rrozsypana80
05.07.19, 21:01
Rydwan + 6 denarów + 9 kielichów
Tak sobie myślę Cam, że w tym Rydwanie to wszystkie konie się porozjezdzaly w różnych kierunkach i wóz wywalił się kółkami do góry. Nauczyłaś się dawać tyle samo ile dostajesz i ani grama więcej z siebie nie wykrzeszesz. Nie ma mowy o zaburzeniach energii. Rachunek jest dokładnie za "usługę", którą otrzymujesz. Czyli jak Kuba Bogu tak Bóg Kubie. Właściwie jesteś samowystarczalna w tym. Niczego Ci nie braknie. Nic nie jest w stanie ruszyć obecnego stanu rzeczy. I chyba nawet jesteś bądź co bądź zadowolona z tego. Takie małe szczęście sam na sam z sobą... A no może i z kotami. Jest to wygrana. Tyle, że brakuje czegoś do pełni i jednak ta samotność trochę uwiera. Myślę, że karty mówią o tym, że trzeba by było jednak odwrócić się wstecz i cofnąć się tą samą drogą. Nic nie dasz dopóki nie dostaniesz. A gdyby tak najpierw dać z siebie? Powiedzmy zaliczkę akonto? A może nie trzeba już być tak strasznie silnym i cwanym? Ja wiem, że życie Cię nauczyło i że były inne ideały i inne zamysły a wyszło jak wyszło. Otwórz się na ludzi. Zacznij dawać. Na początek kredyt zaufania.
Bez kart jeszcze dodam to co sama odkryłam od niedawna. Naszym największym wrogiem są nasze własne myśli. To co generujesz w myślach tworzy Twój świat. Jeśli będziesz pielęgnować myśli zwłaszcza te niekorzystne to nadmiar myśli Cię dobije. Zapętlisz się w nich i sama nakrecisz. Ja staram się odrzucać negatywne myśli, myslociagi. Nic już nie rozkminiam. Odkryłam, że odsuwanie od siebie myśli zazdrosnych np, pielęgnujacych kompleksy, generalnie złych daje spokój wewnętrzny.