rrozsypana80
05.02.18, 07:28
Wzielam pod lupę tarotowa koleżankę z pracy i w zasadzie karty pokrywają się w mojej ocenie z tym co widzę ale... Są na tyle ciekawe, że zrobię z nich zagadkę.
Jaka ona jest?
Karta nr 1 mowi o tym, że jest to "zwierzę stadne". Lubi kooperować. Głównie z osobami, które przyniosą jej zysk ale to niekoniecznie bo próbuje podbić serce każdego
Karta nr 2 mówi o tym, że nie jest skora do ujawniania prawdziwych emocji, raczej chowa je pod płaszczem. Sztuczny amerykański uśmiech na codzien ale wewnątrz buzuje ogien, który czasem tylko nieokrzesany wyrwie się na zewnątrz.
Karta nr 3. Pokazuje że jest świetnym inicjatorem pomysłów ale brakuje jej determinacji do ich realizacji. Słomiany ogień. Chętnie by przekazała pałeczkę innym bo ona już swoje zrobiła - wymyśliła.
Jak chciałaby być postrzegana?
Karta 4. Kobieta mądra, opiekuńcza w stosunku do wszystkich, opiekunka uciśnionych. Do rany przyłóż
Karta 5. Piękna, zwracajaca uwagę każdego. Idącą przez życie jak dynamit. Taka, której nie sposób nie zauważyć. Ubiór, pewność siebie i fluidy które roztacza skupiają na niej uwagę od momentu wejścia. Nie da się przeoczyć.
Jakie karty wylosowalam?