tamara567
06.10.17, 18:10
Pewna pani miała powtarzające sie telefony od drugiej pani, którą trudno nazwać znajomą, ale tak jakby... Rzecz w tym, że owa niby to znajoma nie dzwoniła, żeby pogadać, tylko chciała się podrażnić z kobietą czyli puszczała sygnały tak, żeby telefon dzwonił, po czym sie wyłączała. Czasem robiła to kilka razy pod rząd. Lubiła dzwonić późną nocą, żeby wyrwać ze snu tą osobę.
Od pewnego czasu milczy i rozkład jest na pytanie, co jej się stało, że zamilkła. Dodam, że telefony z zagranicy były.
1.Sedno- as mieczy, 8 denarów
2. Przyczyna nagłego milczenia- gwiazda, kapłanka
3.Co ukrywa- królowa pucharów, 3 mieczy
4. Dlaczego to ukrywa- księżyc, 5 denarów
5. Czy jeszcze będzie puszczać sygnały- papież
Przypuszczam, że ona sądziła, że koleżanka nie domyśla się, kto dzwoni. To miały być anonimowe telefony, a przynajmniej ona sądziła, że koleżanka nie będzie w stanie tego sprawdzić.
Jak koleżanka zaczęła w końcu dociekać prawdy, to "znajoma" doszła do wniosku, że bezpieczniej będzie się wyciszyć i zaszyć (kapłanka). Jej ofiarą była królowa pucharów, którą chciała zranić na wszelkie sposoby czyli osoba, do której dzwoniła. A ukrywa to, bo chciała to zrobić po ciemku, przy zgaszonych światłach, a nie oficjalnie i publicznie.
Chyba już nie zadzwoni? Co sądzicie?