Re: Mam problem z kołem 29.04.17, 11:48
                A no właśnie. Na dwoje babka wrozyla z tym kolem.
    • tabularasa22 Re: Mam problem z kołem 03.05.17, 21:18
      no i proszę na świeżo :
      Umówiłam się dziś na spotkanie. Na spontanie, od umówienia do godziny spotkania - 2h. Ruszyłam do przygotowań - makijaż , kiecka. W międzyczasie - myślę a zobaczę karty. No i co wyciągam ? ano KF.
      Myślę sobie - oho, coś jest na rzeczy, wcale nie jest takie pewne, a raczej nabrałam podejrzeń że do spotkania nie dojdzie.
      No i pół godz. przed wyjściem - d...a. Dostałam info że nici. No właśnie tak z tym kołem - potoczyło się inaczej niż planowałam.
      • rrozsypana80 Re: Mam problem z kołem 03.05.17, 22:51
        Ooo doskonaly przyklad na kolo

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka